Tech

1/3 Polaków nie wie co to internet

Picture of the author

Bardzo interesujące statystyki opublikował wczoraj centralny urząd statystyczny Unii Europejskiej, czyli Eurostat . Dotyczą one dostępu do internetu wśród mieszkańców Unii Europejskiej. Co może szokować to to, że prawie 25% osób w wieku 16 – 74, mieszkających w 27 krajach członkowskich UE nigdy w życiu nie skorzystało z internetu. To 100 mln osób w jednej z najbardziej rozwiniętych pod względem infrastrukturalnej części świata. Szokujące.

Tendencja zmian jest pozytywna, bo cztery lata temu podobne badania przyniosły informację, że prawie połowa osób na terenie Unii Europejskiej nie korzysta z internetu. Zwiększa się także dynamicznie liczba osób podpiętych pod stałe łącze – aktualnie to 68% w porównaniu do 30% w 2006 r. Mimo to, demokratyzacja świata związana z rozwojem infrastruktury internetowej ciągle nie dotyka wszystkich nawet w tzw. świecie zachodnim. 

Oczywiście 25% ludności UE bez dostępu do globalnej sieci to średnia dla całej wspólnoty. Analiza poszczególnych krajów członkowskich rzuca więcej światła na to, gdzie realnie są problemy. I tak, jak Holandia, Luksemburg, Szwecja oraz Dania mają co najmniej 90% współczynnik dostępu do internetu wśród swoich mieszkańców, tak Bułgaria, Rumunia i – co chyba zaskakujące – Grecja – ciągle są na poziomie nie przekraczającym 50%! Połowa ludzi w tych krajach nie ma dostępu do internetu. Jeszcze gorzej jest ze stałym złączem internetowym w gospodarstwach domowych. W takiej Rumuni ma je tylko 31% osób, w Bułgarii 40% i w Grecji 45%. Na drugim biegunie są: Dania (84%), Holandia i Wielka Brytania (oba po 83%) oraz Finlandia (81%).

Jak na tym tle wygląda Polska?Jesteśmy w samym środku stawki. Wprawdzie przez cztery lata wykonaliśmy kawał dobrej roboty zwiększając drastycznie dostęp do internetu mieszkańców z zaledwie 36% w 2006 r. do 67% w pierwszym kwartale 2011 r., ale to wciąż raczej mało. Co ciekawe większość osób podłączonych do internetu w Polsce cieszy się stałym łączem (61%) i w tym przypadku mamy skok prawie cywilizacyjny, bo 4 lata temu było to zaledwie 22%.

Jeśli chodzi o liczbę osób w naszym kraju, które nigdy nie skorzystały z internetu, to niestety jesteśmy powyżej średniej dla całej Unii Europejskiej. 33% – tylu z naszych obywateli nigdy nie miało styczności z globalną siecią informatyczną. 4 lata temu było takich osób ponad połowę (52%).

Warto skonfrontować te dane z innym raportem na temat szybkości internetu mobilnego. W nim Polska wypadała wręcz niebotycznie dobrze, bo… najlepiej na świecie. Potwierdza się więc nasz wniosek, że w Polsce bardziej inwestuje się w rozwój internetu mobilnego aniżeli stacjonarnego. To chyba bardziej przyszłościowe niż kablowanie kolejnych połaci Polski. Tyle że z internetu mobilnego częściej korzysta ta bogatsza i lepiej wyedukowana część społeczeństwa. Ci mniej zamożni, pochodzący najczęściej z biedniejszych rejonów naszego kraju bardziej pewnie potrzebowaliby dostępu za pośrednictwem kabla by podpiąć się do sieci za pomocą komputera. Miejmy nadzieję, że ostatnie doniesienia o rychłej digitalizacji tzw. wschodniego bloku Polski będzie skutkować szybkim zmniejszeniem się liczby osób, które nigdy w internetem nie miały styczności.

Na koniec jeszcze jedna mała ciekawostka w raportu Eurostatu – aż 58% użytkowników internetu w 27 krajach członkowskich UE dokonało zakupu produktów lub usług w internecie w 2011 r. W Polsce ten współczynnik jest niższy i wynosi 46%. Ciągle jest więc u nas mnóstwo pola do zaorania na tym polu. To apropos wczorajszych odpowiedzi przedstawicieli firmy Allegro podczas AMA na Wykopie, w których niby na śmiesznie, ale jednak ze stanowczością powtarzali, że ich firma nie ma konkurencji.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst