Oprogramowanie  / News

Rosyjski sąd już uznał Apple'a za monopolistę. Nakazał zmianę regulaminu App Store'a

Apple toczy bitwy na wielu różnych frontach. Z samego rachunku prawdopodobieństw wynika, że którąś prawdopodobnie przegra. No i… przegrał. Firma ma czas do końca listopada na zmianę zasad współpracy z twórcami usług i aplikacji.

Producent iPhone’a bez wątpienia ma kłopoty. Unia Europejska oskarża go o unikanie płacenia podatków. W Stanach Zjednoczonych musi wypłacić odszkodowania użytkownikom telefonów, których funkcjonalność została ograniczona przez aktualizacje oprogramowania. A niemal na wszystkich rynkach toczy się postępowanie antymonopolowe – ostatnio dodatkowo zaostrzone przez pozew ze strony Epic Games.

Jedno z postępowań właśnie się zakończyło. Rosyjski federalny urząd antymonopolowy badał sprawę Apple’a w wyniku skargi również rosyjskiej firmy Kaspersky Lab. Producent znanych rozwiązań związanych z cyberbezpieczeństwem poskarżył się, że w raz z iOS-em 12 Apple zablokował dostęp do wybranych API, na których polegała aplikacja Kaspersky’ego do kontroli rodzicielskiej.

Problem w tym, że Kaspersky Lab zwrócił uwagę, że API te nie zniknęły, a stały się niepubliczne – wszak wprowadzona w iOS-ie 12 funkcja kontroli czasu przed ekranem na nich polega. Innymi słowy Apple uniemożliwił działanie zewnętrznych aplikacji pilnujących użytkownika, by ten był zmuszony do korzystania z jego rozwiązania.

Władze Rosji kontra Apple: gigantowi nakazano zmianę regulaminu sklepu App Store

Jak czytamy w opublikowanej na witrynie urzędu informacji, śledztwo wykazało, że Apple nadużywa swojej dominującej pozycji na rynku pełniąc rolę wyłącznego dystrybutora aplikacji na system operacyjny iOS. W związku z tym urząd nakazuje usunięcie wszelkich niejasności z umowy deweloperskiej na App Store.

Ową niejasnością jest rezerwowanie przez Apple’a prawa do odrzucenia aplikacji i aplikacji z powodów nieujętych w umowie. Ten podpunkt ma zniknąć, a aplikacje spełniające wszystkie opisane w regulaminie wytyczne mają być przyjmowane. Zabroniono też uniemożliwiania działania aplikacji zewnętrznych, w momencie gdy realizowana przez nie funkcja staje się również dostępna bezpośrednio w systemie – jak to miało miejsce w przypadku sporu z Kaspersky Lab.

Apple ma czas do 30 listopada bieżącego roku na wprowadzenie zmian. Nie jest jasne, co postanowi. Firma ma trzy wyjścia: 1) zastosować się do wyroku 2) zastosować się do wyroku, ale tylko na terenie Rosji, regionalizując App Store’a 3) wycofać się z rosyjskiego rynku. Oficjalnego komentarza na razie brak.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst