REKLAMA
  1. Spider's Web
  2. Technologie
  3. Social media

Najbardziej wyczekiwana funkcja Twittera wkrótce będzie dostępna. Jeśli za nią zapłacisz

Miliony użytkowników Twittera czekały na ten dzień od lat. Prosili, błagali, a wszystko po to, by na najczęściej cytowanym medium społecznościowym świata w końcu dało się… poprawić błąd. Na szczęście wygląda na to, że Twitter w końcu poszedł po rozum do głowy i wprowadzi z dawna wyczekiwany przycisk edycji.

30.09.2022
7:46
Przycisk edycji na Twitterze coraz bliżej. Jeśli jesteś gotów zapłacić
REKLAMA

Twitter to takie miejsce, które niby obchodzi tylko polityków i troll-konta, ale jeśli chodzi o wpływ, jest szalenie istotne, nawet w Polsce. Przeciętna Grażyna nie musi być na Twitterze, żeby widzieć, co napisał na nim Donald Tusk, bo TVP zacytuje tweeta w wieczornych wiadomościach. Każda telewizja informacyjna posiłkuje się Twitterem jako źródłem informacji, bo to tam najczęściej prominentne persony podają coś do wiadomości i to tam toczy się gros debaty publicznej. Gdyby nie zmasowane ataki fałszywych kont i partyjnych trolli (po każdej ze stron politycznego sporu), Twitter mógłby być naprawdę świetnym centrum internetowej debaty. Ale to temat na inny dzień.

REKLAMA

Największą wadą Twittera od lat był brak możliwości edycji tweetów. Napisałeś coś głupiego? Możesz to co najwyżej usunąć. Autokorekta na iOS zmieniła słowo tweet na tweed, a ty nie zwróciłeś na to uwagi? No to masz problem. Jesteś właścicielem wielkiego medium internetowego, ale z ortografią ci nie po drodze? Cóż, jesteś skazany na publikację baboli, bo Twitter nie pozwoli ci ich poprawić.

Promyk nadziei na powstanie przycisku edycji zapłonął, gdy Twitter ogłosił powstanie abonamentu Blue. Wszyscy myśleli, że to właśnie edit button będzie sztandarowym argumentem za opłacaniem subskrypcji, ale… tak się nie stało. Aż do teraz.

Przycisk edycji na Twitterze coraz bliżej.

Oficjalne konto Twitter Blue właśnie opublikowało taki wpis:

U dołu tweeta można zaś zobaczyć zupełnie nowy element: ostatnia zmiana, opatrzona godziną. Po jej kliknięciu możemy podejrzeć historię edycji tweeta. Wygląda więc na to, że kiedy już przycisk edycji trafi na Twittera, będzie on działał tak, jak na Facebooku – owszem, można poprawić wpis, ale i tak każdy może zobaczyć, co próbujesz ukryć.

Tak działa przycisk edycji na Twitterze class="wp-image-2474136"
Tak działa przycisk edycji na Twitterze

Kiedy edit button na Twitterze?

REKLAMA

Póki co Twitter tylko zajawił nam przycisk edycji, ale sposób, w jaki to zrobił, wiele mówi. Przede wszystkim – wdrożenie funkcji z pewnością jest bliskie. Skoro jest ona testowana publicznie i społecznościówka celowo robi wokół niej szum, to możemy się go spodziewać lada dzień. Niestety przycisk edycji nie będzie dostępny dla wszystkich, a przynajmniej nie od razu. Skoro zajawia go profil Twitter Blue, to można śmiało założyć, że będzie to funkcja dostępna wyłącznie dla płacących użytkowników, którzy uiszczają miesięczną opłatę w wysokości 4,99 dol. miesięcznie w formie mikropłatności w aplikacjach na Androida lub iOS.

A to zaś niestety oznacza, że początkowo przycisk edycji będzie dostępny wyłącznie dla mieszkańców Stanów Zjednoczonych, Kanady, Australii i Nowej Zelandii, bo tylko tam funkcjonuje abonament Twitter Blue. Na edycję wtop w języku polskim przyjdzie nam jeszcze poczekać.

REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA