A ja będę szukać dziur w całym, bo to wcale nie jest złe
Przemek Pająk policzył, że na ostatnich 10 moich tekstów 7 traktowało negatywnie wobec opisywanego tematu. To drobny zarzut, który po przejrzeniu okazał się prawdziwy. Zaczęłam zastanawiać się, co z tym zrobić, jak odmienić ton tekstów. Doszłam do wniosku, że nic - przeglądając posty na przeróżnych portalach, blogach i stronach najczęściej widzę same superlatywy, wychwalania i zapowiedzi kolejnych rewolucji, jakich dokonają nowe aplikacje/gadżety/procesory/wyświetlacze/startupy/modele smartfonów, komputerów/dopisać swoje. A prawda jest taka, że nie dokonają i nawet nie zostały stworzone w tym celu. Pisze się o świetnych usługach, które pojawią się tylko w Stanach Zjednoczonych (ja też czasem piszę, przyznaję bez bicia). Większość nowości jest lukrowana i oceniania przy pierwszym, hurraoptymistycznym kontakcie. To wcale nie jest takie dobre.
