W bazie SpaceX wybuchł silnik od Starshipa. Wbrew pozorom to dobra wiadomość
Pamiętacie jeszcze ten wspaniały okres w historii SpaceX, gdy niemal co kilka dni eksplodował, a to zbiornik na paliwo do Starshipa, a to w końcu spadający z wysokości 10 km i próbujący wylądować prototyp rakiety? Wtedy aż dało się czuć następujący po każdej porażce postęp i wprowadzane niemal na żywo udoskonalenia. Ciąg eksplozji jednak ustał po tym, jak Starship w końcu bezpiecznie wylądował po podskoku na 12 km.

REKLAMA