Kosmos  / News

Na niebie pojawiła się nowa gwiazda. Możesz ją zobaczyć już za pomocą małego teleskopu

Picture of the author
585 interakcji
dołącz do dyskusji

Na co dzień niebo wydaje się całkowicie nieruchome. Zawsze widać na nim te same gwiazdy w tym samym ułożeniu (owszem, poruszają się względem siebie, ale w skali czasowej życia człowieka są nieruchome). Czasami jednak na niebie pojawi się "nowa" gwiazda.

Tak stało się teraz. W doskonale widocznym z Polski gwiazdozbiorze Kasjopei astronomowie dostrzegli eksplozję nową, której poświatę wciąż jeszcze można obserwować za pomocą nawet niewielkiego teleskopu.

Nowy obiekt został odkryty 18 marca przez Yuji Nakamurę, miłośnika astronomii z Japonii. Jasność obiektu wynosiła 9,6 magnitudo. Znajdował się w miejscu, w którym nie było żadnej gwiazdy jeszcze cztery dni wcześniej. Maksimum jasności obiekt osiągnął 20 marca - wzrosła wtedy do 7,5 magnitudo.

Do eksplozji doszło tuż obok gromady otwartej M52 w gwiazdozbiorze Kasjopei.

Poinformowani o odkryciu astronomowie skierowali w ten region nieba 3,8-metrowy teleskop należący do Uniwersytetu w Kioto. Okazało się, że nowoodkryty obiekt to klasyczna eksplozja nowa. Otrzymała ona oznaczenie V1405 Cas.

Czym jest eksplozja nowa?

W przeciwieństwie do supernowej nowa to eksplozja, do której dochodzi na powierzchni białego karła krążącego wokół gwiazdy podobnej do Słońca. Taki biały karzeł odziera swoją towarzyszkę z materii. Opadający po spirali na karła gazowy wodór tworzy wokół niego otoczkę i ulega podgrzaniu. W pewnym momencie, po osiągnięciu wartości progowej ciśnienia i temperatury, dochodzi do fuzji jądrowej i potężnej eksplozji na powierzchni gwiazdy.

Co ciekawe, w eksplozji gwałtownie wyrzucany jest w przestrzeń kosmiczną cały nadmiar wodoru w atmosferze białego karła. Jednak zarówno gwiazda podobna do Słońca, jak i biały karzeł nie ulegają zniszczeniu, a po prostu zaczynają cały proces od nowa. Biały karzeł zaczyna ponownie ściągać materię ze swojej towarzyszki, aby pewnego dnia znowu eksplodować.

Wstępne informacje o tej konkretnej nowej wskazują, że do eksplozji doszło w układzie podwójnym CzeV3217 oddalonym od Ziemi o 5500 lat świetlnych.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst