REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Tech
  4. Oprogramowanie

Nowa ikona Zdjęć Google to dopiero początek. Nadchodzą duże zmiany

Zdjęcia Google doczekały się dużego odświeżenia. Jest nowa ikona usługi, a aplikacja w ciągu najbliższych dni zostanie znacznie uproszczona.

Nowa ikona Zdjęć Google to dopiero początek. Nadchodzą duże zmiany
REKLAMA
369 interakcji
dołącz do dyskusji

Google odświeża jedną ze swoich najlepszych usług, czyli Zdjęcia. Tym razem główne zmiany dotyczą aplikacji mobilnej, zarówno na systemie Android, jak i iOS. Zmiany są wdrażane falami, a wszystkie mają zostać wdrożone do końca przyszłego tygodnia.

REKLAMA

Zdjęcia Google z nową ikoną.

Pierwszą zmianą, jaką zobaczycie, jest nowa ikona. Została ona mocno uproszczona, choć zachowała charakterystyczny wiatraczek złożony z czterech kolorów. Nikt nie powinien mieć wątpliwości, jaką aplikację przedstawia nowa ikonka.

Już sama ikona pokazuje, że Google aktualizuje aplikację falami. W moim przypadku nie widzę jeszcze nowej ikonki na Androidzie, ale pojawiła się za to na iOS. Webowa wersja serwisu nadal korzysta z dotychczasowej ikony.

Ważniejsza jest jednak sama aplikacja. Znajdziemy w niej nowy układ interfejsu.

Nowe Zdjęcia Google będą aplikacją znacznie mniej skomplikowaną. Zniknie boczne menu (tzw. hamburger), a dolny pasek z zakładkami zostanie odchudzony do zaledwie trzech pozycji. Będą to Zdjęcia, Wyszukiwarka i Biblioteka, podczas gdy dotychczas widzieliśmy cztery pozycje: Zdjęcia, Albumy, Dla Ciebie i Udostępnione.

Zakładka Zdjęcia otrzyma nową sekcję widoczną u góry. Nosi ona nazwę Wspomnienia i jest rozbudowaną wersją obecnego rozwiązania. W nowej aplikacji zobaczymy więcej typów Wspomnień, w tym automatycznie tworzone zestawy najlepszych zdjęć przedstawiających dane osoby, miejsca, czy wydarzenia. Może to być też np. przekrojowe zestawienie najciekawszych (według algorytmu) zdjęć z ubiegłego tygodnia. Wspomnienia będą pokazane na głównym ekranie w formie prostokątnych kart.

W dotychczasowej wersji aplikacji górna sekcja była znacznie prostsza. W charakterystycznych okręgach były umieszczone kolejno zdjęcia sprzed roku, dwóch, trzech, itd. Po wejściu do danej sekcji naszym oczom ukazywał się interfejs niemalże skopiowany z Relacji na Instagramie.

Nowa wyszukiwarka to dwa kroki w przód i jeden w tył.

Nowa wyszukiwarka jest umieszczona w osobnej zakładce, a więc nie jest dostępna natychmiast po otworzeniu aplikacji. To oznacza, że trzeba będzie wykonać jedno kliknięcie więcej, by zacząć wyszukiwać zdjęcia. Teoretycznie to mała zmiana, ale w praktyce Zdjęcia Google bardzo mocno bazują na wyszukiwarce z uwagi na fakt, że aplikacja nadal nie oferuje tworzenia folderów i usystematyzowanej struktury zdjęć. Te elementy ma zastąpić właśnie wyszukiwarka w połączeniu z bardzo sprawnym systemem wykrywania elementów na zdjęciach.

Wydzielenie wyszukiwarki do osobnej sekcji dało jednak nowe możliwości. W zakładce widzimy podpowiedzi odnośnie wyszukiwania, z podpowiedziami i miniaturkami ludzi oraz zwierząt. Jest też zupełnie nowy widok mapy, w którym możemy przeglądać zdjęcia według danych GPS, o ile mamy włączony zapis geolokalizacji do danych EXIF.

Ostatnia sekcja to Biblioteka, która stała się dość zatłoczonym miejscem.

Biblioteka łączy elementy z dotychczasowej zakładki Albumy i z bocznego menu aplikacji, co wygląda dość chaotycznie. U góry mamy promocję usługi Fotoksiązki, niżej sekcje ulubionych zdjęć, archiwum i kosza, a na samym dole sekcję z różnymi folderami z urządzenia.

REKLAMA

Na pierwszy rzut oka nie widać tu Albumów, ale na blogu Google pojawia się zapewnienie, że ten element znajdzie się w zakładce Biblioteka. I całe szczęście. W Zdjęciach Google intensywnie korzystam z Albumów, ponieważ to jedyny - bardzo uproszczony - substytut folderów.

Wszystkie te zmiany powinniście zobaczyć na swoich smartfonach w ciągu najbliższych dni. Google zaktualizuje aplikację na systemie Android i iOS.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA