Spytałem telewizor o propozycje seriali i plan na urlop. Odpowiedział z sensem
Współpraca Microsoftu i Samsunga wnosi do salonów zupełnie nową jakość - zintegrowanego asystenta Copilot, dostępnego prosto z pilota.

Dzięki technologii rozpoznawania naturalnej mowy i zaawansowanym modelom językowym telewizor potrafi już ułożyć spersonalizowane zestawienie nowych odcinków, a nawet zasugerować miejsca warte odwiedzenia podczas nadchodzącego urlopu. Czas pokaże, czy nasz domowy ekran stanie się kolejnym centrum dowodzenia inteligentnym gospodarstwem domowym - na razie brzmi to jak fragment filmów SF, tyle że dostępny już dziś.
Zapytany o coś dobrego do oglądania wieczorem Copilot nie ograniczył się do kolejnego Stranger Things czy House of the Dragon. Po krótkiej chwili milczenia wyświetlił listę mniej oczywistych produkcji - brytyjski dramat kryminalny z 2021 r., skandynawski thriller i niespodziewaną perełkę: japońską antologię science-fiction. Copilot na telewizorze Samsunga pamięta preferencje swojego użytkownika. Również na podstawie interakcji z nim na innych urządzeniach.

Czytaj też:
AI przy tym potrafi dostosować zatem rekomendacje do twoich wcześniejszych wyborów. Po dopytywaniu o historyczne dokumenty zasugerował biograficzny serial o Grace Hopper - idealne połączenie technologii i historii. Niestety Copilot nie umie włączać innych aplikacji na telewizorze - można z nim tylko rozmawiać, używając mikrofonu w pilocie, a ten również odpowiada głosowo. Jest to jednak wyjątkowo użyteczne ułatwienie,.
Planowanie urlopu z asystentem TV

Przy okazji wieczornego relaksu zapytałem Copilota, gdzie warto pojechać na tydzień urlopu we wrześniu. Telewizor w odpowiedzi zasugerował kilka kierunków - od górskich szlaków w Słowacji, przez nadmorskie kurorty w Albanii, aż po mniej znane, ale malownicze parki narodowe w Kalabrii. Do każdej propozycji dołączył przewidywane koszty noclegów, odległości od lotniska i krótkie podsumowanie atrakcji.
System wskazał również, że w wybranych terminach mogą występować lokalne festiwale muzyczne - subtelny ukłon w stronę rockowych dusz. Nie musiałem wertować dziesiątek blogów podróżniczych ani porównywarek cen - wszystkie informacje zapewniło AI w telewizorze. Oczywiście nadal warto weryfikować szczegóły w dedykowanych aplikacjach i serwisach rezerwacyjnych, ale gdy na szybko szukasz inspiracji Copilot może okazać się zbawieniem.

Jak to działa od kuchni?
Za inteligencję Copilota odpowiada połączenie chmury Azure z algorytmami dużych modeli językowych, dostarczane przez Microsoft. Samsung integruje tę technologię bezpośrednio w systemie Tizen OS, co pozwala na płynną komunikację między pilotem a serwerami AI. Całość działa w czasie rzeczywistym, a odpowiedzi pojawiają się niemal natychmiast - opóźnienia rzędu setek milisekund są praktycznie niezauważalne.
Integracja Copilota to dopiero początek. Przyszłe aktualizacje mogą dodać obsługę innych usług i bogatsze odpowiedzi wizualne - AI w telewizorach Samsunga głównie używa głosu. Choć podoba mi się, że ktoś pomyślał: jak już trzeba wyświetlić hiperłącze, to telewizor obok linka prezentuje QR kod. Bo, umówmy się, dużo wygodniej obsługiwać WWW z telefonu niż z koszmarnej przeglądarki w telewizorze.

Na dziś jednak najbardziej czekam na możliwość pracy w tle. Copilot działa jak każda aplikacja, nie ma specjalnych uprawnień. Oznacza to, że by włączyć Copilota trzeba wyjść z innej aplikacji (na przykład Netflixa czy Apple TV), co jest niewygodne. Oby to się zmieniło jak najszybciej, bo nowość ta jest bardzo użyteczna. Niestety na bezpośrednią interakcję z innymi aplikacjami czy urządzeniami smart home na razie nie ma co liczyć.