1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Oprogramowanie

Komunikat dla wszystkich trzech użytkowników Firefoxa: wiemy, że nie działa i wiemy, jak go naprawić

Coś mi tu nie działa. Chyba nie mam internetu - takie myśli mogły przejść dziś przez głowę użytkownikom Firefoxa. Nowa wersja przeglądarki ma problemy z wyświetlaniem stron internetowych, ale jest na to tymczasowe rozwiązanie.

Firefox nie działa. Jak naprawić awarię? Jest proste rozwiązanie

Użytkownicy Firefoxa od wczoraj skarżą się na problemy z wyświetlaniem stron www. Początkowo użytkownicy winili swoich dostawców internetu, ale szybko okazało się, że problem jest globalny, a wspólnym mianownikiem jest właśnie przeglądarka z ognistym lisem.

Problemy zaczęły się dwa dni temu, kiedy Mozilla udostępniła aktualizację Firefoxa do wersji 96. To właśnie na tej wersji występują problemy z wyświetlaniem stron. W domyślnych ustawieniach przeglądarka Firefox aktualizuje się sama po wyłączeniu programu bądź po restarcie komputera, dlatego po kilku dniach, kiedy proces aktualizacji po stronie użytkowników ruszył na dobre, zaczęły się powszechne problemy.

Co właściwie nie działa w najnowszej wersji Firefoxa? Użytkownik przy próbie wejścia na stronę www widzi pusty ekran, a przeglądarka nie zwraca żadnego komunikatu o błędzie. Czasami pomaga zrestartowanie routera, ale to tylko rozwiązanie tymczasowe, bo po chwili Firefox znów przestaje działać. Jednocześnie trzeba zaznaczyć, że problem nie występuje u wszystkich użytkowników. Prawdopodobnie jest to związane z systemem operacyjnym.

Firefox nie działa. Jak naprawić awarię?

W tego typu globalnych awariach producenci najczęściej dwoją się i troją, by jak najszybciej naprawić problem i wypuścić w świat aktualizację programu. Jeśli jednak nie chcesz czekać na ruch Mozilli, możesz wziąć sprawy w swoje ręce, ponieważ pojawiło się rozwiązanie.

Jeżeli masz problemy z Firefoxem w wersji 96, wpisz w pasku adresu about:config i wciśnij enter. Jest to komenda uruchamiająca zaawansowane ustawienia przeglądarki, które nie są ujęte w standardowym menu. Pojawi się komunikat o konieczności zachowania ostrożności. Należy kliknąć "Akceptuję ryzyko, kontynuuj".

Następnie w okienku wyszukiwarki musimy wyszukać flagę network.http.http3.enabled, przy której zapewne zobaczymy pozycję true. Za pomocą przycisku ze strzałkami widocznego po prawej stronie należy ją przełączyć na false. Po tym zabiegu wystarczy uruchomić ponownie przeglądarkę, a problem powinien zniknąć.

Co właściwie zrobiliśmy w ustawieniach? Wyłączyliśmy w Firefoxie obsługę protokołu HTTP/3 (QUIC), czyli najnowszej wersji systemu obsługującego komunikację pomiędzy naszą przeglądarką a serwerami zawierającymi strony internetowe. Co to zmienia w praktyce? Raczej niewiele, bowiem cały internet powinien działać tak, jak dotychczas. HTTP/3 to standard zaimplementowany w Firefoxie w 2020 r., ale twórcy stron zachowują kompatybilność również ze standardem HTTP/2 (premiera w 2015 r.) oraz pierwszym HTTP z 1997 r. Każda kolejna wersja usprawnia pracę i rozwiązuje problemy poprzednich generacji protokołu.

Naprawienie Firefoxa na własną rękę działa, ale to tymczasowe rozwiązanie.

Po jakimś czasie warto będzie sprawdzić, czy pojawiła się kolejna wersja Firefoxa (np. do wersji 96.1 lub 97). Zespół Mozilli powinien w niej naprawić błąd, a wtedy ponownie można będzie włączyć flagę network.http.http3.enabled (czyli zmienić jej wartość na true), aby zachować pełną kompatybilność z nowymi stronami www.