Tech  /  Lokowanie produktu

To nie jest kolejna zwykła maszyna do parzenia kawy. Sprawdziłem ekspres Miele CM5 Silence

Picture of the author

Czy w ogóle można ulepszyć formułę domowego ekspresu do kawy? Miele CM5 Silence pokazuje, że można.

Dostępne na sklepowych półkach ekspresy do kawy mają tyle cech wspólnych, że nawet ekspertom nierzadko trudno jednoznacznie wskazać, który jest tym bardziej, a który tym mniej wartym uwagi.

Wiele z nich robi to samo, jeszcze więcej wygląda niemal identycznie, za to niewiele wyróżnia się czymś naprawdę szczególnym.

Z Miele CM5 Silence jest inaczej.

Wzrok przyciąga elegancki, nowoczesny design. Prosta, dwukolorowa bryła jest dostępna w czterech wariantach kolorystycznych: Rose Gold, Obsidian Black, Blacberry Red i Alusilver Metallic.

W elegancką prostotę frontu urządzenia wpisuje się czytelny wyświetlacz oraz kilka przycisków wyboru najpopularniejszych napojów kawowych na błyszczącym panelu.

Dopiero pierwsze zaparzenie kawy zdradza wyróżnik Miele CM5 Silence, którym jest - nomen-omen - cisza.

Dzięki zastosowaniu nowego mechanizmu młynka ekspres pracuje naprawdę cicho. Nie zupełnie bezgłośnie oczywiście, ale generuje na tyle niewiele hałasu, by można było śmiało zaparzyć kawę wczesnym rankiem, nie budząc reszty domowników nawet w niewielkim mieszkaniu.

Cały proces parzenia - od mielenia po nalanie naparu - odbywa się więc o wiele ciszej niż w innych tego typu konstrukcjach i jest to zaleta, którą trudno przecenić. Gdy postawiłem Miele CM5 w swojej kuchni, momentalnie zauważyłem, że jest cichszy nie tylko od innych ekspresów, jakie się przez kuchnię przewinęły, ale wydaje mniej dźwięków nawet od małego automatycznego młynka, którego używam do mielenia kawy na przelew.

A skoro o kawie mowa - co zaparzymy w Miele CM5 Silence?

Ekspres potrafi zaparzyć wszystkie najważniejsze rodzaje kawy: Ristretto, Espresso, Kawę i dużą Kawę, Cappuccino, Caffe Latte i Latte Macchiato. Możemy też podgrzać nim mleko, zaś model CM 5500 potrafi też je spienić czy podgrzać wodę.

Obsługa ekspresu jest banalnie prosta. Na panelu nad dyszą mamy kilka przycisków dotykowych, którymi obsługujemy urządzenie. Jeśli chcemy się dostać do któregoś z napojów, na który zabrakło miejsca na głównym panelu, wystarczą dwa dotknięcia przycisków po prawej stronie ekranu.

Dzięki funkcji One Touch for Two możemy zaparzyć dwie kawy jednocześnie, zarówno czarne, jak białe. Ekspres przygotuje wtedy dwa identyczne napoje.

Bardzo przydatna jest możliwość utworzenia dwóch profili użytkownika w modelach CM 5510. Każdą kawę w Miele CM5 Silence możemy bowiem dowolnie modyfikować, dobierając jej intensywność, ilość i stopień zmielenia ziaren do osobistych preferencji. Dwie osoby mogą więc dostosować parametry i wywołać je jednym dotknięciem, zamiast za każdym razem zmieniać ustawienia ekspresu.

Jak smakuje kawa z ekspresu Miele CM5 Silence?

W skrócie: znakomicie. A nieco rozbudowując: wszystko oczywiście zależy od tego, jaką kawę wsypiemy do młynka. Dopóki jednak zadbamy o należytą jakość ziaren, możemy być spokojni o smak i wyrazistość zaparzonego naparu.

Przetestowałem Miele CM5 Silence na autorskich kawach Miele Black Edition. To kolekcja czterech rodzajów ziaren, przeznaczonych do różnych napojów.

  • Black Edition - One for All to 100 proc. arabiki, nadającej się do parzenia każdej kawy.
  • Black Edition - Espresso to klasyczna mieszanka 80 proc. Arabiki i 20 proc. robusty, przeznaczona stricte do parzenia najmniejszych, najmocniejszych kaw.
  • Black Edition - Cafe Crema to zaś mieszanka dedykowana kawom mlecznym.
  • Black Edition - Decaf jest adresowana do tych, którzy lubią smak kawy, ale niekoniecznie chcą się czuć po niej pobudzeni.

Osobiście jestem fanem kawy niezbyt intensywnej, ale pitej w dużych ilościach, toteż najczęściej używałem mieszanki One for All.

Miłośnikom dużej ilości kawy czy też picia jej w większym gronie z pewnością spodoba się też funkcja „Dzbanek”, którą zaparzymy większą ilość kawy za jednym razem.

Za należyty smak i jakość wszystkich napojów odpowiada technologia nazwana Aromatic System.

Dynamiczny zaparzacz rozszerza się przy napływie wody, dzięki czemu zmielona kawa intensywnie miesza się z wodą. Pamiętajmy, że jakość zastosowanego zaparzacza jest kluczowa dla smaku i aromatu kawy. Aromatic System dostosowuje temperaturę i ciśnienie wody, by wycisnąć ze zmielonej kawy jak najwięcej aromatu.

Ekspres wyciska ziarna do ostatniej kropli, a finalnie w pojemniku lądują odciśnięte z fusów krążki, które następnie możemy wyrzucić na kompost lub przeznaczyć np. na domowy nawóz dla kwiatów.

Trudno się do czegokolwiek przyczepić, jeśli chodzi o obsługę i konserwację Miele CM5 Silence.

Proces obsługi i czyszczenia ekspresu jest naprawdę banalny.

Obsługa - oprócz podstawienia szklanki i wybrania odpowiedniego napoju - sprowadza się do wsypania kawy do młynka oraz nalania wody do pojemnika.

Ten umieszczony jest po lewej stronie ekspresu i bardzo łatwo go wyjąć, gdyż pod plastikową pokrywką ma wyjmowaną rączkę. Pojemnik możemy napełnić, kiedy jest umieszczony w ekspresie lub wyjąć go, a także umyć w zmywarce, gdy zajdzie taka potrzeba.

Czyszczenie urządzenia jest bardzo proste. Ekspres samoczynnie przeprowadza podstawowe płukanie, łatwo jest też go rozmontować i umyć (większość części możemy umyć w zmywarce).

Gdy przychodzi pora odkamieniania, również nie trzeba robić nic prócz dodania tabletki odkamieniającej do obiegu wody. Ponadto ekspres uprzedzi nas, że konieczne jest odkamienianie maszyny, gdy zostanie do niego mniej niż 50 wydań kawy. Dzięki temu urządzenie nie zaskoczy nas nagłym komunikatem i odmową współpracy, a my będziemy mogli się przygotować do wykonania konserwacji.

Wytrzymałość: jak na produkt premium przystało.

Ekspres Miele CM5 Silence nie jest najtańszym z ekspresów. Cena modeli CM5 zaczyna się od 3799 zł. To więcej niż przeciętne ekspresy do kawy, ale też płacimy tu za ponadprzeciętną jakość. To klasa premium, a jak na klasę premium cena jest naprawdę rozsądna.

Ponadto kupując taki ekspres nie musimy się martwić o jego żywotność. Miele przetestowało CM5 Silence na 25 tys. zaparzeń espresso. Zakładając, że będziemy codziennie parzyć kawę trzy razy dla dwóch osób, powinien on przetrwać blisko 12 lat bez większych problemów.

Kupując ekspres Miele CM5 Silence, kupujemy więc sobie nie tylko przepustkę do pysznej kawy każdego dnia, ale także maszynę, która będzie nam tę kawę parzyć przez długie lata.

*Materiał powstał we współpracy z marką Miele

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst