Nokia uderza RIM, bo żaden pieniądz nie śmierdzi
Nokia i RIM mają wiele ze sobą wspólnego. To dwójka upadłych gigantów, która za długo próbowała ignorować istnienie iPhone’a. Podupadłe, obie firmy walczą o przetrwanie. Obie też liczą na wielki powrót. Nokia już zaczęła ofensywę, twórcy BlackBerry zapowiadają ją na początek przyszłego roku. Rywal z Espoo postanowił utrudnić konkurentowi walkę o brązowy medal na rynku smartfonów. Tyle że zamiast między oczy, cios został wymierzony w krocze.

REKLAMA