REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Gry
  3. Technologie

Inni tego zabraniają, ale Epic Games Store nie zamierza. Platforma nie będzie walczyć z NFT w grach

Prawdopodobnie druga najważniejsza platforma gamingowa na PC ogłosiła ustami swojego szefa, że nie zamierza walczyć z technologią NFT i blockchain. Samo Epic Games podchodzi do kryptopłatności z rezerwą i ostrożnością, ale nie będzie ograniczał innych twórców gier. W przeciwieństwie do znacznej części konkurencji. Ale... czy to dobrze?

fortnite ukraina xbox
REKLAMA

NFT to opierająca się na blockchainie technologia, pozwalająca stworzyć praktycznie niepodrabialny certyfikat własności do danego cyfrowego dzieła. To na swój sposób rewolucyjne rozwiązanie pozwala w trudny do podważenia sposób stać się właścicielem jakiegoś cyfrowego obiektu, jak obrazka, zdjęcia czy nagrania dźwiękowego.  NFT ma jednak też i wady. Wartość przedmiotów cyfrowych zdaje się opierać na dziś głównie na spekulacyjnej bańce, podobnie jak kryptowaluty wykorzystywane do obrotu w ramach blockchaina. Sceptycy zaczynają widzieć w tym piramidę finansową, a niektórzy zwracają negatywny wpływ technologii blockchain na ekologię.

REKLAMA

Czytaj też:

Mimo kontrowersji, coraz więcej wydawnictw gamingowych wprowadza obsługę tych technologii do swoich produkcji lub chociaż je rozważa. Ten trend mocno podzielił świat graczy. Jedna grupa cieszy się, że za sprawą NFT będzie mogła tworzyć unikalne awatary w gamingowym uniwersum lub nawet zarabiać za sprawą swojej kreatywności. Sceptycy argumentują, że poza wyżej wskazanymi problemami rynek gier ewoluuje w niepożądanym przez nich kierunku: gry stają się usługami z cyfrowymi targowiskami, a najważniejszym determinantem sukcesu danej gry jest współczynnik zaangażowania gracza. Co motywuje do tworzenia w grach mechanik nieodległych do tych z gier hazardowych.

Nic dziwnego, że graczy interesuje stanowisko właścicieli Steama, Epic Games i reszty platform w kwestii NFT.

Tim Sweeney, szef Epic Games, ogłosił, że regulamin platformy Epic Games Store niezmiennie nie będzie zabraniał wykorzystania mechanizmów blockchain i NFT w grach wideo. Gry publikowane na EGS nie będą usuwane za obecność tego rodzaju rozwiązań. Jak argumentuje Sweeney, deweloperzy powinni mieć pełną wolność w decydowaniu o modelu swoich gier, a on sam nie zamierza narzucać swojego światopoglądu innym. Choć samo Epic Games nie zamierza bezpośrednio wchodzić w ten rynek.

Z dużych wydawnictw, które zdecydowały się zaangażować w rynek NFT, należy wymienić Ubisoft i Square Enix. Niewykluczone, że neutralne stanowisko Epica zaowocuje dochodowymi umowami dystrybucji cyfrowej na wyłączność. Konkurencja Epic Games Store nie jest bowiem tak liberalna.

Dominujący na ryku PC gaming Steam zabrania w swoim regulaminie implementowania w grach mechanizmów blockchainowych. Jeżeli jakaś gra złamie regulamin, zostanie z platformy usunięta. Jak argumentuje Gabe Newell, szef Valve’a, za tymi technologiami stoi zbyt wiele przekrętów i przestępstw, by ten chciał mieć z nimi cokolwiek wspólnego.

REKLAMA

Technologii blockchainowych zabrania też microsoftowy Xbox, który od paru lat próbuje podbić rynek PC. Phil Spencer, szef Xboxa, nie jest aż tak bardzo krytycznie nastawiony do NFT - jak chociażby podległe mu studio tworzące Minecrafta, które ostro skrytykowało ten biznes. Sam Spencer argumentował, że jest zbyt wcześnie by oceniać potencjał NFT i blockchainu w grach wideo. Jednak dopóki ów rynek w jego ocenie nie dojrzeje, integracja NFT z grami na platformę Xbox będzie zabroniona.

Najbardziej liberalne podejście, zdawać by się mogło, ma nasza rodzima cdprojektowa platforma GOG.com, której regulamin w żaden sposób nie porusza tej tematyki. Biorąc jednak pod uwagę jej krytyczne stanowisko w sprawie mechanizmów DRM, czyli cyfrowych zabezpieczeń antypirackich, jest całkiem możliwe, że skuteczna implementacja NFT i blockchaina w grach na GOG.com jest technicznie niemożliwa, z uwagi na powyższą politykę.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA