REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Tech
  3. RTV

Bang & Olufsen zaprezentował BeoVision Avant, telewizor za 24 tys. zł, który będzie smart... jak dokupisz sobie Apple TV

Bang & Olufsen w swoich mediach społecznościowych na długo przed premierą nowego telewizora podsycał atmosferę. Rewolucji nie ma jest za to dobry design. Design i Apple TV.

Bang & Olufsen zaprezentował BeoVision Avant, telewizor za 24 tys. zł, który będzie smart… jak dokupisz sobie Apple TV
REKLAMA

BeoVision Avant to nazwa pierwszego telewizora 4K od duńskiego producenta luksusowego sprzętu RTV. To firma, która stawia na wysoką jakość dźwięku oraz przede wszystkim na wzornictwo. W sposobie wykończenia swoich produktów są mistrzami, podobnie jak w równie astronomicznych cenach. W przeciwieństwie do niemieckiego Loewe wyspecjalizowanego w telewizorach poszli w dźwięk, a audiofilów na świecie nie brakuje, więc i na brak popularności firma nie może narzekać.

REKLAMA
B&O tv 2

Nowy telewizor wygląda oszałamiająco. Zresztą tego właśnie należało od B&O oczekiwać. To stylistyczny majstersztyk i dzieło sztuki. Problem w tym, że w dzisiejszych czasach także zwykłe telewizory są już niczego sobie. Z jakiego powodu mam zapłacić 24 tys. zł za 55-calowy BeoVision Avant i dodatkowe 6 tys. zł za podstawkę, gdy Sony 55X9 z równie ciekawym wzornictwem, bardzo dobrymi głośnikami kosztuje 10 tys. zł, a na rynku mamy jeszcze nowe zakrzywione telewizory Samsunga?

B&O tv 3

Bang&Olufsen jest czystym snobizmem i w tej kategorii nie ma sobie równych. Czasy gdy za wzornictwo trzeba było dopłacać skończyły się wraz z nastaniem ery iPoda. Apple doskonale pokazało, że dobre wzornictwo ma być standardem, a nie produktem premium.

B&O tv

Wdzięku Avantowi z pewnością nie można odmówić, szczególnie gdy jest pokazany na obrotowej podstawce, za którą producent każe dopłacić 1,995 dol. Telewizor ma wbudowany soundbar, a dodatkowo można podłączyć do niego bezprzewodowo system głośników od B&O. Telewizor ten ponoć ma oferować też na starcie świetną jakość dzięki pre-kalibracji w fabryce.

B&O tv 5

W telewizorze znajdziemy też skromną platformę smart TV z aplikacjami Spotify i Deezer, jeśli chcemy więcej to z tyłu znajdziemy miejsce na montaż Apple TV oraz dysku twardego do nagrywania. W zestawie znajdziemy też świetnie wyglądający pilot z dodatkowymi przyciskami, które możemy sami zdefiniować. Problem z tym, że BEOREMOTE ONE wykonany z aluminium już ze zdjęć wygląda całkowicie nieergonomicznie. Zapewne będzie dobrze wyglądał na stole kawowym w naszym uroczym domu, ale o wygodnym chwycie możemy zapomnieć.

REKLAMA

Nie wątpię w to, że B&O Beovision Avant znajdzie nabywców, być może także w naszym kraju. Nie ma tu jednak jakiejkolwiek innowacji. Mamy stylistykę, którą doskonale znamy z wcześniejszych produktów firmy, mamy ceny znacząco przewyższające to co już jest na rynku i mamy wreszcie zwykły telewizor, który robi się smart dopiero gdy wmontujemy w niego Apple TV. Wykrzywiony Samsung jest o 11 tys. zł tańszy, a wdzięku mu nie można odmówić, A LG także z soundbarem za 6844 zł też do brzydkich nie należy.

Przykro mi Bang&Olufsen, ale dobry design to już standard, a nie luksus.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA