Kosmos  / News

Archiwalne nagrania z misji kosmicznych odtworzone we współczesnej jakości. Spektakularne wyniki

130 interakcji
dołącz do dyskusji

Z pewnością wielokrotnie widzieliście w telewizji czy w internecie fragmenty nagrań wykonanych przez astronautów misji Apollo na powierzchni Księżyca. Teraz holenderska firma zajmująca się poprawianiem jakości filmów postanowiła zająć się tymi nagraniami. Wyniki ich prac są wprost spektakularne.

W latach 1969-1972 amerykańscy astronauci biorący udział w spektakularnym programie załogowych misji księżycowych Apollo kilkukrotnie lądowali na powierzchni Srebrnego Globu. W trakcie swoich pobytów na Księżycu, wykonywali różne mniej i bardziej skomplikowane badania naukowe, przemierzali coraz większe obszary powierzchni wokół miejsca lądowania (także za pomocą specjalnych pojazdów księżycowych), ale także pieczołowicie rejestrowali przebieg swoich misji za pomocą licznych kamer rejestrujących nagrania w tempie 1, 6 lub 12 klatek na sekundę.

Stare nagrania z Księżyca spotykają algorytmy AI

Kilka dni temu w sieci pojawiły się zremasterowane nagrania z różnych misji księżycowych, począwszy od pierwszego lądowania załogowego misji Apollo 11, po ostatnie misje Apollo 15 i 16.

Autorzy kanału DutchSteamMachine, należącego do holenderskiej firmy zajmującej się poprawą jakości filmów, wykorzystali algorytmy sztucznej inteligencji m.in. do ustabilizowania nagrań oraz do stworzenia nowych klatek, które wstawione między rzeczywiste klatki nagrania sprawiają, że obraz wydaje się znacznie płynniejszy i przyjemniejszy w odbiorze. W ten sposób nagrania sprzed pół wieku nabrały całkowicie współczesnego charakteru. Można wręcz odnieść wrażenie, że nie są to archiwalne nagrania, a raczej materiał przygotowany do współczesnego filmu/serialu sci-fi, opowiadającego o podróżach na Księżyc.

W celu poprawy płynności nagrania, autorzy wykorzystali sztuczną inteligencję, która po przeanalizowaniu obrazu na dwóch kolejnych klatkach filmu rejestrowanego na Księżycu, jest w stanie stworzyć nowe klatki, przewidując, co powinno się pojawić między kolejnymi klatkami filmu, gdyby nagrywać go z wyższą częstotliwością. Materiały z NASA okazały się tutaj wyjątkowo wdzięcznym materiałem, bowiem pierwotnie nagrane z prędkością od 6 do 12 klatek na sekundę, wyglądają znacznie lepiej po interpolacji do 24, 50 czy 60 klatek na sekundę. Różnica między takimi wersjami jest ogromna.

Jeszcze raz spójrz na Księżyc oczami Armstronga

Autorzy nowych wersji są przekonani, że poprawione przez nich nagrania sprawią, że Księżyc stanie się jeszcze bardziej namacalny dla szerokiej opinii publicznej. Jakby nie patrzeć, powierzchnia Księżyca wygląda na tych materiałach na bardziej realną niż kiedykolwiek wcześniej, a nagranie z pojazdu, którym astronauci misji Apollo 15 przemieszczali się po Księżycu, jest wprost fenomenalne.

Powyższe nagrania pokazują także, czego możemy się spodziewać, kiedy już za kilka lat astronauci staną na powierzchni Księżyca i zaczną nagrywać swoją aktywność tam za pomocą współczesnych kamer najwyższej jakości. Będzie co oglądać.

Póki co, więcej nagrań znajdziecie na kanale DutchSteamMachine

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst