Polska zrobi własne materiały wybuchowe. Wreszcie koniec zależności od zagranicy
Sieć Badawcza Łukasiewicz rozpoczęła dwa strategiczne projekty badawczo-rozwojowe, które mają wzmocnić suwerenność Polski w produkcji amunicji. Chodzi o opracowanie krajowych technologii wytwarzania nitrocelulozy i nitroguanidyny – substancji niezbędnych do produkcji prochów wielobazowych i paliw rakietowych, które stanowią podstawę nowoczesnej amunicji.

W obu przypadkach planowane rezultaty pozwolą nie tylko obniżyć koszty produkcji amunicji, lecz przede wszystkim uniezależnić polski przemysł obronny od dostaw surowców i technologii z zagranicy.
Chemia, która zapewnia bezpieczeństwo
Wiele mówi się ostatnio o amunicji 155 mm dla naszych dział Krab i K9, ale amunicja to tylko połowa sukcesu. W nowoczesnej artylerii amunicja oddzielona jest od tzw. ładunków miotających. To one eksplodują i "wypychają" pocisk z ogromną prędkością z lufy. Bez tych ładunków miotających artyleria nie będzie mogła strzelać.
Tymczasem kluczowe komponenty do produkcji tych ładunków ściągać musimy z Chin. To samo dotyczy paliwa do pocisków rakietowych, które na masową skalę będziemy wkrótce produkować w Polsce.

Nazwy takie jak nitroguanidyna i nitroceluloza mogą brzmieć obco i hermetycznie, ale to właśnie one mogą mieć kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa Polski. W sytuacji kryzysu, gdy granice są zamknięte, a światowe łańcuchy dostaw pękają jak szkło, liczy się to, co kraj może wyprodukować samodzielnie. Bez własnych surowców i technologii Polska mogłaby zostać odcięta od dostaw, a tym samym od możliwości obrony.
To nie tylko projekt naukowy, to strategiczna inwestycja w bezpieczeństwo i suwerenność naszego kraju. Dziś robimy krok, który uniezależnia nas od zagranicznych dostaw i pokazuje, że nowoczesne technologie mogą powstawać tu, w Polsce z myślą o obronności i zrównoważonym rozwoju – mówi Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego dr inż. Marcin Kulasek.
Nauka w służbie obronności
Celem pierwszego przedsięwzięcia jest opracowanie technologii produkcji nitrocelulozy w oparciu o celulozę odzyskiwaną z odpadów drzewnych i bawełnianych oraz innych surowców odpadowych. Dzięki temu Polska ograniczy import. Dziś ponad 70 proc. zapotrzebowania Europy na celulozę pokrywane jest z dostaw azjatyckich. Na realizację tego zadania przeznaczono 8,5 mln zł.
Drugie przedsięwzięcie, o budżecie 5,1 mln zł, zakłada opracowanie i zweryfikowanie technologii syntezy nitroguanidyny. Substancja ta powstaje z mocznika, związku chemicznego szeroko stosowanego w rolnictwie i w przemyśle chemicznym, produkowanego w Polsce na dużą skalę.
Jeżeli projekty zakończąsię sukcesem, Polska będzie mogła nie tylko zaspokoić własne potrzeby, ale także stać się regionalnym producentem tej strategicznej substancji. A to oznacza realny wpływ na łańcuch dostaw w NATO, gdzie zapotrzebowanie na nowoczesne amunicje rośnie z miesiąca na miesiąc.
Więcej na Spider's Web:
Od laboratoriów do bezpieczeństwa kraju
Prace badawcze, w ramach zadania zleconego przez Prezesa Centrum Łukasiewicz, prowadzą dwa instytuty sieci: Łukasiewicz – Instytut Chemii Przemysłowej im. Prof. Ignacego Mościckiego (Łukasiewicz – IChP, lider projektu) oraz Łukasiewicz– Instytut Przemysłu Organicznego (Łukasiewicz – IPO). Łukasiewicz – IChP oferuje kompetencje w zakresie zaawansowanych syntez chemicznych oraz procesów jednostkowych, a także rozwiniętą infrastrukturę badawczą, a Łukasiewicz – IPO kompetencje w pracy z materiałami wybuchowymi.
Oba instytuty zatrudniają łącznie ponad 500 specjalistów z doświadczeniem niezbędnym do rozwiązywania problemów technologicznych i wdrażania wyników prac B+R do gospodarki. Działania koordynuje Centrum Łukasiewicz. Technologia pozyskiwania nitrocelulozy będzie gotowa do wdrożenia w ciągu dwóch lat.
Projekty Sieci Badawczej Łukasiewicz wpisują się w potrzeby przemysłu obronnego – ocenia generał SZ RP w stanie spoczynku Mieczysław Cieniuch, były Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Pozwoli to na szybsze uniezależnienie się od dostawców zewnętrznych przy produkcji podstawowego „środka walki”, jakim jest amunicja wielkokalibrowa.
Współpraca z Grupą Azoty
Wynikami projektów Łukasiewicza jest zainteresowana Grupa Azoty, która od listopada ub. roku realizuje działania w kierunku budowy instalacji nitrocelulozy, a także zamierza rozwijać technologię otrzymywania nitroguanidyny.
Mamy wieloletnie doświadczenie w zaopatrywaniu producentów materiałów wysokoenergetycznych w niezbędne do ich produkcji surowce. W odpowiedzi na potrzeby polskiego przemysłu zbrojeniowego w naszych działaniach chcemy pójść kilka kroków naprzód – komentuje Andrzej Skolmowski, Prezes Zarządu Grupy Azoty.
Warto przypomnieć, że pod koniec 2024 r. Grupa Azoty i Sieć Badawcza Łukasiewicz podpisały List Intencyjny dotyczący m.in. współpracy w zakresie obronności i bezpieczeństwa państwa.
160 mln z KPO na rozwój polskiej chemii
Jako lider projektu Łukasiewicz – IChP skupia doświadczenie kilku pokoleń polskich chemików. Równo sto lat temu rozpoczęła się budowa siedziby na warszawskim Żoliborzu, w której instytut działa nieprzerwanie do dzisiaj.
Infrastruktura badawcza Łukasiewicz – IChP jest aktualnie rozwijana o dodatkowe zaawansowane laboratoria, rozbudowywane jest zaplecze technologiczne i analityczne w ramach projektu “Kampus Mościcki”, dofinansowanego z KPO kwotą blisko 160 mln zł. W efekcie będzie to jeden z najnowocześniejszych ośrodków chemicznych w Europie.