Jeśli Santiago Bernabeu to Microsoft, to Camp Nou to Apple
Z wielkim zaciekawieniem chłonę doniesienia medialne jakoby Microsoft negocjował z Realem Madryt partnerstwo, na mocy którego stadion Królewskich miałby zmienić nazwę na Microsoft Santiago Bernabeu. Gdy się nad tym dłużej zastanowić, to jest oczywiste, że obie marki idealnie do siebie pasują. I jeśli doszłoby to do skutku, to zachęcałbym władze Apple’a do zainwestowania w sponsoring… Barcelony, bo z kolei marka Apple idealnie pasuje do marki FC Barcelona.

REKLAMA