Policyjny system rozpoznawania twarzy w Londynie myli się w 86 proc. albo w 0,08 proc. przypadków
W centralnej części Londynu 27 lutego zainstalowano kamery wyposażone w technologię rozpoznawania twarzy. Twarze uchwyconych przez nie przechodniów były porównywane z listą poszukiwanych przez policję osób. Jeśli twarz pasowała do bazy, policja interweniowała, a funkcjonariusze prosili wskazane przez algorytm osoby o wyeligitymowanie się.

REKLAMA