REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Oprogramowanie
  3. Tech
  4. Technologie

W Chinach stanęły pociągi, bo przewoźnik kolejowy zapomniał o końcu Flasha. Paraliż trwał 20 godzin

Wraz z 2021 r. ostatecznie żegnamy Adobe Flash. Platforma została wygaszona i zamknięta, a jej obsługa usunięta z przeglądarek i systemów. Kolej miejska w Dalian zignorowała ostrzeżenia i… przestała działać.

Przewoźnik kolejowy zapomniał o końcu Flasha. Paraliż trwał 20 godzin
REKLAMA
861 interakcji
dołącz do dyskusji

Pamiętacie Flasha? Na pewno pamiętacie, nawet młodsi Czytelnicy. Flash powstał jako pomysł na rozszerzenie swego czasu względnie prymitywnych języków webowych. Twórcy witryn i aplikacji mogli wykorzystać rozwiązanie od Adobe (kupione od Macromedii), by tworzyć bogate w interaktywne elementy witryny. Takie jak gry, odtwarzacze multimedialne czy w zasadzie dowolne aplikacje. Nawet YouTube bazował na Flashu – dopóki HTML5 nie dojrzał na tyle, by móc się na niego przesiąść.

REKLAMA

Flash był zaprojektowany z myślą o komputerach osobistych. Zupełnie się nie nadawał na telefony komórkowe i energooszczędne laptopy. Platforma wymagała wiele od CPU i GPU danego urządzenia, co wpływało na komfort użytkowania i czas pracy na akumulatorze. Była też zupełnie nieprzystosowana do ekranów dotykowych. Na domiar złego, z uwagi na popularność, była częstym celem ataków cyberprzestępców. Nic dziwnego, że w końcu musiała odejść.

Chińska kolej w Dalian korzystała z Flasha i nie spieszyła się z porzuceniem tego rozwiązania

Flash to przede wszystkim dodatki do witryn i aplikacji webowych. Fundamentalnie jednak obiekty Flashowe to zwyczajne aplikacje, uruchomione w dedykowanym im środowisku uruchomieniowym. To oznacza, że platforma ta może być wykorzystana do pisania względnie szerokiego rodzaju programów.

REKLAMA

Miejska kolej w mieście Dalian wykorzystywała platformę Flash do programów zarządzających linią kolejową, o czym donosi Jalopnik. Jak już zapewne się domyślacie, wraz ze śmiercią tej platformy rzeczona kolej przestała działać. A setki mieszkańców Dalian nie zdołały dotrzeć do pracy. Paraliż trwał niemal 20 godzin. Jeżeli jednak myślicie, że przez ten czas informatycy pospiesznie przepisali system na nową platformę, to jesteście w błędzie. Pomijając fakt, że opracowanie takiego systemu w dobę zapewne jest mało prawdopodobne.

Informatycy zamiast tego wykorzystali zmodyfikowaną i piracką wersję Flasha, znaną jako Ghost Version. To w połączeniu z wdrożeniem starszych wersji przeglądarek ze starszą (działającą) wersją Flash Playera sprawiło, że wszystko wróciło do normy. Choć bez wątpienia poleganie na Flashu do obsługi tak wrażliwego systemu i nazywanie tego normą to przejaw wysokiej ekstrawagancji.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: tydzień temu
Aktualizacja: tydzień temu
Aktualizacja: tydzień temu
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA