Nauka  / Artykuł

Nowa forma pogrzebów w Polsce. Wybierasz rozsypanie prochów czy urnę, z której wyrośnie drzewo?

Picture of the author
220 interakcji
dołącz do dyskusji

Zezwolić na to może projekt Inicjatywy Społecznej (Nie)zapomniane cmentarze stworzony wspólnie z Biurem Rzecznika Praw Obywatelskich. Jest on aktualnie rozpatrywany w ramach otwartych konsultacji społecznych dotyczących pomysłu reformy ustawy o cmentarzach i pochówkach.

Ciekawą propozycją złożoną w ramach tego projektu jest możliwość pochówku skremowanych prochów ludzkich poza cmentarzami w tzw. ekologicznej formie. Co to oznacza?

Nowe, ekologiczne formy chowania zmarłych w Polsce

W samej Polsce dziennie umiera ponad 1000 osób. Jeśli nie rozważmy wprowadzenia żadnej reformy i zostaniemy przy tradycyjnych metodach pochówku, w przyszłości zmarli będą zajmować więcej miejsca na Ziemi od żywych. Największy cmentarz w Polsce - Cmentarz Centralny w Szczecinie - ma aż 173 hektary powierzchni i jest trzecim co do wielkości cmentarzem w Europie. Drugi największy cmentarz w Polsce to Cmentarz Komunalny Północny w Warszawie, zajmujący 143 hektary powierzchni. Powstał w 1973 roku, gdyż na innych warszawskich nekropoliach zabrakło miejsca.

Oprócz rosnącego zapotrzebowania na miejsce do pochówku zmarłych, rozrastające się cmentarze mają też ogromny wpływ na środowisko naturalne. Zakładając, że 60-70 proc. pogrzebów w Polsce to tradycyjny pochówek, co roku zakopujemy pod ziemią ok. 280 tys. trumien, wykonanych z lakierowanego drewna, metali, materiałów wykorzystanych do wyściółki, itd.

To i kilka innych czynników sprawia, że ziemia cmentarna nie nadaje się do wykorzystania w innych celach w przyszłości. Ja wiem, że polska tradycja nakazuje zorganizowanie zmarłemu godnego pogrzebu, wystawnego nagrobka i bogato wyposażonej trumny, ale z racjonalnego punktu widzenia działania te przynoszą więcej szkód niż pożytku.

Do tego na całym świecie pojawia się coraz więcej pomysłów na tzw. pogrzeb ekologiczny, czyli formę pochówku, która nie ma negatywnego wpływu na środowisko. Mowa tu np. o trumnach wyhodowanych z grzybni, biodegradowalnych urnach, czy też wykorzystania prochów zmarłego jako domieszki do nawozu, na którym wyrasta jakieś ładne drzewko.

Sposobów jest wiele, problem polega jednak na tym, że wszystkie pomysły chowania zmarłych poza cmentarzem w Polsce są jak na razie nielegalne. Ten stan rzeczy może zmienić omawiany projekt Inicjatywy Społecznej (Nie)zapomniane cmentarze, który m.in. zakłada stworzenie tzw. cmentarzy ekologicznych, czyli miejsc pochówku bez oznaczania ich tradycyjnymi nagrobkami, ingerującymi w krajobraz. Zamiast tego, miejsce pochowania zmarłego mogłyby oznaczać kamienie, drzewa i inne naturalne obiekty.

— Na takich grobach nie stawia się nagrobków, świec, krzyży, nie umieszcza się kwiatów i wieńców, aby nie zmieniać naturalnego wyglądu i ekologicznego charakteru miejsca pogrzebania szczątków ludzkich - piszą pomysłodawcy projektu.

Kolejną ważną i proponowaną w projekcie zmianą byłaby możliwość rozsypywania skremowanych prochów osób zmarłych na terenach prywatnych i publicznych. Oczywiście po otrzymania zgody od właściciela danego terenu i spełnienia określonych wymagań. Biorąc pod uwagę fakt, że Polacy coraz częściej decydują się na kremację, pomysł ten wydaje się dość przyszłościowy i nieco zbiega się w czasie z propozycją złożoną przez posłankę lewicy Monikę Falej, której pomysł nowelizacji ustawy przewiduje możliwość wyboru miejsca, w którym miałyby spocząć prochy osoby zmarłej.

Projekt Falej przewiduje też stworzenie tzw. ogrodów pamięci, na terenie których prochy mogłyby być chowane w naczyniach razem z nasionami, czy też sadzonkami drzew lub krzewów - moim zdaniem brzmi to o wiele lepiej niż kolejna aleja zmurszałych i nadgryzionych zębem czasu kamiennych nagrobków.

Propozycje złożone przez Falej i Inicjatywę Społeczną (Nie)zapomniane cmentarze są na pewno warte rozważenia. Rozrastające się wciąż tradycyjne cmentarze to wynik naszej wieloletniej tradycji chowania zmarłych, nie oznacza to jednak, że musimy trzymać tego zwyczaju za wszelką cenę i wbrew wszelkiej logice.

Udział w konsultacjach projektu Inicjatywy Społecznej (Nie)zapomnianych cmentarzy jest otwarty dla wszystkich. Jeśli chcielibyście w nich uczestniczyć, zacznijcie od kliknięcia tutaj.

Podobał się tekst? Polub go lub udostępnij na Facebooku.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst