Sprzęt  / News

Bebechy z najwyżej półki w niższej cenie. Samsung Galaxy S20 FE pojawi się jesienią

Samsung Galaxy S20 FE będzie nowym, sporo tańszym przedstawicielem serii S20, a jednocześnie będzie miał podzespoły z najwyższej półki.

Od premiery serii Samsung Galaxy S20 minęło już kilka miesięcy, a obecnie świat nowych technologii żyje już nadchodzącą premierą serii Note 20. Jeżeli szukasz smartfona w nieco niższej cenie, ale jednocześnie nie chcesz tracić wydajności, nadchodzący Galaxy S20 FE może być propozycją dla ciebie.

Tak będzie wyglądał Samsung Galaxy S20 FE.

Render został opublikowany przez niezawodnego Evana Blassa. Od razu można zauważyć, że Galaxy S20 FE wyraźnie różni się od droższych modeli. Ekran jest zupełnie płaski, a ramki wokół niego są grubsze niż w podstawowych modelach serii S20. Całość przypomina raczej urządzenie ze średniej półki cenowej.

Przecieki mówią jednak o topowych podzespołach. Ekran ma obsługiwać odświeżanie z częstotliwością 120 Hz, co nada dużo większej płynności działania przy przewijaniu treści. A przecież na smartfonie przez większość czasu właście scrollujemy ekran.

Przecieki mówią też o świetnym procesorze Qualcomm Snapdragon 865, wspieranym przez 6 GB RAM, z pamięcią wynoszącą 128 GB. To topowe podzespoły, które wystarczą na lata pracy. Do tego mówi się, że smartfon może obsługiwać sieć 5G.

Nie znamy przekątnej ekranu, ale znamy pojemność akumulatora, która ma wynosić 4500 mAh, czyli naprawdę sporo. Wszystko to będzie zamknięte w pyło- i wodoszczelnej obudowie spełniającej certyfikat IP68.

Gdzie pojawią się cięcia? Najpewniej w aparacie.

Samsung Galaxy S20 FE ma być wyposażony w potrójny aparat główny. Główna matryca ma mieć 12 megapikseli. Obok niej znajdzie się moduł z obiektywem ultraszerokokątnym i z sensorem 12 MP. Całość dopełni teleobiektyw z powiększeniem x3 i rozdzielczością 8 MP. Przedni aparat będzie miał rozdzielczość 32 MP.

Nie da się przewidzieć jakości zdjęć na podstawie tak szczątkowych parametrów, ale znając Samsunga, aparat powinien prezentować wysoką jakość, choć z pewnością nie tak dobrą, jak w bazowych modelach serii S20.

Cena? Jeśli przecieki są prawdziwe, będzie wynosić poniżej 3 tys. zł.

A przynajmniej tyle wynosi proste przeliczenie waluty z południowokoreańskich wonów. Galaxy S20 FE ma kosztować ok. 900 tys. wonów, co daje dokładnie 2839 zł. W praktyce jednak ceny smartfonów zawsze są nieco wyższe, więc można się spodziewać, że w polskiej dystrybucji - o ile Galaxy S20 FE w ogóle trafi do Polski - smartfon będzie kosztował ok. 3 tys. zł.

Dla porównania, cena podstawowego Samsunga Galaxy S20 spadła juz z ok. 3900 zł na 3300–3400 zł. Pojawiają się też oferty za 3200 zł, ale pochodzą z mniej znanych sklepów.

W tym kontekście początkowa cena Galaxy S20 FE nie wygląda przesadnie korzystnie, ale można się spodziewać, że smartfon szybko potanieje. O sukcesie zadecyduje też jakość aparatów.

Premiera Samsunga Galaxy S20 FE ma się odbyć w czwartym kwartale 2020 r.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News.Google NewsGoogle News

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst