REKLAMA

Wyobraź sobie, że czarna dziura leci w stronę Ziemi. Raczej nikt by jej wcześniej nie zauważył

W momencie połączenia się dwóch czarnych dziur wyemitowane zostały fale grawitacyjne. Zważając na to, że fale wyemitowane zostały silniej w jednym kierunku, czarna dziura została wystrzelona w kierunku przeciwnym.

zderzenie-czarnych-dziur
REKLAMA

Zderzenie dwóch krążących wokół wspólnego środka masy czarnych dziur doprowadziło do emisji fal grawitacyjnych oraz wystrzelenia powstałej czarnej dziury w przestrzeń międzygwiezdną. Zaraz, co?

W 2015 roku astronomowie otrzymali zupełnie nowe okno na wszechświat. Niemal dokładnie sto lat po opublikowaniu przez Alberta Einsteina Ogólnej Teorii Względności, naukowcy po raz pierwszy zarejestrowali wynikające bezpośrednio z tej teorii fale grawitacyjne. Dopiero co powstały i uruchomiony detektor fal grawitacyjnych LIGO, jeszcze na etapie testów, zarejestrował fale grawitacyjne wyemitowane w zderzeniu dwóch czarnych dziur. Wcześniej takich zjawisk w ogóle ludzkość nie mogła bezpośrednio obserwować ani badać. Od tego czasu naukowcy regularnie rejestrują kolejne fale grawitacyjne emitowane w zderzeniach czarnych dziur oraz gwiazd neutronowych.

REKLAMA

W najnowszym artykule naukowym opublikowanym w periodyku Physical Review Letters naukowcy z Instytutu Maxa Plancka w Poczdamie opisują zderzenie dwóch czarnych dziur, które doprowadziło do fascynujących skutków.

Czarna dziura wystrzelona jak z procy ruszyła w podróż międzygwiezdną

29 stycznia 2020 roku obserwatoria fal grawitacyjnych LIGO oraz Virgo w USA i we Włoszech zarejestrowały fale grawitacyjne wyemitowane w zderzeniu dwóch czarnych dziur. Szczegóły owych fal grawitacyjnych wykazały, że płaszczyzna orbity obu obiektów wokół wspólnego środka masy też się obracała na ostatnim etapie zbliżania. W takich przypadkach często dochodzi do połączenia czarnych dziur i niejednorodnie rozłożonej emisji fal grawitacyjnych.

W takim przypadku, kiedy w momencie łączenia obu czarnych dziur, fale grawitacyjne emitowane są z jednej strony układu bardziej niż z drugiej, pojawia się odrzut, niczym podczas strzału z pistoletu. Jeżeli fale grawitacyjne emitowane są wyjątkowo silnie w jednym kierunku, emitująca je czarna dziura odrzucana jest w przeciwnym kierunku.

REKLAMA

Analiza danych z tego konkretnego przypadku pozwoliła naukowcom ustalić, że nowopowstała czarna dziura została w momencie emisji fal grawitacyjnych odrzucona w przeciwnym kierunku z prędkością pięciu milionów kilometrów na godzinę. Warto tutaj podkreślić, że jest to prędkość zaledwie 200 razy mniejsza od prędkości światła.

Jeżeli zatem myślicie, że żyjecie w bezpiecznej i stabilnej i pustej przestrzeni kosmicznej, to co do zasady macie rację. Warto jednak pamiętać, że w każdej chwili obok nas może przelecieć czarna dziura, która została wystrzelona w podróż międzygwiezdną w momencie powstania z dwóch innych czarnych dziur. Raczej nikt by jej wcześniej nie zauważył. Korzystajcie zatem z życia, póki czas.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-12T20:38:13+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T19:32:29+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T19:24:18+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T18:49:39+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T17:49:27+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T16:08:15+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T15:04:31+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T11:41:31+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T10:50:53+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T08:50:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T08:14:20+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T08:06:52+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T06:42:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T06:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T06:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-11T16:10:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA