Cokolwiek stanie się z webOS, nie ma już żadnego znaczenia
Odgrywany w formie serialu, odcinek po odcinku co kilka tygodni, dramat jednego z ciekawszych systemów operacyjnych niedługo po raz kolejny najprawdopodobniej doczeka się kolejnej odsłony, o ile tylko dotrzymana zostanie niedawna obietnica ujawnienia planów, jakie HP wiąże z tym mobilnym OS’em w przyszłości. Może zostanie on sprzedany temu, kto zaoferuje najwięcej, może komukolwiek, kto zechce uwolnić jego obecnego właściciela od tego ciężaru, może zostanie po prostu całkowicie porzucony, a może ostatecznie trafi do drukarek. Jakkolwiek jednak nie rozegrana zostałaby by kwestia własności webOS, jedno jest niemal pewne – dla nikogo z nas nie będzie to miało większego znaczenia.

REKLAMA

