Sprzęt  / Lokowanie produktu

Huawei MateBook D 16 to świetny komputer do codziennego użytku. Czym różni się od poprzednich modeli firmy?

Picture of the author

Huawei MateBook D 16 jest dobrym rozwinięciem budżetowej serii laptopów Huaweia. Pokazuje, że dobrze wykonany, odpowiednio wydajny i dobrze wyposażony sprzęt wcale nie musi być drogi. Dokładnie tak jak poprzednie modele D 14 oraz D 15.

Kilka lat temu Huawei szturmem wszedł w rynek laptopów. Okazało się, że producent z zerowym doświadczeniem w produkcji komputerów osobistych był w stanie stworzyć jedne z najlepszych i najbardziej opłacalnych modeli na rynku. Dowodem tego niech będzie fakt, że słowa te piszę z MateBooka X Pro pierwszej generacji, a na pytania rodziny i znajomych o najbardziej opłacalny laptop zawsze wymieniam modele MateBook D 14 lub D 15, zależnie od trwającej promocji.

Huawei pokazał bowiem, że dobry laptop nie musi być drogi. Że nawet stosunkowo tanie urządzenie może mieć wytrzymałą i piękną obudowę wykonaną z aluminium, wygodną klawiaturę z dużym gładzikiem oraz bardzo praktyczne rozwiązania, takie jak czytnik linii papilarnych zintegrowany w przycisku uruchamiania. I to wszystko znajdziemy też w najnowszej propozycji Huawei, czyli MateBook D 16, który jest takim MateBookiem D 14/D 15, tylko na sterydach.

Czym Huawei MateBook D 16 różni się od swoich mniejszych braci?

Przede wszystkim rozmiarem. Huawei MateBook D 16, jak sama nazwa wskazuje, ma 16-calowy ekran. Można by pomyśleć, że z tego powodu wymiary laptopa będą monstrualne, ale tak się nie dzieje, dzięki bardzo cienkim ramkom wyświetlacza. Sam ekran jest bardzo poprawny i oferuje rozdzielczość 1920x1080 pikseli oraz jasność przekraczająca 300 nitów, co powinno wystarczyć zdecydowanej większości użytkowników biurowych i domowych. Dla profesjonalistów może być nieco za słaby, ale nie jest to przecież dedykowany im sprzęt.

Z większym rozmiarem wiążą się też inne zmiany. Dzięki powiększeniu przestrzeni obok klawiatury Huawei  znalazł miejsce na lepsze umieszczenie głośników. Teraz nie znajdują się one na spodzie komputera, a właśnie przy klawiaturze, dzięki czemu są lepiej słyszalne. Same głośniki przesadnie się nie zmieniły. Nie są wybitne, ale też nie da się na nie narzekać. Do oglądanie filmów na Netfliksie zdecydowanie wystarczą.

Kolejna tego typu zmiana to większa liczba portów. Huawei MateBook D 16 ma dwa klasyczne porty USB 3.2 Gen 1, dwa USB-C, wyjście HDMI oraz słuchawkowe. Zestaw ten powinien wystarczyć praktycznie wszystkim użytkownikom.

Bardzo cieszy mnie, że port USB-C pełni też funkcję gniazda ładowania i może być wyjściem obrazu. Oznacza to, że po podłączeniu laptopa do odpowiedniego monitora ten będzie w stanie jednym przewodem ładować komputer, przesyłać obraz na drugi ekran i łączyć się z akcesoriami podpiętymi do monitora. Bardzo wygodna rzecz! No i dołączoną do zestawu ładowarką możemy ładować też inne urządzenia z USB-C, więc możemy pozbyć się z biurka nadmiaru kabli.

A skoro jesteśmy przy standardach łączności, warto podkreślić też, że nowy MateBook D16 ma kartę sieciową obsługującą standard Wi-Fi 6. Oznacza to, że korzystając z niego, oczywiście w połączeniu z odpowiednim routerem, jesteśmy w stanie korzystać z bezprzewodowej sieci o szybkości światłowodu. Sam mam łączę o prędkości 1000 Mb/s i Huawei wykorzystywał jej pełny potencjał.

Jednak zdecydowanie największą zmianą jest umieszczenie w laptopie mocnych podzespołów, takich jak sześciordzeniowy procesor AMD Ryzen 5 4600H, 16 GB RAM Dual Channel oraz SSD o pojemności 512 GB, który można rozszerzyć o drugi dysk tego typu. Zestaw ten wystarczy nie tylko do pracy biurowej i spodoba się też większości użytkowników. Co ciekawe, mimo zastosowania w laptopie mocnych podzespołów pracuje on cicho. Może to świadczyć o zastosowaniu dobrego zestawu chłodzenia.

Czy Huawei MateBook D 16 ma jakieś wady?

Owszem, ale jest ich wiele i wszystkie wynikają z charakterystyki komputera. Jest to sprzęt cięższy od modeli D 14 oraz D 15, ale wynika to z zastosowania większego ekranu, większej obudowy oraz mocniejszych podzespołów. Nie oznacza to oczywiście, że MateBook D 16 jest nie wiadomo jak ciężki, bo jego masa to absolutnie akceptowalne 1,74 kg. Większość osób i tak nie poczuje, że ma go w plecaku.

Druga wada w czasach przedpandemicznych była uważana przeze mnie za zaletę. Jest nią chowana w klawiaturze kamerka internetowa. Zapewnia ona wysoki poziom bezpieczeństwa, ale moim zdaniem lepiej pasowała do czasów, gdy większość spotkań odbywało się na żywo. I kiedy niebawem wrócimy do normalności, ponownie stanie się zaletą. Wtedy docenimy też akumulator testowanego modelu, bo laptop bez dostępu do gniazdka wytrzymuje około 8-10 godzin, co jest wynikiem absolutnie wystarczającym.

To wszystko sprawia, że Huawei MateBook D 16 jest laptopem, który warto kupić. Wszystkie aspekty komputera są na poziomie bardzo dobrym, co w połączeniu z ceną wynoszącą 3999 zł daje dobry stosunek ceny do jakości. Model ten tym bardziej warto rozważyć, że do 02.04.2021 r. kupując go, dostajemy za 1 zł 24-calowy monitor także od Huawei, tym samym otrzymując bardzo ciekawy zestaw biurowy.

Wpis powstał we współpracy z firmą Huawei.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst