Sprzęt  / Recenzja

Nawet sztandarowy smartfon może być rozsądnie wyceniony. Honor 8 Pro - recenzja Spider's Web

Honor 8 Pro to świetny smartfon, którego kupno warto poważnie rozważyć. Jak na urokliwe urządzenie z najwyższej półki jakościowej i wydajnościowej ma całkiem atrakcyjną cenę oscylującą w granicach 2249-2499 zł.

Smartfony Honor kiedyś były tańszymi wersjami urządzeń Huawei. Obecnie nie da się tak łatwo rozróżnić sprzętów wypuszczanych pod obiema markami. Chińska firma bardzo często wydaje te same urządzenia pod różnymi nazwami oraz markami. Najlepszym przykładem tego jest Huawei P9 Lite 2017, który jest też znany jako Huawei P8 Lite 2017, Huawei Nova Lite oraz Honor 8 Youth Edition. Dlatego warto uznać, że urządzenia Huawei i Honor różnią się przede wszystkim budżetem marketingowym i ceną. Honory są tańsze od telefonów Huawei, choć praktycznie pod żadnym względem im nie ustępują.

Honor 8 Pro jest tego doskonałym przykładem. Mimo że od kilku miesięcy moim głównym telefonem jest Huawei P10, podczas używania Honora 8 Pro nie czułem, że korzystam z gorszego urządzenia. Co prawda pod niektórymi względami ustępował on Huaweiowi, ale pod innymi okazywał się od niego lepszy. Na pewno nie mogłem się przyczepić do jego jakości wykonania. Obudowa wykonana w całości z aluminium okazała się też świetnie spasowana. Co więcej, przez blisko miesiąc użytkowania pojawiło się na niej niewiele rys, mimo że telefon bardzo często lądował w kieszeni razem z kluczami.

Honora 8 Pro nie przeżyje kąpieli poważniejszej niż deszcz.

Honor 8 Pro, tak jak inne urządzenia Huawei, nie jest niestety wodo- oraz pyłoszczelny. Jest to wada wszystkich telefonów tego producenta. Szkoda, że firma nie zdecydowała się na zaimplementowanie tej funkcji, ponieważ u konkurencji staje się ona standardem nie tylko w najwyższej półce cenowej. Nie uważam jednak tego za szczególnie dużą wadę, ponieważ nie wsadziłbym do wody nawet urządzenia z wodoszczelną obudową. W końcu jest to tylko elektronika, a nawet niepozorny upadek może doprowadzić do rozszczelnienia obudowy. Wówczas może dojść do kontaktu elektroniki z wodą, co sprawi, że telefon zostanie uszkodzony, a producent nie zdecyduje się na naprawę gwarancyjną.

Ergonomia

Początkowo bałem się, że Honor 8 Pro będzie nieporęczny - w końcu ma 5,7-calowy ekran. Jednak świetnej jakości czytnik linii papilarnych umieszczony z tyłu pozwala łatwo stabilizować chwyt. Dodatkowo bardzo cienkie ramki znajdujące się po bokach wyświetlacza sprawiły, że jego obsługa okazała się całkiem wygodna.

Wyświetlacz Honor 8 Pro zapewnia odpowiednią widoczność nawet w słoneczny dzień.
Wyświetlacz Honor 8 Pro zapewnia odpowiednią widoczność nawet w słoneczny dzień.

Oczywiście ze względu na całkiem pokaźne rozmiary wyświetlacza nie da się dosięgnąć do wszystkich jego zakamarków, jednak osoby decydujące się na kupno tak dużego smartfona muszą się z tym liczyć. No chyba że mają dłonie jak bochenki chleba, a ich codzienną rutyną jest spacer farmera.

Wyświetlacz

Sam ekran jest bardzo dobry. Co prawda nie jest to wyświetlacz AMOLED, ale nawet na zastosowany 5,7-calowy ekran IPS trudno jest narzekać.

Jego rozdzielczość to 2560 x 1440 pikseli, która będzie wystarczająca w absolutnie każdych warunkach. Sprawia ona, że nawet na tak dużym ekranie nie sposób zobaczyć pojedynczych pikseli. Nie sposób też narzekać na jego jasność, która pozwala na wygodne korzystanie z urządzenia nawet w słoneczny dzień. Nie jestem jednak pewien, czy taki ekran spodoba się fanom gier. W końcu wysoka rozdzielczość ogranicza wydajność telefonu w wymagających produkcjach.

Podzespoły i wydajność

A skoro przy wydajności jesteśmy, odpowiada za nią układ Kirin 960 znany z modeli Huawei P10, Mate 9 i Mate 9 Pro. Składa się on z czterech energooszczędnych rdzeni Cortex-A53 o częstotliwości pracy 1,8 GHz oraz czterech wydajnych rdzeni Cortex-A73 o taktowaniu 2,4 GHz, a wspomaga go bardzo wydajny układ graficzny Mali-G71. Chip ten współpracuje z 6 GB RAM oraz 64 GB pamięci flash (typu UFS 2.0), którą da się rozszerzyć za pomocą karty microSD. Wśród smartfonów Huawei jest to najlepsza specyfikacja sprzętowa, a także jedna z najlepszych specyfikacji sprzętowych w ogóle.

To połączenie z bardzo wysokiej półki, którego praktycznie nie da się zamęczyć. W benchmarku AnTuTu łatwo uzyskać około 133 tys. punktów na zaśmieconym sprzęcie używanym przez kilka tygodni. Te wyniki was nie zadowalają? Najlepiej w ogóle nie zwracajcie na nie uwagi. Zaręczam, że Honor 8 Pro daje sobie radę w absolutnie wszystkich grach i aplikacjach. Pozwala też na uruchamianie wielu programów działających w tle i kasuje je z pamięci dopiero po naprawdę długim czasie.

Huawei obiecuje też, że telefon będzie dobrze działał przez naprawdę długi czas. Zastosowano tu autorski algorytm oparty o nauczanie maszynowe, dzięki któremu smartfon ma perfekcyjnie działać nawet przez 18 miesięcy. Czy faktycznie tak będzie? Trudno powiedzieć, możemy tylko wierzyć chińskim inżynierom na słowo. Jednak rozwiązanie to po raz pierwszy zastosowano w modelu Mate 9 Pro, który od listopadowej premiery jest używany w naszej redakcji. Dlatego za kilka miesięcy, może za rok, zdecydujemy się na jego sprawdzenie.

Standardy łączności

Honor 8 Pro oferuje absolutnie wszystkie ważne standardy łączności, które działają tak jak powinny. Nie zabrakło tu Wi-Fi 2,4/5 GHz w standardzie ac, LTE cat. 6 z agregacją sieci, Bluetooth 4.2, ani NFC do płatności zbliżeniowych za pomocą HCE oraz Android Pay. Telefon obsługuje też dwie karty nanoSIM, ale tylko w trybie hybrydowym. Z tego powodu nie można jednocześnie korzystać z dwóch kart SIM oraz karty microSD.

Telefon jest ładowany za pomocą portu USB-C, który obsługuje OTG. Oznacza to, że można do niego podłączyć różnego rodzaju akcesoria, takie jak klawiatura czy mysz. Funkcja ta może się przydać użytkownikom o dużych wymaganiach. Cieszy też obecność modułu podczerwieni, dzięki czemu telefon może działać jako pilot. Tej przydatnej funkcji bardzo brakuje mi w Huawei P10.

Akumulator

Telefon cechuje się też dosyć długim czasem pracy bez ładowania. Honor 8 Pro to smartfon wyposażony w całkiem pokaźny akumulator o pojemności 3900 mAh.  Mniej wymagającym użytkownikom wystarczy to na 1,5 dnia komfortowej pracy. Bardziej wymagające osoby będą w stanie korzystać z tego telefonu przez cały dzień. Należę do tej grupy osób i Honor 8 Pro starczał mi od samego rana do późnej nocy.

Bardzo rzadko zdarzały się sytuacje, w których musiałem doładować smartfon w ciągu dnia. A nawet gdy musiałem to zrobić, nie było to szczególnie uciążliwe, ponieważ Honor 8 Pro obsługuje technologię szybkiego ładowania SuperCharge. Dzięki niej naładowanie nawet tak dużego akumulatora od 0 do 100 proc. zajmuje nieco ponad 1,5 godziny, co przy tak sporej pojemności ogniw należy uznać za bardzo dobry rezultat. Ładowarka SuperCharge jest dołączona do zestawu, nie trzeba jej dokupować osobno.

Oprogramowanie

Testowany telefon działa pod kontrolą systemu Android 7.0 Nougat, czyli niemal najnowszej wersji oprogramowanie Google. Zostało ono dodatkowo wzbogacone o nakładkę EMUI 5.1. Zupełnie zmienia ona wygląd oraz sposób działania systemu Google. Dzięki niej oprogramowanie Huawei ma w sobie to, co najlepsze ze świata Androida oraz iOS. Nie ma w tym krzty przesady. Pokazywałem Huawei P10 użytkownikom iPhone’ów i zgodnie twierdzili oni, że byliby w stanie wygodnie korzystać z tego systemu. Oznacza to, że jeśli irytuje cię twój iPhone i zastanawiasz się nad kupnem telefonu z Androidem, powinieneś rozważyć kupno jednego z urządzeń Huawei.

EMUI 5.1 to nakładka, która nie tylko zmienia wygląd i sposób działanie Androida. Zawiera też wiele ciekawych programów, takich jak latarka, kompas, lusterko oraz dyktafon. Bardziej zaawansowani użytkownicy docenią Menedżer Telefonu zawierający m.in. antywirus, menedżer uprawnień i narzędzie do zarządzania pamięcią. Nie zabrakło też kilku aplikacji zdrowotnych. Użytkownik niestety nie może odinstalować aplikacji dodanych przez Huawei, ale okazują się one na tyle przydatne, że większość nie będzie chciała tego robić. Nie ma tu żadnych zbędnych zapychaczy.

Jakość dźwięku

Pod względem jakości dźwięku Honor 8 Pro wypada naprawdę dobrze, ale niczego innego nie spodziewaliśmy się po urządzeniu z najwyższej półki cenowej. Rozmowy przez ten telefon są bardzo czyste i nie sprawiają jakichkolwiek problemów, także w trybie głośnomówiącym. Świetnie działa też rejestrator dźwięku, co doceniłem podczas przeprowadzania kilku wywiadów. Trudno również narzekać na jakość dźwięku podczas słuchania muzyki. Co prawda telefon nie wspiera kodeku aptX, ale radzi sobie też całkiem nieźle w połączeniu ze słuchawkami Bluetooth.

Aparat

Włoski orzeł w trybie portretowym Honor 8 Pro.
Włoski orzeł w trybie portretowym Honor 8 Pro.

Honor 8 Pro oferuje dwa aparaty z matrycami o rozdzielczości 12 megapikseli. Jest to nieco gorsza konfiguracja niż w modelu Huawei P10, w którym jeden z aparatów miał czarno-białą matrycę o rozdzielczości 20 megapikseli. Z powodu tego braku Honor 8 Pro nie obsługuje dwukrotnego zoomu "optycznegho", który wykorzystywał większą rozdzielczość jednej z matryc.

Honor 8 Pro w cięższych warunkach oświetleniowych.
Honor 8 Pro w trudniejszych warunkach oświetleniowych.

Jednak najważniejsze jest, że dzięki dwóm aparatom Honor 8 Pro obsługuje świetny tryb portretowy. Sprawia on, że już po zrobieniu zdjęcia można wybrać punkt ostrzenia, a następnie rozmazać jego drugi plan. Telefon pozwala też na nagrywanie materiału wideo w rozdzielczości 4K i w płynności 30 kl./s.

W takich sytuacjach algorytm portretowy potrafi się zgubić.
W takich sytuacjach algorytm portretowy potrafi się zgubić.

Przednia kamera robi zdjęcia w rozdzielczości 8 megapikseli, ale pozwala na kręcenie filmów wyłącznie w rozdzielczości 720p. Jak na 2017 rok jest to zdecydowanie za mało. Krótko mówiąc, przedni aparat nadaje się do selfie, ale nie do kręcenia vlogów.

Czy warto kupić Honor 8 Pro?

Honor 8 Pro to telefon, który warto kupić. W cenie wynoszącej około 2300 zł otrzymujemy sprzęt, który jest piękny i świetnie wykonany. Nie da się też narzekać na jego wydajność oraz możliwości. Ma więcej pamięci RAM i wyższą rozdzielczość ekranu niż Huawei P10, w mojej opinii jest też od niego ładniejszy. Ma również funkcję pilota, której bardzo brakuje mi w sztandarowym modelu w Huawei.

Główne braki tego telefonu to wyłącznie niska jakość nagrywanych filmów przednią kamerkę i brak niektórych funkcji fotograficznych znanych z Huawei P10. Nie są to jednak braki dyskwalifikujące i z czystym sumieniem polecam jego kupno. To jeden z najtańszych sztandarowych smartfonów dostępnych na rynku, który w dodatku nie ustępuje wyżej wycenionej konkurencji.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst