Tech  / News

Urzędnicza kompromitacja w sprawie aukcji LTE - MAiC zmienia zasady w trakcie gry!

We wtorek, 8 września 2015 r., zakończyły się konsultacje społeczne projektu rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji zmieniające rozporządzenie w sprawie przetargu, aukcji oraz konkursu na rezerwację częstotliwości lub zasobów orbitalnych. Zbulwersowani są właściwie wszyscy.

Rzadko widuje się tak wielką zgodność konkurujących ze sobą podmiotów. Wszyscy którzy jak dotąd wypowiadali się w tej sprawie są zgodnie zbulwersowani. A o czym mowa?

Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji nowelizuje rozporządzenie dotyczące aukcji LTE w której będą uczestniczyć operatorzy komórkowi. Innymi słowy, zmienia reguły gry w trakcie jej trwania.

Właściciele sieci Play i Plus już opublikowali swoje oświadczenia, w sprawie wypowiedział się również Business Centre Club. Cytując słuszne i trafne argumenty, dochodzimy do wniosku, że propozycja nowelizacji rozporządzenia stanowi budzącą poważne wątpliwości ingerencję administracji publicznej w ustalone wcześniej warunki trwającej aukcji LTE, a więc procesu dotyczącego rozdysponowania zasobów (częstotliwości radiowych) najważniejszych aktualnie dla podmiotów prowadzących działalność gospodarczą w branży łączności (jednej z najistotniejszych gałęzi gospodarki) oraz informatyzacji społeczeństwa (konsumentów).

Sposób procedowania w zakresie proponowanej zmiany rozporządzenia można odczytać, jako, i tu cytuję bezpośrednio opinię BCC:

pogwałcenie wymogów prawidłowej legislacji (krótki termin jej konsultacji, vacatio legis, proponowany termin przeprowadzenia finalnej rundy po zakończeniu licytacji) poprzez istotną dla uczestników zmianę warunków rozstrzygnięcia trwającej aukcji, projekt rozporządzenia narusza obowiązujące w Polsce zasady demokratycznego państwa prawa, takie jak zakaz retroakcji prawa, zasadę praworządności organów administracji publicznej, czy zasadę ochrony interesów w toku.

Rozwiązania zaproponowane w projekcie rozporządzenia w oczywisty sposób nie spełniają wymogu zapewnienia obiektywnych, przejrzystych i niedyskryminujących warunków aukcji oraz przejrzystych warunków podejmowania rozstrzygnięć, co może stanowić o naruszeniu przez MAiC delegacji ustawowej do wydania rozporządzenia, zawartej w Prawie telekomunikacyjnym, a proponowane wstrzymanie toczącej się licytacji w arbitralnie i instrumentalnie wybranym momencie oraz zastąpienie aukcji SMRA (Simultaneous Multiple Round Ascending) jednorazową selekcją ofert w trybie quasi-przetargowym (ale bez obligatoryjnych ustawowych elementów przetargu) może naruszać przepisy Prawa telekomunikacyjnego regulujące dopuszczalne procedury selekcyjne.

Reasumując, wprowadzenie projektu rozporządzenia w życie, w zaproponowanej formie, może istotnie naruszyć przepisy obowiązującego prawa oraz interesy uczestników aukcji, co będzie stanowiło podstawy do potencjalnego unieważnienia wyników aukcji przez właściwe sądy.

Narazi to Skarb Państwa na procesy odszkodowawcze, a rynek telekomunikacyjny na wiele lat pogrąży w chaosie prawnym, z negatywnym skutkiem dla inwestycji, konkurencji i  konsumentów.

Czytaj również: Play ma wielkie problemy w Krakowie. "Jak tak dalej pójdzie, to nie będzie nadajników" - żali się rzecznik sieci

Źródło: otrzymane drogą mailową oświadczenia BCC, P4 i PolkomteluIlustracja: Shutterstock

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst