1. Spider's Web
  2. Technologie
  3. Sprzęt

Test ASUS Zenbook 14 z Intel Core Ultra 5 125H - nowe procesory Intela imponują mocą iGPU

Lokowanie produktu: Intel

Ulepszony ASUS Zenbook 14 (UX3405M) został wyposażony w procesory Intela z rodziny Meteor Lake. Nowa architektura ma oferować większą wydajność oraz większą energooszczędność. Sprawdziliśmy na co stać taki sprzęt.

24.01.2024
9:00
Test ASUS Zenbook 14 z Intel Core Ultra 5 125H - mocarz iGPU

Zenbook to doskonale znana seria laptopów, często wskazywana jako punkt odniesienia w kategorii sprzętów do pracy biurowej oraz pracy kreatywnej. Musząc spełniać zróżnicowane potrzeby dziennikarzy, grafików, montażystów i twórców wszelakich, urządzenia tego typu powinny oferować jednocześnie odpowiednią wydajność oraz energooszczędność zapewniającą 8 godzin pracy.

Te dwa przeciwległe bieguny - wydajności i energooszczędności - ma łączyć skuteczniej niż kiedykolwiek nowa rodzina procesorów Intela oparta na architekturze Meteor Lake. Z tego powodu zabrałem się za test laptopa ASUS Zenbook 14 z procesorem ze średniej półki Intel Core Ultra 5 125H.

 class="wp-image-4304036"
 class="wp-image-4304033"

Najciekawszą nowością ulepszonych laptopów ASUS Zenbook 14 (UX3405M) jest procesor Intel Core Ultra wsparty modułem NPU.

Testowa jednostka została wyposażona w procesor Intel Core Ultra 5 125H 3,6 GHz z zintegrowaną grafiką Intel Arc, 16 GB RAM oraz 1000 GB pojemności SSD. Tego typu konfiguracja Zenbooka właśnie pojawiła się na polskim rynku, kosztując 5999 zł.

Intel Core Ultra 5 125H to jeden z procesorów należących do nowej rodziny Meteor Lake, wyróżniającej się większą efektywnością energetyczną, nowym procesem litograficznym oraz wsparciem dedykowanych rdzeni Ipe dla sztucznej inteligencji, śledzącej pracę urządzenia i odpowiednio do niej alokującej zasoby CPU, GPU i NPU. Sprawdziłem, jak marketingowe obietnice przekładają się na testową rzeczywistość.

 class="wp-image-4304039"

Intel Core Ultra 5 125H z praktyce - większa moc i dłuższe działanie?

Procesor Core Ultra 5 125H porównałem z procesorem i5 13500H - swoim odpowiednikiem minionej generacji. Laptopowe układy testowałem wykorzystując programy 3DMark, Cinebench 24 oraz PCMark. Otrzymane wyniki potwierdzają, że mamy do czynienia w wyraźnym wzrostem, chociaż niekoniecznie tam, gdzie się tego odruchowo spodziewałem.

W przypadku testu CPU w programie 3DMark laptop ASUS Zenbook 14 z procesorem Intel Core i7 1280P otrzymał 3237 punktów (maksimum wątków). Przeprowadzając test Time Spy urządzenie ze zintegrowaną grafiką uzyskało 3148 punktów, dwukrotnie przebijając średni wynik 1671 punktów charakterystyczny dla biurowych laptopów z 2023 roku, wyposażonych np. w układy i7 1360P.

 class="wp-image-4304048"
 class="wp-image-4304051"

Względem zeszłorocznego procesora Intel Core i5 13500H, skok punktowy w 3DMarku jest natomiast aż dwukrotny, z czego duża w tym zasługa iGPU. W kategorii GPU przewaga Core Ultra 5 125H wynosi ponad 100 proc. W kategorii CPU ta przewaga to już kilka procent. Widzimy więc jak na dłoni, że największych uzysków możemy spodziewać się podczas zadań obciążających GPU. W tym gier wideo.

W przypadku Cinebench 24 test CPU single core przełożył się na 98 punktów. W ten sposób Intel Core Ultra 5 125H znalazł się zaraz nad AMD Ryzenem 7 5800X, a także nad takimi procesorami jak Intel Core i7 1280P oraz Intel Core i9-9880H. W przypadku testu CPU multi core Intel Core Ultra 5 125H otrzymał 573 punkty, lokując się ponad Intel Core i9 9880H oraz Apple M1.

  • Cinebench 24 CPU single core: 98 punktów
  • Cinebench 24 CPU multi core: 573 punkty
 class="wp-image-4304189"

Działanie Core Ultra 5 125H sprawdziłem również podczas korzystania z programu Adobe Lightroom, porównując czas pracy na baterii ze zbliżonym pod względem podzespołów Vivobookiem S14, ale z układem i5 13500H. Wykonałem ten sam proces ekstrakcji zdjęć, zastosowania gotowego szablonu ustawień fotografia po fotografii oraz eksportu plików graficznych.

Nowy Core Ultra 5 125H oszczędził 6 proc. energii akumulatora w trakcie 2 godziny pracy, porównując go do Vivobooka. To warte odnotowania osiągnięcie, chociaż test trudno uznać za więcej niż przykład anegdotyczny. Pokrywa się jednak z obietnicą Intela, według której układy Meteor Lake zaoferują dłuższy czas pracy na baterii.

W przypadku klasycznego korzystania z laptopa, a więc odtwarzania wideo, wysyłania maili, pracy w edytorze tekstowym i korzystania z przeglądarki oraz komunikatorów, ten wytrzymuje od 8 do 10 godzin. Dłużej, jeśli po prostu sobie odpoczywa z włączonym WiFi. Mamy do czynienia z bardzo, bardzo porządnymi czasami pracy na jednym ładowaniu, pokrywające się z pełnym zawodowym cyklem dnia z dala od gniazdka sieciowego.

Warto też zwrócić uwagę, że firmy takie jak Adobe dopiero rozpoczynają aktualizowanie swoich narzędzi z myślą o rdzeniach NPU oferujących wsparcie AI na poziomie lokalnym. Oznacza to, że w przyszłości coraz więcej programów dla twórców szerzej wykorzysta dodatkowe możliwości układów Intela, co przełoży się na większą wydajność w tychże.

 class="wp-image-4304054"

Co z graniem na ASUS Zenbook 14? Zintegrowaną grafikę Arc zderzyłem m.in. z Cyberpunkiem 2077.

Chociaż gry wideo nie są sednem istnienia Zenbooków, każdy lubi odpocząć po pracy z ulubioną interaktywną produkcją. Sprawdziłem, czy laptop z zintegrowaną grafiką Intel Arc w jakikolwiek sposób się do tego nadaje, uruchamiając na nim takie tytuły jak Cyberpunk 2077, Armored Core 6 oraz Counter Strike 2. Byłem ciekaw wyników zwłaszcza po tym, jak iGPU Intela brylowało w testach 3DMarka.

W przypadku Cyberpunka 2077 okazało się, że rozgrywka jest jak najbardziej możliwa, o ile zadowolimy się niskimi ustawieniami grafiki oraz upscalerem Intela Xe Super Resolution. Wtedy jazda samochodem przez Night City odbywa się z płynnością 28 - 33 fps. W zamkniętych pomieszczeniach płynność potrafi podskoczyć do 40 klatek na sekundę.

  • Cyberpunk 2077. 1080p. Niskie ustawienia. Xe Super Sampling wydajność: 28 - 33 fps
  • Armored Core 6. 1080p. Niskie ustawienia: 35 - 45 fps
  • Counter Strike 2, 1200p, Średnie ustawienia: 65 - 85 fps

W przypadku nowiutkich, ale mniej zasobożernych gier, jak Armored Core 6, rozgrywka na niskich ustawieniach i w standardzie 1080p przekłada się na 35 - 45 klatek na sekundę. Zwiększając ustawienia do średnich, liczba fps-ów spada do 29 - 41. Wciąż akceptowanie.

 class="wp-image-4304057"
 class="wp-image-4304060"

W przypadku dobrze zoptymalizowanych gier, jak FIFA, CS2 czy Valorant nie ma żadnych problemów z bardzo płynną rozgrywką, odpowiednio wykorzystując w ten sposób ekran OLED z maksymalną częstotliwością odświeżania 120 Hz. Uruchamiając Counter Strike 2 na średnich ustawieniach i w 1080p, otrzymałem 65 - 85 klatek na sekundę.

Intel Core Ultra 5 125H z ingerowaną grafiką Intel Arc dostał więc odczuwalny, przyjemny zastrzyk mocy, z zachowaniem niskiego zużycia energii. Jeśli chodzi o gry wideo, moc laptopa porównałbym do mocy handhelda ASUS ROG Ally. Mamy do czynienia ze sprzętem o potencjale zbliżonym do PS4 Pro, który radzi sobie ze wszystkimi grami z niskimi ustawieniami oraz upscalerami. Te najbardziej zasobożerne obsługuje w 30 klatkach, ale inne bez problemu wyciągną ich 45 czy 50.

Nowy ASUS Zenbook 14 pozostaje jednym z najlepszych laptopów średniej półki dla twórców pod względem wykonania.

 class="wp-image-4304063"
 class="wp-image-4304066"

Z 15 mm grubości i masą na poziomie 1,2 kg, ASUS Zenbook 14 pozostaje laptopem niezwykle kompaktowym i poręcznym. Jest lekki, dobrze pracuje się na nim w terenie, a akumulator 75Wh wystarczy na 8-10 godzin prostej pracy biurowej bądź kilka godzin pracy w zaawansowanym programie jak Photoshop czy Blender. Z certyfikatem Intel Evo mamy pewność, że sprzęt błyskawicznie wybudza się do pracy, automatycznie przenosząc nas do pulpitu dzięki rozpoznawaniu twarzy z Windows Hello.

Bardzo podoba mi się jakość wykonania, charakterystyczna dla Zenbooków. Mamy do czynienia z metalową obudową w ciekawym, nieco szarym i nieco granatowym odcieniu. Aluminiowa jest zarówno klapa, jak również cała dolna część laptopa. Obudowa jest przyjemnie chłodna w dotyku, chociaż zbiera odciski palców, na skutek matowej powierzchni. Ciekawym, opcjonalnym dodatkiem jest panel dotykowy z funkcją cyfrowego bloku numerycznego, przydatnego dla rachmistrzów wszelakich.

Dobrą decyzją jest osadzenie w obudowie dwóch portów Thunderbolt 4, dzięki czemu nie tracimy możliwości korzystania z wydajnego standardu łączności podczas ładowania urządzenia. Z myślą o tradycyjnych urządzeniach peryferyjnych ostał się port USB 3.2 Gen 1. Mamy też gniazdo HDMI 2.1, pozwalający przesyłać obraz 4K 120 fps. Do tego dochodzi klasyczne gniazdo słuchawkowe.

 class="wp-image-4304069"

Brakuje mi natomiast czytnika kart pamięci, który powinien znajdować się w każdym urządzeniu adresowanym do twórców oraz osób kreatywnych. Wiem, że współcześnie zdjęcia można błyskawicznie i bezprzewodowo przenieść z aparatu, ale zawsze lepiej mieć backup.

Prawdziwym asem laptopa ASUS Zenbook 14 jest ekran. Panel OLED jest świetny (nie tylko) do pracy.

Jako osoba korzystająca z ciemnych motywów programów biurowych oraz graficznych, uwielbiam panele OLED w laptopach. Word, Lightroom, Slack czy Ai Writer - w night mode pracuje mi się lepiej, a naturalne czernie panelu OLED doskonale to dopełniają. OLED sprawia też, że na Zenbooku doskonale ogląda się seriale i gra w gry wideo, zwłaszcza horrory. Czarna, nieodkryta mapa trzecich Herosów także pięknie się prezentuje.

ASUS zainstalował w laptopie błyszczący panel pokrywający 100 proc. przestrzeni DCI‑P3 w solidnej rozdzielczości 2880 na 1800 pikseli, z maksymalną częstotliwością odświeżania 120 Hz. Z takimi parametrami starszne i mniej zasobożerne gry wideo wyglądają na laptopie fenomenalnie. Osoby dokonujące szybkiej edycji fotografii także nie powinny narzekać. Do tego ekran odchyla się aż w 180 stopniach, co doceni każdy wideo-rozmówca chcący ukryć plamę na kołnierzu.

 class="wp-image-4304072"
 class="wp-image-4304075"

Dopełnieniem dobrego obrazu jest dobry dźwięk. W laptopie zainstalowano głośniki stereo harman/kardon wspierające standard Dolby Atmos. Brzmienie jest głośne i wyraźne. Podłączając laptop np. do przenośnego projektora, ASUS Zenbook 14 bez problemu może być źródłem dźwięku podczas oglądania filmu w kilka osób w małym lub średnim pomieszczeniu.

ASUS Zenbook 14 (UX3405M) trzyma formę, a nowe układy Intela przechodzą chrzest bojowy.

Testy syntetyczne oraz praktyczne pozwalają sądzić, że układy Intel Core Ultra stanowią udaną ewolucję procesorów, zwłaszcza w porównaniu do zeszłorocznej serii. Jesteśmy dopiero na początku drogi do pełnego wykorzystania rdzeni lokalnego SI w programach komputerowych, ale już teraz wzrost wydajności jest notowany, z kolei wzrost energooszczędności odczuwalny.

Jestem pozytywnie zaskoczony tym, jak zintegrowana grafika Intel Arc radzi sobie z grami wideo, zwłaszcza wspomagana technologią upscalingu Intela. Oczywiście to wciąż nie są laptopy do najnowszych gier, ale jeśli ktoś ma ochotę na sesję z World of Warcraft, Fortnite czy Valorantem, sprzęt jak najbardziej podoła. Nawet z dala od kontaktu, oferując 3-4 godziny zabawy.

 class="wp-image-4304180"
 class="wp-image-4304081"

W przypadku nowych, najbardziej wymagających produkcji rozgrywka także jest możliwa, o ile wystarczy nam 30 klatek na sekundę i niskie ustawienia graficzne. Z powodu wydajnego iGPU na laptopie świetnie działają również takie programy jak Blender czy Photoshop, oferując kilka godzin pracy z dala od kontaktu. Z kolei oglądając wideo bądź wykonując pracę w edytorze tekstowym, możemy liczyć na 8 - 10 godzin bez ponownego ładowania.

W parze z odpowiednim balansem mocy i energooszczędności idzie bardzo dobre wykonanie. Nowy ASUS Zenbook 14 jest ładny, elegancki oraz uniwersalny estetycznie, dzięki czemu spodoba się starszym i młodszym. Profesjonalistom oraz domowym użytkownikom. Nie wszystkie zmiany są na plus, boli usunięcie czytnika kart, ale nowy Zenbook broni pozycję jednego z najlepszych wyborów jeśli chodzi o multimedialne laptopy dla amatorskich twórców oraz wymagających pracowników biurowych.

  • Właśnie trwa promocja na laptopy z procesorami Intel Core Ultra. Do każdego notebooka z podzespołami Meteor Lake dodawany jest głośnik bezprzewodowy JBL Flip 6 o wartości 469 zł.l
  • Promocja jest organizowana w sieciach Komputronik, X-kom oraz MediaExpert. Trwa do 31 stycznia 2024 r.
Lokowanie produktu: Intel
Najnowsze