Ten autobus nie tylko nie spali ani kropli benzyny. W razie potrzeby... zmieni się w wielki powerbank
Autobus miejski, który zamiast chmury czarnego, śmierdzącego dymu zostawia za sobą jedynie... wodę, a przy okazji - w sytuacji kryzysowej - może pełnić rolę wielkiego powerbanku? W Polsce to na razie mało prawdopodobne, ale w Tokio takie czary będą rzeczywistością już za rok.

REKLAMA
