Operatorzy / Artykuł

Duże zmiany w roamingu międzynarodowym od 1 lipca! Sprawdź, co Cię czeka

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady UE od 1 lipca 2014 roku operatorzy krajowi mają obowiązek umożliwienia swoim abonentom skorzystania z alternatywnego dostawcy usług roamingowych. Szykują się spore zmiany w funkcjonowaniu europejskiego rynku telekomunikacyjnego. Za chwilę przekonacie się jak wyglądają kwestie formalne i techniczne związane z wprowadzanymi modyfikacjami.

Na terenie całego Europejskiego Obszaru Gospodarczego, czyli krajów UE oraz Norwegii, Islandii i Lichtensteinu zostaną podpisane umowy między operatorami krajów członkowskich. W ich wyniku powstanie nowy sposób świadczenia usług roamingowych- ARP, czyli Alternative Roaming Provider. Jest to operator, który świadczy usługi telekomunikacyjne na terenie swojego kraju dla abonentów sieci zagranicznych.

Abonent sieci komórkowej z Polski, wyjeżdżając przykładowo do Niemiec, będzie mógł podpisać umowę z operatorem niemieckim, który wcześniej podjął współpracę z jego macierzystym dostawcą usług.

smartfon

Wszystko to następuje w obrębie jednej karty SIM. Od momentu złożenia dyspozycji u ARP, w ciągu maksymalnie jednego dnia roboczego następuje migracja świadczenia usług roamingowych od operatora krajowego do zagranicznego. Od tej pory wszystkie połączenia, SMS-y i transmisja danych rozliczane są przez ARP i to właśnie wybranemu operatorowi zagranicznemu trzeba będzie zapłacić za fakturę. Warto pamiętać, że operator krajowy w tym samym czasie również naliczy opłaty za usługę abonamentową zgodnie z podpisaną umową. Na czas migracji roamingu do ARP nie następuje zawieszenie usług u operatora macierzystego.

Umowa z ARP przestaje funkcjonować w przypadku, gdy dokonamy zmiany numeru lub gdy przeniesiemy numer do innego operatora. Oczywiście możemy również zgłosić chęć dezaktywacji do swojego operatora. Podobnie jak w przypadku aktywacji, dezaktywacja trwa maksymalnie jeden dzień roboczy.

Co ciekawe, mając podpisaną w Polsce umowę abonamentową, możemy za granicą podpisać umowę o świadczenie usług roamingowych na warunkach karty prepaid. I analogicznie, będąc w Polsce użytkownikiem karty prepaid, możemy podpisać umowę postpaid z alternatywnym dostawcą usług roamingowych.

Jak wygląda kwestia rozliczania kosztów za połączenia?

ARP nalicza opłaty tylko i wyłącznie za połączenia i SMS-y, które przesyłane są pomiędzy numerami znajdującymi się w Europejskim Obszarze Gospodarczym. Jeżeli będąc w Hiszpanii zdecydujemy się zadzwonić do USA, wówczas opłata za takie połączenie zostanie naliczona przez naszego krajowego operatora.

smartfon-aplikacje

Dzięki staraniom UE będziemy mogli również zmienić dostawcę usług transmisji danych w roamingu bez konieczności podpisywania umowy z ARP.

Nowe rozwiązanie nosi nazwę Local Breakout (LBO). Pozwoli ono na korzystanie z transmisji danych w cenach obowiązujących w kraju, w którym jesteśmy. Z pewnością będą to stawki korzystniejsze niż te, które musielibyśmy zapłacić za transmisję danych roamingu zgodnie z cennikiem naszego krajowego operatora. Aby skorzystać z tego rozwiązania należy wpisać w pola APN internet i mms odpowiednie ustawienia przypisane lokalnemu operatorowi zagranicznemu. Jeżeli postanowimy skorzystać z tej opcji, opłaty za pozostałe usługi (sms, połączenia) rozliczane będą tak jak obecnie – zgodnie z cennikiem usług roamingowych polskich operatorów. W związku z powyższym, pieniądze doliczane są do faktury u naszego krajowego operatora lub pobierane bezpośrednio z konta (w przypadku prepaid).

Na koniec dodam, że 1 lipca opublikowane zostaną listy operatorów współpracujących z T-Mobile, Plus, Play i Orange pod warunkiem, że krajowi operatorzy zdążyli już podpisać takowe umowy. Przekonamy się w ciągu najbliższych kilku dni. Nie zapominajmy również o tym, że UE poparła regulację zgodnie z którą opłaty roamingowe mają całkowicie zniknąć do końca przyszłego roku.

W kolejnym artykule przedstawię krok po kroku, jak obniżyć koszty połączeń roamingowych korzystając z nowych możliwości.

źródło: berec.europa.eu

Zdjęcia pochodzą z Shutterstock

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst