REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Foto

Leo Messi pobił jajko. Mamy nowego króla Instagrama

Jesteś Messim, osiągnąłeś już wszystko w futbolu, ale chcesz bić kolejne rekordy. Tylko gdzie? W internecie, to chyba jasne! Zdjęcie Messiego właśnie pobiło historyczny rekord Instagrama.

Leo Messi pobił jajko. Mamy nowego króla Instagrama
REKLAMA

Nie oglądam piłki nożnej i nawet jej nie lubię, ale nawet taki ignorant jak ja musi przyznać, że finał Mistrzostw Świata w Katarze był imponującym widowiskiem. Po zaciekłej walce wygrała Argentyna, a prowadzący ją Messi zdobył w futbolu już wszystko. W Argentynie ma już niemalże status świętego za życia, a na świecie zaczyna się o nim mówić per. GOAT - the Greatest Of All Time.

REKLAMA

Messi pokonał jajko. Jest nowym królem Instagrama.

Zdjęcie Messiego wznoszącego Puchar Świata właśnie zostało najpopularniejszą fotografią na Instagramie. To właśnie ta wiekopomna fotka może się poszczycić największą liczbą polubień w całej historii serwisu. W momencie pisania tekstu zdjęcie (a właściwie całą karuzelę zdjęć z finału) polubiło przeszło 56,7 mln osób.

Tym samym Leo Messi pobił słynne… jajko, które od 2019 r. było najpopularniejszą fotką z liczbą 55,99 mln polubień. Serio. Zdjęcie jajka na białym tle. Nie ma tu nic więcej, można się rozejść.

Jajko było fenomenem społecznościowym i - jak zwykle w takim przypadkach - pojawiło się nie wiadomo skąd. Nagle stało się wiralem, a efekt kuli śnieżnej spowodował, że kolejni użytkownicy zaczęli lajkować tę fotografię. Trochę z przekąsu, trochę dla zabawy, a niektórzy zapewne trochę z chęci zagrania na nosie topowym celebrytom Instagrama, w tym np. Kylie Jenner, do której należał poprzedni rekord.

A więc sportowcy ponad celebrytami!

REKLAMA

Mogłoby się wydawać, że Messi przywraca naturalny rytm Instagrama, w którym nie rządzą wirale, a prawdziwe emocje wywołane największymi wydarzeniami rozrywkowymi świata. Tyle że to nieprawda. Po dużym sukcesie zdjęcia fani Messiego zaczęli się organizować, by pobić rekord. Kiedy jajko zaczęło być w zasięgu, ruszyła kolejna lawina polubień zdjęcia Messiego. Ba, fani Messiego zaczęli... odlajkowywać zdjęcie jajka, by ich idol szybciej osiągnął szczyt popularności na Instagramie.

Stworzenie nowego króla Instagramu stało się celem samym w sobie, a wygrana Messiego na Instagramie okazał się być dla wielu drobną satysfakcją. Dziś królem jest Messi, ale coś mi mówi, że teraz z czystego przekąsu jajko znów będzie walczyć o powrót na szczyt.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: tydzień temu
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA