Nikt przy zdrowych zmysłach nie wyda 25 tys. na telewizor, więc na OLEDy jeszcze poczekamy
Ekrany OLED to bez wątpienia najbliższa przyszłość wyświetlaczy. W tym roku do sprzedaży powinny trafić dwa 55-calowe modele od koreańskich producentów. Jednak okazuje się, że wyświetlacze bazujące na organicznych diodach nie będą tylko domeną Samsunga i jego lokalnego rywala, bowiem Japończycy i Chińczycy (wraz z Holendrami) zapowiadają swoje ekrany i to już niebawem.

REKLAMA