Tech  /  Artykuł

Twórca smartfonów OnePlus otworzył nową firmę. To Nic

Twórca smartfonów OnePlus otworzył nową firmę. To Nic

Wielu zastanawiało się, czy zajmie się twórca marki OnePlus, Carl Pei, po opuszczeniu firmy. Już wiemy. Zajmie się… niczym.

To nie metafora - Carl Pei dosłownie zajmie się Niczym. Tak bowiem nazywa się jego nowa firma: Nothing. Czyli „nic” w języku angielskim.

Język angielski pozwala na dziesiątki sposobów zażartować z nowej nazwy i niektóre z nich wykorzystują sami twórcy marki w pierwszym wideo, który przedstawia misję Nothing.

A co pokazała dziś nowa firma Carla Pei? Cóż, dosłownie nic.

O Nothing wiemy tyle, co nic.

W listopadzie Carl Pei zebrał 7 mln dol. na start swojej nowej firmy, a lista inwestorów jest naprawdę imponująca. Znaleźli się na niej m.in. twórca oryginalnego iPoda, szef Reddita czy popularny YouTuber Casey Niestat.

Carl Pei nie ujawnia, czym konkretnie będzie się zajmować jego firma. W wideo otwierającym działalność Nothing pada tylko kilka górnolotnych słów o poszukiwaniu innowacji w nowych miejscach.

Z nieoficjalnych informacji wiemy jednak, iż Nothing ma zamiar stworzyć całe portfolio produktów, których głównym założeniem od strony designu i używalności ma być „przezroczystość”. Mają to być sprzęty, które w nie wchodzą użytkownikom w drogę i których użytkowanie nie wymaga od nich poświęcania tym sprzętom uwagi. W wywiadzie udzielonym serwisowi The Verge Carl Pei sporo mówi o przyszłości, w której technologia nadal nas otacza, ale nie widać żadnych ekranów.

W jaki sposób Carl Pei zamierza to osiągnąć i co ma na myśli? Tego nie wiemy. Z niepotwierdzonych pogłosek wynika jedynie, iż pierwszym produktem w portfolio Nothing mają być słuchawki. O nich jednak również wiemy tyle, co nic.

Carl Pei oficjalnie potwierdza jedynie tyle, że jego firma skupi się na sprzedaży sprzętu, a nie np. na sprzedaży oprogramowania w abonamencie. Firma chce się też wyróżnić, stosując komponenty własnego autorstwa, zamiast budować produkty z istniejących podzespołów.

Nothing nie przynależy do tego do żadnej firmy-matki. To zupełnie niezależny byt, z własnym działem badań i rozwoju, i kapitałem pochodzącym tylko od indywidualnych inwestorów. Firma Carla Pei nie będzie jednak budować własnych linii produkcyjnych, lecz zamawiać produkty u podwykonawców. Pei mówi jednak, że mimo tego „nie zamierza sprzedawać cudzych produktów ze zmienionym logo”, jak czynią to b-brandy z całego świata.

Nic nie wiadomo, ale wiele można oczekiwać.

Gdy Carl Pei zaprojektował i wydał pierwszy smartfon OnePlusa, był to kamyk, który spowodował lawinę. Pierwszy OnePlus udowodnił, że smartfon o topowej specyfikacji wcale nie musi kosztować majątku, by oferować z grubsza to samo, co znacznie drożsi konkurenci.

Liczę na to, że Nothing - czymkolwiek będzie - wstrząśnie rynkiem w co najmniej takim stopniu, jak OnePlus.