REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Nauka
  3. Kosmos

Obce cywilizacje stworzyły sieć czasoprzestrzennych tuneli. Mogliśmy je nawet widzieć

Idea mówiąca o możliwości istnienia w przestrzeni kosmicznej tuneli czasoprzestrzennych istnieje od wielu dekad. Powszechnie uważana jest bardziej za wytwór fantastyki futurystycznej niż element rzeczywistości fizycznej. Naukowcy z Japonii wskazują jednak, że to wcale nie musi być fantastyka.

Obce cywilizacje stworzyły całą sieć tuneli czasoprzestrzennych. Być może już je widzieliśmy
REKLAMA

Tunel czasoprzestrzenny (ang. wormhole) to mówiąc najprościej pewnego rodzaju skrót między dwoma odległymi obszarami Wszechświata pozwalający w efekcie pokonywać pozornie duże odległości w czasie krótszym niż do pokonania tej odległości wymagałoby światło. Nic zatem dziwnego, że tunele tego typu bardzo często pojawiają się w literaturze i filmach z gatunku science-fiction. Choć obiektów tego typu jak dotąd nie zaobserwowano, to ogólna teoria względności opracowana przez Alberta Einsteina nie wyklucza ich istnienia.

REKLAMA

A gdyby jednak się okazało, że tunele czasoprzestrzenne istnieją?

Tak zdaje się twierdzić Fumio Abe, astrofizyk z Uniwersytetu w Nagoi. W najnowszym artykule opublikowanym w magazynie BBC Science Focus Abe wskazuje, że zaawansowane cywilizacje istniejące we wszechświecie mogły już stworzyć całą sieć tuneli czasoprzestrzennych.

Co więcej, badacz przekonuje, że być może nawet już je widzieliśmy. Z uwagi na to, że nie wiedzieliśmy, na co patrzymy, nie zwróciliśmy na nie odpowiedniej uwagi.

Jeżeli faktycznie tak jest, to powinna to być dla astronomów dobra wiadomość. Wystarczyłoby po prostu ponownie szczegółowo przeanalizować archiwalne dane obserwacyjne i poszukać w nich wejść do tuneli czasoprzestrzennych.

REKLAMA

Abe wskazuje, że jeżeli wejścia do tuneli mają średnicę między 100 a 10 milionów kilometrów i występują one powszechnie w naszej galaktyce, powinno dać się je znaleźć w danych archiwalnych. Naukowiec przekonuje, że takie tunele czasoprzestrzenne można wykryć (o ile w ogóle istnieją) dzięki zjawisku mikrosoczewkowania grawitacyjnego, wykorzystywanemu dotychczas do poszukiwania planet pozasłonecznych.

Jak na razie nie ma konkretnych planów przeczesywania danych archiwalnych. Być może jak znajdziemy już tunel czasoprzestrzenny transportujący nas do nieco bardziej normalnego świata, to wtedy będzie można rozpocząć badania tego typu. Na razie - prawdziwe czy nie - pozostaną jedynie fantazją.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA