Kosmos  / News

O 21:37 startuje nowa partia satelitów Starlink. Chwilę później będą nad Polską

5701 interakcji
dołącz do dyskusji

Jeszcze dzisiaj, 22 kwietnia o godzinie 21:37 polskiego czasu, z Centrum Kosmicznego im. Kennedy'ego na Florydzie wystartuje rakieta Falcon 9, która wyniesie na orbitę kolejną paczkę 60 satelitów konstelacji Starlink. 

Czytaj także: Starlink nad Polską. Lista miast, z których będzie widać pociąg Elona Muska

Start możecie obejrzeć w oknie poniżej. Relacja rozpocznie się 10 minut przed startem.

Przebieg misji Starlink 7

Do wyniesienia dzisiejszej grupy satelitów wykorzystana zostanie rakieta, w skład której wchodzi pierwszy człon, który już trzykrotnie brał udział w misjach kosmicznych. W marcu 2019 r. wyniósł statek Crew Dragon, który następnie połączył się w ramach misji Demo-1 z Międzynarodową Stacją Kosmiczną, w czerwcu 2019 r. wyniósł satelitę RADARSAT, a w styczniu 2020 r. wyniósł na orbitę piątą z kolei paczkę satelitów Starlink. Po odłączeniu od drugiego członu z ładunkiem, pierwszy człon rakiety powinien po raz czwarty wylądować na autonomicznej platformie morskiej OCISLY (Of Course I Still Love You) na Atlantyku.

Starlink nad Polską

Dzisiaj, około godziny 22, w Polsce, w szczególności w południowo-zachodniej części kraju, widoczny będzie przelot drugiego stopnia rakiety Falcon 9 oraz satelitów Starlink niecałe 30 minut po starcie z Florydy. Obiekty wyłonią się na niebie znad zachodniego horyzontu w rejonie górnej części gwiazdozbioru Oriona. Jutro natomiast, ok. godziny 20:30, już na terytorium całego kraju, bardzo dobrze widoczny powinien być kolejny przelot tych samych satelitów - mówi w rozmowie ze Spider's Web Piotr Szmigielski z bloga spacex.com.pl.

Satelity Starlink zostaną uwolnione już 15 minut po starcie. Natomiast 5-15 minut później - czyli około 22:05 - powinny być widoczne dla obserwatorów znajdujących się w południowo-zachodniej części Polski. Jeżeli akurat tam się znajdujesz, wypatruj jasnego „pociągu” satelitów na niebie w kierunku zachodnim i południowo-zachodnim.

Obserwatorzy znajdujący się na pozostałym terytorium kraju będą musieli poczekać do jutra, do 23 kwietnia, aby mieć szansę zobaczyć nowe satelity. To właśnie jutro satelity będą przelatywały nad środkiem Polski od zachodu na wschód, przelatując prosto nad głową, niemal przez zenit, dla obserwatorów znajdujących się w Poznaniu i Łodzi. Niestety będzie to dosyć wczesny przelot, bowiem Starlinki wlecą nad terytorium Polski o godzinie 20:28, kiedy niebo będzie jeszcze jasno, a Słońce będzie znajdowało się dopiero kilka stopni pod horyzontem. Im dalej na wschód, tym satelity będą później, a niebo będzie ciemniejsze, a więc i szanse obserwacji będą większe.

Czytaj także: Starlink nad Polską. Lista miast, z których będzie widać pociąg Elona Muska

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst