Tech

Co polscy przedsiębiorcy myślą o zakupach grupowych? (raport i infografika)

Wokół zakupów grupowych w polskim internecie zrobiło się ostatnio niesamowicie gorąco – nie dość, że kolejne klony Groupona powstają w tempie kul wystrzeliwanych z karabinu maszynowego, to na dodatek narosło wokół nich mnóstwo kontrowersji. Jak to w końcu jest z tymi zakupami grupowymi – co myślą o nich przedsiębiorcy, którzy decydują się skorzystać z tego narzędzia, jak oceniają współpracę z serwisami zakupów grupowych i czy ponownie zdecydowaliby skorzystać z ich usług? Znamy odpowiedzi.

Na te i na kilka innych pytań odpowiedzieli specjaliści z GoDealla – agregatora ofert zakupów grupowych, którzy przeprowadzili badanie na 97 firmach ogłaszających się na portalach zakupów grupowych. Wywiad przeprowadzono pomiędzy 19 a 23 maja 2011 r. w formie rozmowy telefonicznej z przedstawicielami 97 firm, które w ostatnich 3 miesiącach wystawiły produkt lub usługę na jednym z 27 portali zakupów grupowych. Ankieterzy zadawali 5 pytań, a zebrane odpowiedzi są przedstawione w anonimowy sposób.

Ogólna konkluzja z badania jest taka, że przedsiębiorcy, którzy decydują się na współpracę z serwisami zakupów grupowych traktują to bardziej jako reklamę niż możliwość zwiększenia sprzedaży. To istotne, ponieważ często w krytycznych komentarzach w stosunku do serwisów zakupów grupowych pojawia się zarzut o braku rentowności współpracy firm z serwisami. Zresztą same serwisy zakupów grupowych także widzą swoją działalność w marketingowych barwach. – Uważam, że jesteśmy po prostu nowoczesną agencją reklamową – mówił mi na niedawnym spotkaniu szef Groupona w Polsce – Marcin Szałek. Warto mieć to na uwadze oceniając działalność serwisów zakupów grupowych.

Bardzo duży odsetek przedsiębiorców wydaje się być zadowolonych z efektów promocji przez skorzystanie z oferty serwisów zakupowych. Aż 72% z nich zdecydowałoby się na ponowną współpracę z takimi serwisami. To chyba burzy pojawiające się tu i ówdzie teorie, że biznesmeni, którzy korzystają z usług zakupów grupowych żałują później swoich decyzji.

Co więcej, 63% z tych, którzy już skorzystali z oferty zakupów grupowych traktuje tę formę promocji jako bardziej efektywną od tych, które wykorzystywali wcześniej, np. ulotki, promocja w radio czy prasie.

Co jednak zaskakujące in minus to to, że ponad połowa przedsiębiorców nie podjęła żadnych działań lojalnościowych wobec klientów, którzy raz skorzystali z oferty firmy za pośrednictwem serwisów zakupów grupowych. To tu może więc czaić się odpowiedź na to, że zdarzają się firmy, które narzekają na brak efektów współpracy z serwisami zakupów grupowych – w końcu każde działanie reklamowe, jeśli nie jest wsparte pakietem działań wspierających raczej nie zadziała w długoterminowym okresie.

Najczęstszym zarzutem wobec konsultantów portali grupowych jest problem z komunikacją. Według przedsiębiorców, niektórzy handlowcy nie potrafili jasno przekazać zasad i warunków współpracy oraz niewystarczająco dobrze doradzali, jak skonfigurować ofertę (np. nie informowali o limitach na jedno konto użytkownika). Część przedsiębiorców czuła się nawet celowo wprowadzona w błąd poprzez niedoinformowanie przez handlowców serwisów zakupów. Mimo to, 57% firm pozytywnie ocenia współpracę z przedstawicielami portali zakupów grupowych.

O ile badanie GoDealla trudno traktować jako wyrocznię tego, co polscy przedsiębiorcy sądzą o zakupach grupowych – w końcu pytano tylko tych, którzy już z takich usług skorzystali – to z pewnością obala tezę o braku atrakcyjności tej formy promocji. Ci, którzy już skorzystali z usług zakupów grupowych chcą do tego działania marketingowego powrócić, a ewentualne problemy wynikają z własnych niedoskonałości – głównie braku przeanalizowania wehikułu reklamowego, co każdy, który decyduje się na dowolny rodzaj promocji powinien zrobić.

Z badania GoDealla można także dostrzec fakt, że przedsiębiorcy są coraz bardziej świadomi potencjału zakupów grupowych i rozważają taką formę reklamy w przyszłości. To w prostej linii prowadzi do zwiększonej konkurencji pomiędzy oferentami na rynku zakupów grupowych. Można więc przyjąć, że wkrótce zacznie się wojna na coraz mniejsze procenty prowizji (aktualnie od 10 do 50% w zależności od serwisu), co pewnie wszystkim zainteresowanym promocją za pomocą zakupów grupowych przypadnie do gustu.

Na koniec świetna infografika od GoDealla podsumowująca raport.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst