Tech  / Artykuł

Dzień Singla już jutro. Skąd wzięło się to święto i o co w nim chodzi?

Co roku obchodzimy dwukrotnie Dzień Singla. Chińska wersja tego święta ma jednak już niewiele wspólnego z relacjami międzyludzkimi. To święto handlu, komercji i promocji. Z którego bez wątpienia zamierzamy skorzystać.

Biorąc pod uwagę naszą tożsamość kulturową i pokrewieństwa z innymi – Dzień Singla powinniśmy obchodzić 15 lutego. Święto to istnieje od 2005 r., a jego pomysłodawcą jest Trevor Mcwanda. Ma ono charakter nieoficjalny i lekko humorystyczny: stanowi odpowiedź na manifestowaną dzień wcześniej miłość. Dzień Singla to celebracja samotnego, wolnego życia.

Ale kto by to świętował, skoro alternatywna wersja pozwala na zakupy.

Jedynka to najsamotniejsza liczba. Dlatego chiński Dzień Singla obchodzimy 11.11.

Geneza chińskiego Dnia Singla jest bardzo podobna. To święto, w którym samotni Chińczycy mają okazję poczuć się lepiej sami ze sobą. I również stanowi względnie młodą tradycję, choć starszą niż w zachodnim świecie. Pomysłodawcami zwyczaju są studenci z uczelni w Nanjing. Początkowo zwyczaj obowiązywał tylko na uniwersyteckim kampusie, ale był tak ciepło przyjęty, że z czasem rozprzestrzenił się na całe Chiny.

Ale co nas właściwie obchodzą chińskie święta? Tamtejsi przedsiębiorcy doszli do wniosku, że Dzień Singla może być równie komercyjnym wydarzeniem, co same Walentynki. Z ich punktu widzenia nawet lepszym: bo przecież tego dnia można sprzedać wszystko, a nie tylko romantyczne gadżety.

Remedium na samotność to… konsumpcjonizm?

Jeżeli ktoś uznał, że najlepszą celebracją (ewentualnie: pociechą) samotnych osób jest wręczenie im kart kredytowych i kuponów rabatowych – to miał rację. Odzew ze strony konsumentów okazał się nieprzewidywalnie wysoki.

Łączne przychody trzech największych chińskich sklepów – Alibaba, Tmall i Taobabo – w chińskim Dniu Singla wyniosły 5,8 mld dol. w 2013 r., 9,3 mld dol. w 2014 r., 14,3 mld dol. w 2015 r., 17,8 mld dol. w 2016 r. i ponad 25,4 mld dol. w 2017 r.

Dzień Singla nawet stał się pretekstem do promocji chmury obliczeniowej Alibaba – firmy, która wyraźnie ma ambicję stać się drugim Amazonem. W 2017 r. w Dniu Singla to właśnie Alibaba pobiła rekord świata w liczbie obsługiwanych transakcji – zawierano ich 256 tys. na sekundę i 1,48 mld na dobę.

Jakiego rodzaju ofert możemy się spodziewać w tym roku? Wróżyć nie będziemy - ale pewnym wyznacznikiem będą zeszłoroczne promocje. Na przykład te, które w 2019 r. wyróżniliśmy w tekście Dzień Singla na AliExpress: TOP 10 promocji.

Dzień singla to nawet zarejestrowany znak towarowy. Ale nie przejmujmy się tym – zamiast tego informujmy się nawzajem o ciekawych promocjach.

Znak ten zarejestrowała Alibaba. Prezentuje się następująco: 双十一 . Ów ciąg znaków w dosłownym przełożeniu oznacza podwójne 11. Według prawa chińskiego, które w Europie nie obowiązuje, tylko Alibaba może go stosować w materiałach reklamowych i promocyjnych. Na dodatek często korzysta z tego wydarzenia. Doszło nawet do tego, że z okazji Dnia Singla... wystrzelono satelitę w kosmos.

Ani my, ani polskie sklepy – nie zamierzamy się tym przejmować. Dlatego już niebawem cała redakcja Spider’s Web wyrusza na łowy. Będziemy polować dla was na najciekawsze promocje i zbierać je do pojedynczego, przypiętego na stronie głównej wpisu. Single czy nie – z okazji korzystać warto.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst