REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Tech
  3. Nauka

Czy obierać jabłka? Ze skórką czy bez, czyli prawda na temat jabłek

To, że jabłka są korzystnym zdrowotnie składnikiem pożywienia, nie ulega wątpliwości. Jednak na ich temat narosło wiele mitów - na przykład tych związanych z ich obieraniem. "Jedz ze skórką, tam jest najwięcej witamin" - mówią jedni. Obieraj, pod skórką zbierają się pestycydy - mówią inni.

Czy obierać jabłka? Ze skórką czy bez, czyli prawda na temat jabłek
REKLAMA

Komu wierzyć? Zobaczmy co mówi nauka.

REKLAMA

Jabłko zamiast lekarza?

Po pierwsze powiedzmy sobie czy rzeczywiście jabłka są takie zdrowe, jak o nich się potocznie mówi. Przecież nawet język angielski ma przysłowie An apple a day keeps a doctor away, co oznacza mniej więcej "Jabłko dziennie a nie będziesz potrzebował lekarza".

Zaletami jabłek są: zawartość witaminy C (niewielka, ale mająca wpływ na jej bilans), duża ilość błonnika, antyoksydanty oraz śladowe ilości innych korzystnych składników i mikroelementów. Jaki jest efekt zdrowotny jedzenia jednego jabłka dziennie, tak jak w przysłowiu?

Jak pokazuje badanie opublikowane w British Medical Journal (BMJ), skuteczność zjedzenia jednego dziennie jabłka jest podobna do podawania statyn doustnie (leków obniżających cholesterol i zapobiegających zawałom). Z drugiej strony badanie z 2015 roku przeprowadzone na Amerykanach jedzących regularnie jabłka pokazało, że używają oni mniej leków na receptę. Czyli rzeczywiście możemy mówić, że jabłka mają właściwości lecznicze.

Co z obieraniem? Czy powinniśmy obierać jabłka?

Dość potoczną wiedzą, jest zalecenie, aby nie obierać jabłek bo "najwięcej witamin" jest pod skórką. Ta "mądrość ludowa" okazuje się być prawdą. Jak podaje USDA National Nutrient Database, nieobrane jabłko ma prawie dwa razy więcej błonnika, 25 proc. więcej potasu oraz 40 proc. więcej witaminy A niż obrane jabłko. Korzystne zdrowotnie polifenole oraz pektyny również gromadzą się w skórce.

Czyli - nie obierajmy!

Ale podobno pod skórką zbierają się pestycydy?!

Pod skórkę jabłka przenikają pestycydy pochodzące z opryskiwania ich. Tak są zaprojektowane - mają chronić jabłka przed insektami i robakami. Jednak nawet przy największych zanotowanych stężeniach (zanotowano je w USA, gdzie są inne zasady stosowania środków ochrony roślin), wciąż są to tak małe ilości, że gdyby nawet jeść 1190 jabłek dziennie, wciąż byłoby to za mało, aby miało jakikolwiek efekt na ludzki organizm.

Pestycydy oraz środki ochrony roślin znajdują się w pożywieniu w tak małej ilości, że nie musimy się nimi przejmować.

Jeśli nadal boimy się pestycydów i pozostałości po środkach ochrony roślin, możemy kupować produkty oznaczone jako ekologiczne (bądź znakiem BIO) - przynajmniej w teorii powinny one być uprawiane bez większości z tych substancji.

Myjmy jabłka przed jedzeniem

Warto jednak pamiętać o myciu jabłek przed jedzeniem - bo o wiele groźniejsze są bakterie, które mogą znajdować się na skórce (np. Pochodzące z transportu bądź z rąk pracowników sklepu). Oprócz przepłukania wodą należy pamiętać o przetarciu owoców np. Ręcznikiem papierowym - umożliwi to usunięcie zanieczyszczeń oraz czasami sztucznie naniesionego wosku. Warto mieć również szczoteczkę przeznaczoną do mycia warzyw i owoców.

REKLAMA

Czy rzeczywiście zjedzenie jabłka może zastąpić mycie zębów?

Na pewno ktoś wam tak w dzieciństwie mówił: zjedz jabłko jeśli nie masz ze sobą szczoteczki do zębów. Czy to prawda? Według dentystów jabłko dzięki zawartości błonnika i skłonności do zwiększenia wydzielania śliny może pomóc usunąć zanieczyszczenia z zębów. Dobrze jest jednak po zjedzeniu jabłka wypłukać usta wodą - ze względu na zawartość cukrów i kwasu w miąższu jabłka.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA