Oprogramowanie  / News

Dwa kliki na windowsowym zasobniku i wirtualne spotkanie gotowe. Tak Microsoft chce zniszczyć Zooma

Nowa testowa kompilacja Windowsa 10 wprowadza kolejną, opcjonalną i domyślnie widoczną ikonkę do zasobnika. Służy ona do błyskawicznego tworzenia wirtualnych spotkań. Takiej ekspozycji nie było jeszcze w żadnym mainstreamowym systemie operacyjnym.

W czasach pandemii COVID-19 i związanym z nią nakazem zachowywania reżimu sanitarnego dużo trudniej – a już z pewnością mniej rozsądnie – jest się spotykać w grupie. Nic więc dziwnego, że zawrotną popularnością zaczęły się cieszyć takie usługi, jak Zoom (mimo wpadek) czy WebEx. Do tej pory używane względnie rzadko, dziś niejednokrotnie stanowią fundament funkcjonowania wielu firm i życia towarzyskiego wielu osób.

Na tej przykrej sytuacji skorzystała też usługa Teams od Microsoftu. Problem w tym, że jej zasięg jest dość mocno ograniczony. Teams został stworzony z myślą o pracy w poważniejszej organizacji, jak szkoła czy firma, gdzie sprawdza się świetnie. Nie jest jednak przesadnie wygodny do codziennego, towarzyskiego użytku. Do mniej formalnych wirtualnych spotkań służy Skype, ale wyraźnie nikt nie wie, że ów komunikator ma taką funkcję. Albo może też nikogo to nie obchodzi.

Już nie tylko Skype. Wirtualne spotkania będziemy zaczynać bezpośrednio z interfejsu Windowsa. Klikając na eksponowaną obok zegarka ikonę.

Microsoft opublikował w kanale beta-testów Windows Insider Dev nową kompilację Windowsa 10. Od poprzedniej, opublikowanej w zeszłym tygodniu, różni się możliwością przypinania powiadomień z telefonu, powiadomieniami o żądaniu przez aplikacji dodania się do grupy programów uruchamianych przy rozruchu oraz ukryciem aplikacji Kontakty, której rola zostaje zredukowana do wyskakującego podręcznego okienka z aplikacji Poczta.

Najważniejszą zmianą jest jednak dodanie ikonki Rozpocznij spotkanie teraz w zasobniku windowsowego paska zadań. Można ją wyłączyć w ustawieniach systemu, domyślnie jednak jest włączona.

Po kliknięciu na nią możemy stworzyć własne spotkanie lub dołączyć do istniejącego. Kliknięcie w dowolną z opcji uruchomi w domyślnej przeglądarce webową wersję Skype’a, od razu w stosownym miejscu związanym z tworzeniem lub dołączaniem do wideokonferencji.

Podczas pobieżnych testów cały mechanizm działał bardzo sprawnie, co akurat mnie nie zdziwiło – Skype ostatnimi miesiącami działa świetnie, po wielu miesiącach problemów. Zdumiewa mnie za to poziom ekspozycji, wydawać by się mogło, relatywnie mało istotnej funkcji. Microsoft wyraźnie obawia się dalszej utraty rynku na rzecz Zooma i jemu podobnych. Reakcja jest ostra i zdecydowana.

Kanał testowy Windows Insider Dev służy do testowania przyszłych (nie najbliższej) aktualizacji rozwojowych Windowsa. To oznacza, że przycisk pojawi się nie wcześniej, jak w Windowsie 10 21H1, który powinien pojawić się na wiosnę.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst