W polskiej szkole ewakuowali prawie 400 osób. Płonący telefon postawił na nogi straż pożarną
Początek nowego roku szkolnego okazuje się być gorący – i wcale nie chodzi o panujące wcześniej nadzwyczajnie wysokie temperatury czy zamieszanie związane z laptopami dla czwartoklasistów. Mamy do czynienia z kolejnym przypadkiem pożaru w sali lekcyjnej po tym, jak zapalił się telefon.

REKLAMA