Kosmos  / News

Boeing musi wprowadzić tylko... 61 poprawek w swojej kapsule Starliner

248 interakcji
dołącz do dyskusji

Boeing nie ma ostatnio najlepszej passy. Kilka dni temu NASA poinformowała, że firma będzie musiała wprowadzić aż 61 zmian w zbudowanej przez siebie kapsule załogowej Starliner.

Jakby tego było mało, amerykańska agencja kosmiczna uznała, że podczas nieudanej grudniowej misji Starlinera do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej dwukrotnie było bardzo blisko całkowitego zniszczenia kapsuły.

Zdjęcie z 22 grudnia 2019 r. przedstawia statek Starliner podczas lądowania w White Sands po nieudanym locie na ISS. Źródło: Aubrey Gemignani/NASA

Ogłaszając wyniki wspólnego śledztwa, przedstawiciele NASA poinformowali, że jak na razie nie podjęto decyzji o tym czy Boeing będzie musiał przeprowadzić jeszcze jeden lot bezzałogowy Starlinera, czy od razu będzie to misja załogowa. Zanim przedstawiciele agencji podejmą decyzję, Boeing będzie musiał przedstawić plan i harmonogram wprowadzenia 61 zmian w statku. Przedstawiciele Boeinga mają na to czas do końca miesiąca.

Douglas Loverro, dyrektor lotów załogowych w NASA stwierdził, że agencja musi najpierw sprawdzić czy Boeing przeprowadził jeszcze raz wszystkie testy oprogramowania zainstalowanego na pokładzie Starlinera.

Jakby nie patrzeć, musimy ustalić czy jesteśmy całkowicie pewni, że jesteśmy gotowi do przeprowadzenia lotu z załogą czy jednak potrzebujemy jeszcze jednej próby bezzałogowej - dodaje Loverro.

Przedstawiciele Boeinga jednocześnie deklarują swoją gotowość do przeprowadzenia wszelkich niezbędnych testów.

Kapsuła załogowa Starliner marki Boeing

Co się stało w grudniu?

Błędy oprogramowania Starlinera najpierw wprowadziły statek na nieprawidłową orbitę, uniemożliwiając cumowanie do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, a następnie niemal doprowadziły do zderzenia statku z modułem serwisowym pod koniec dwudniowego lotu. Ten drugi błąd został odkryty przez kontrolerów na Ziemi na kilka godzin przed lądowaniem. Dzięki temu katastrofie udało się zapobiec w ostatniej chwili.

Boeing nie jest jedyną firmą, której NASA zleciła opracowanie statku, którym astronauci mogliby regularnie latać na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. SpaceX opracował kapsułę Crew Dragon, która jak dotąd przeszła pomyślnie wszystkie testy i przygotowuje się do pierwszego lotu załogowego już w drugiej połowie roku. Pierwszy lot załogowy Crew Dragona będzie pierwszym lotem załogowym realizowanym z terytorium USA od 2011 r. czyli od ostatniego lotu wahadłowca.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst