REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Sprzęt

Xiaomi Mi Band 7. Jutro premiera, dziś komplet informacji

Opaska sportowa Xiaomi Mi Band 7 jest z miejsca skazana na sukces. Jej premiera odbędzie się już jutro, we wtorek 24 maja, ale my już dziś przedstawiamy komplet informacji i całą specyfikację.

Xiaomi Mi Band 7. Jutro premiera, dziś komplet informacji
REKLAMA

Czy wy też macie wrażenie, że opaskę Xiaomi Mi Band widać niemalże na każdym kroku? Widzę je praktycznie codziennie, w mojej przychodni, w osiedlowym sklepie, czy w komunikacji miejskiej. Opaska Xiaomi osiągnęła olbrzymi sukces sprzedażowy, ale nie ma w tym nic dziwnego, bowiem ten sprzęt oferuje dużo, a przy tym nie rujnuje portfela.

REKLAMA

Xiaomi Mi Band 7 już jutro oficjalnie.

Xiaomi Mi Band 7 zadebiutuje jutro, we wtorek 24 maja na rynku chińskim. Nam udało się jednak dotrzeć do oficjalnej informacji prasowej, dzięki czemu już dziś możemy przedstawić wam komplet sprawdzonych informacji na temat nowej opaski.

A zatem, jak wypada Xiaomi Mi Band 7? Nie należy spodziewać się rewolucji we wzornictwie i funkcjach. Opaska zachowa swój charakterystyczny wygląd, ale Xiaomi ponownie zwiększa rozmiar ekranu. Tym razem panel AMOLED będzie miał 1,62", czyli o 24 proc. więcej niż w Mi Bandzie 6. Za większym ekranem idą też zmiany w interfejsie, bo pojawią się nowe oficjalne tarcze (naprawdę ładne), a do tego na ekranach menu i aplikacji będzie wyświetlane więcej treści.

Opaska pozwoli monitorować 120 rodzajów ćwiczeń, w tym m.in. tenis, pływanie łódką i kilka "bardziej profesjonalnych trybów sportowych", w których będzie można monitorować m.in. tętno czy spalone kalorie. Jak zwykle przed premierą opaski pojawiały się doniesienia o obecności łączności GPS, ale jak zwykle okazały się one nieprawdziwe. Sama opaska nie zarejestruje naszej trasy marszu czy biegu, ale takie dane może zbierać smartfon.

Poza tym wyposażenie obejmie wskaźnik VO2 Max, czyli pułap tlenowy, dzięki któremu można śledzić postępy w wydolności organizmu.

Nie zabranie też funkcji health index, pokazującej codzienną aktywność oraz cele do osiągnięcia. Do tego Xiaomi dołącza czujnik SpO2, który może działać w trybie ciągłym, przez całą dobę, z możliwością wyświetlania alertów, kiedy nasycenie krwi tlenem spadnie do alarmującego poziomu. W trybie ciągłym zadziała też wykrywanie pulsu oraz monitorowanie oddechu. Te funkcje można mierzyć także nocą, w czasie snu.

Całość jest wodoodporna do 5 atmosfer, więc można wykorzystać opaskę do monitorowania treningów pływackich. Akumulator pozwoli na 14 dni "normalnego używania", co zapewne oznacza wyłączone tryby ciągłego monitoringu tętna czy SpO2.

A jeśli chodzi o czyste parametry technicznie, opaska będzie ważyć 13,5 g bez paska. Ekran AMOLED o przekątnej 1,62" wyświetli rozdzielczość 192 x 490 pikseli, co daje zagęszczenie pikseli wynoszące 326 PPI. Jasność ekranu wynosi 500 nitów, czyli w pełnym słońcu może być nie najlepiej. Opaska wykorzystuje łączność Bluetooth 5.2, w tym w wersji BLE (Bluetooth Low Energy). Akumulator o pojemności 180 mAh naładujemy w mniej niż dwie godziny. Sprzęt będzie kompatybilny z Androidem od wersji 6.0 w górę i z iOS od wersji 10 w górę. Opaska łączy się z aplikacją Mi Fitness.

REKLAMA

Na ten moment są tylko dwie niewiadome.

Pierwszą jest cena, a drugą jest data dostępności w Polsce. Niestety informacja prasowa nie wspomina nic o obecności NFC, więc trzeba założyć, że Xiaomi Mi Band 7 nie obsłuży płatności zbliżeniowych.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA