REKLAMA
  1. Spider's Web
  2. Technologie
  3. Sprzęt

Intel Meteor Lake to potęga. Testuję laptop MSI Prestige 16 AI Evo B1MG

Ten laptop na pozór wydaje się całkiem zwykły - ot, maszyna z 16-calowym ekranem QHD+ i bez dedykowanego układu graficznego. Ma intelowski certyfikat EVO, ale tym co naprawdę robi różnicę, jest nowy procesor Meteor Lake. A pod wieloma względami to prawdziwa rewolucja w segmencie laptopowych procesorów.

18.01.2024
16:19
Intel Meteor Lake to potęga. Testuję laptop MSI Prestige 16 AI Evo B1MG
REKLAMA

Nowe procesory w laptopach często przynoszą jedynie kosmetyczne zmiany - mają nieco więcej rdzeni czy trochę wyższą wydajność. Tym razem jest inaczej.

REKLAMA

Procesory Intela o kodowej nazwie Meteor Lake nie przynoszą jedynie zmiany nazwy (na Core Ultra). Oprócz zmian w samej budowie rdzeni (m.in. trzeci rodzaj rdzeni), wewnątrz znajdziemy dedykowaną jednostkę NPU (do obliczeń AI) oraz zintegrowaną grafikę Intel Arc, która zastępuje wciąż jeszcze przyzwoite, ale już nieco leciwe zintegrowane grafiki Intel Xe. To wszystko sprawia, że różnica w stosunku do poprzednich generacji jest naprawdę potężna.

Pierwszym laptopem z Core Ultra jaki mam przyjemność testować jest MSI Prestige 16 AI EVO B1MB - model bez dedykowanego układu graficznego, a więc doskonale pokazujący na co stać laptopy z nowymi procesorami Intela. Sprawdziłem w działaniu nie tylko wydajność CPU, ale przede wszystkim zintegrowanego GPU Intel Arc, no i oczywiście NPU (Neural Processing Unit). I już na wstępie mogę powiedzieć, że to naprawdę świetny kawałek krzemu.

Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o nowej serii laptopów MSI Prestige AI nie omieszkaj zajrzeć do poniższego artykułu.

MSI Prestige 16 AI Evo B1MG - specyfikacja i wyposażenie

MSI Prestige 16 AI Evo B1MG jest laptopem z doskonałym 16-calowym ekranem QHD+ (2560 x 1600, 60 Hz, 400 nitów). Oprócz procesora Core Ultra z zintegrowaną grafiką Arc znajdziemy tu 32 GB pamięci LPDDR5, SSD PCIe 4.0 o pojemności 1 TB (wewnątrz czeka na nas jeszcze jedno wolne gniazdko M.2). Waga laptopa to około 1,5 kg, a obudowa wykonana została ze stopu aluminium i magnezu. Laptop wyposażony jest w standardzie w system Windows 11 Home i nad jego pracą czuwa oprogramowanie MSI AI Engine, dzięki któremu laptop dostosowuje się do scenariusza użytkowania.

Sercem laptopa jest procesor Intel Core Ultra 7 155H - a warto wspomnieć, że nie jest to najwydajniejszy model. Wyżej jest jeszcze Ultra 7 165H oraz Ultra 9 185H, ale te modele mogą się pochwalić jedynie nieco wyższymi taktowaniami CPU i GPU.

GPU-Z jak na razie niezbyt dobrze radzi sobie z identyfikacją zintegrowanej grafiki Intel Arc

Procesor ma do dyspozycji 16 rdzeni i 22 wątki, a jego taktowanie sięga 4,8 GHz. Jak widać na zrzucie z CPU-Z procesor dysponuje aż trzema rodzajami rdzeni - wydajnymi (6), oszczędnymi (8) i super oszczędnymi (2). Tylko rdzenie wydajne obsługują HT (dwa wątki na rdzeń), dlatego też ostateczna liczba dostępnych wątków to właśnie 22.

GPU-Z nie okazało się gotowe na zintegrowane grafiki Intel Arc, ale to co trzeba wiedzieć, że kryje się tu 8 jednostek obliczeniowych oraz obsługa ray-tracingu. Na cuda oczywiście liczyć nie można, bowiem ich wydajność to jakieś 1/3 możliwości desktopowej karty Radeon RX 6600, która tytanem wydajności w kwestii RT nie jest, ale w razie czego - mamy wsparcie ray-tracingu. Zgodnie z nowymi trendami jest tu sprzętowy encoder AV1. Już od jakiegoś czasu wiadomo, że Arc mogą bez żadnych kompleksów rywalizować z laptopowymi układami Radeon 700M.

Jeśli chodzi o dedykowany układ NPU, to może on korzystać zarówno z OpenVINO i WindowsML/ DirectML jak i ONNX RT. W razie czego obliczenia AI można przeprowadzać również na GPU (dodatkowo obsługa frameworka WebGPU) oraz CPU (tylko OpenVINO, WindowsML i ONNX RT). Więcej na temat NPU znajdziecie w dalszej części tekstu.

Co testowy laptop MSI ma jeszcze do zaoferowania? Klawiatura jest podświetlana (zmieścił się nawet blok numeryczny), jest tu Wi-Fi 7 i Blutooth 5.4, nie zabrakło kamerki IR z obsługą Windows Hello, ale jest i czytnik linii papilarnych na przycisku zasilania (zgodny z Fido2).

Nie zabrakło fizycznej przesłony kamerki

Jeśli chodzi o porty, to po lewej stronie laptopa znajdziemy tylko gniazdko blokady Kensington, a po prawej gniazdko LAN, czytnik kart SD i port mini-jack do obsługi audio (combo).

Większość portów znajduje się z tyłu - bardzo lubię to rozwiązanie, bo jest wygodne i pozwala uniknąć plątaniny kabli. Chyba jedynym minusem jest wtedy podłączanie pendrive'ów. Wracając do meritum - z tyłu znajdziemy dwa porty USB-C (Thunderbolt 4 z obsługą DP/PD 3.0), jeden port USB A 3.2 Gen 2 i HDMI w wersji 2.1.

Ładowanie przez USB C obsługuje funkcję szybkiego ładowania (PD 100W) i można liczyć na 16 godzin pracy na baterii.

Laptop pracuje pod kontrolą doskonale nam znanego (a przynajmniej właścicielom laptopów MSI) oprogramowania MSI Center. Ciekawostką jest jeden z trybów działania, a mianowicie Ambient AI, który dostosowuje głośność działania wentylatorów do hałasu otoczenia. Nie powiem, fajny patent.

Testy wydajnościowe Intel Core Ultra

Porównaliśmy możliwości Core Ultra 7 155H z grafiką Intel Arc do procesorów Intela poprzednich generacji wyposażonych w różne wariacje Intel Xe. Wkrótce dołączymy do zestawienia procesory AMD z grafiką Radeon 700M.

Zintegrowana grafika Intel Arc po prostu nokautuje Intel Xe. Daje potężny skok wydajnościowy, a obecność tego układu to bez wątpienia największa zaleta procesorów Meteor Lake. Wydajność wskazuje na możliwość obsługi nawet najbardziej wymagających gier - oczywiście przy niskich ustawieniach i FHD, ale zawsze (przyjrzymy się temu już wkrótce). W przypadku testu CPU pierwsze miejsce wciąż należy do Core i9 13-tej generacji - cóż, jak dla mnie nie jest to wielkim problemem, bo na tle innych zalet Meteor Lake można to przełknąć.

Z czystej ciekawości porównajmy jeszcze możliwości Intel Arc i samego CPU do aktualnie najwydajniejszej zintegrowanej grafiki w segmencie desktop, czyli Radeon Vega 8 w procesorze Ryzen 7 5700G (wkrótce czeka nas premiera desktopowych APU serii 8000G ze zdecydowanie wydajniejszymi Radeonami 700M).

Wydajność zintegrowanej grafiki Intel Arc jest naprawdę doskonała i dość archaiczna konstrukcja AMD nie ma tu żadnych szans. Jedynie w przypadku rdzeni procesora Core Ultra musi ustąpić, ale przypomnijmy, że porównujemy laptopowy procesor do 65-watowego desktopowego CPU.

Intel Meteor Lake i NPU (koprocesor do obliczeń AI)

Ok, więc mamy w procesorze NPU - co z tego wynika? Intel zadbał, żeby Windows 11 był gotowy na przytulenie nowego układu.

W zakładce Wydajność możemy śledzić już nie tylko obciążenie CPU i GPU, ale również NPU.

Testy wydajności NPU (oraz CPU i GPU) przeprowadziliśmy w benchmarku UL Procyon (test AI Inference). Benchmark wykorzystuje następujące modele sieci neuronowych: MobileNet V3, Inception V4, YOLO V3, DeepLab V3, Real-ESRGAN i ResNet 50. Na ten moment nie mamy innego procesora z NPU, który moglibyśmy do niego porównać, ale szybko powinno się to zmienić.

Jeśli chodzi o obliczenia związane ze sztuczną inteligencją, to NPU bije CPU na głowę, chociaż musi uznać wyższość doskonałej integry jaką jest Intel Arc.

Ale zaraz - to po co korzystać z NPU, skoro zintegrowana grafika jest wydajniejsza? Bo NPU to oddzielny układ - może pracować niezależnie i odciążać CPU i iGPU, które mogą zajmować się całkowicie innymi zadaniami. Wszystkie układy mogą pracować niezależnie i równocześnie, chociaż oczywiście w ramach budżetu energetycznego dla całego procesora.

To dopiero początki NPU i jak na razie praktyczne wykorzystanie tego układu jest ograniczone - chociaż lawina już ruszyła, czego dowodem jest poniższe zestawienie.

Jeśli chcecie porównać możliwości Core Ultra w obliczeniach związanych z AI z innymi procesorami i kartami graficznymi, to zapraszamy to zapoznania się z poniższym porównaniem.

MSI Prestige 16 AI Evo B1MG z Intel Meteor Lake - podsumowanie i cena

Procesory Meteor Lake to gamechanger, które przynoszą potężny wzrost wydajności zintegrowanej grafiki w stosunku do poprzedniej generacji oraz dedykowane układy NPU. MSI doskonale wykorzystało nową technologię Intela, ale ile nas taka przyjemność będzie kosztować? Na ten moment możemy kupić laptop MSI Prestige 16 AI Evo B1MG (z 32 GB RAM i SSD 1 TB) w cenie około 6800 zł.

Skłamałbym powiedziawszy, że cena jest tak atrakcyjna, że natychmiast pobiegłbym do sklepu, ale i sprzęt jest nie byle jaki. Obecnie najtańsze laptopy z tym modelem procesora kupimy za jakieś 5600 zł, ale należy się liczyć, że konfiguracja będzie nieco słabsza od testowanego MSI (między innymi mniejsza pojemność SSD, czy mniejszy ekran). Osobiście poczekałbym na nieco mniej wypasione modele w bardziej atrakcyjnej cenie, ale co kto lubi.

REKLAMA

Co równie istotne - już na start pojawiły się modele laptopów z Core Ultra bez dedykowanych układów graficznych - właśnie jak testowy model MSI Prestige 16 AI Evo B1MG. Tymczasem sporo po premierze procesorów AMD z mocarną zintegrowaną grafiką Radeon 780M, większość laptopów dostępnych w Polsce występuje w wersji z dedykowanymi układami graficznymi (czyli mocne iGPU + dGPU). Nie mówię, że takie połączenie nie ma sensu, ale chciałbym kupić w dobrej cenie laptop z mocną zintegrowaną grafiką (bez dGPU) i podejrzewam, że nie jestem w takich pragnieniach odosobniony.

Tymczasem najtańszy laptop z zintegrowaną grafiką Radeon 780M (bez dodatkowego układu graficznego) jaki udało mi się znaleźć to HP ZBook Power, który kosztuje prawie 9000 zł. Sorry AMD, ale jak na razie wszystko wskazuje na to, że mój przyszły laptop będzie wyposażony właśnie w Intel Meteor Lake.

REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA