1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Sprzęt

Jak działa funkcja Ambilight i dlaczego warto z niej korzystać?

Ambilight to jeden z najciekawszych wynalazków ostatnich lat w świecie telewizorów. Może pełnić funkcję ozdobną bądź rozrywkową. Moją ulubioną jest jednak ta związana ze wzbogacaniem samych filmów i seriali. Dla samego Ambilight chętnie polecam telewizory Philipsa, choć to tylko jedna z ich zalet.

Philips OLED936

Philips TV & Sound to na dziś w mojej ocenie - zresztą, nie tylko mojej - jeden z najciekawszych i najlepszych producentów telewizorów na rynku. Dla klienta masowego, który oczekuje przyzwoitego, wygodnego i funkcjonalnego telewizora ma w swojej ofercie niezwykle atrakcyjnie wycenioną serię Performance. Z kolei dla największych entuzjastów ma w swojej ofercie linię Philips OLED, zapewniającą jakość obrazu na najwyższym poziomie.

Większość telewizorów Philips pracuje pod kontrolą uniwersalnego i cenionego systemu Android TV, do którego często wychodzą aktualizacje - nawet po dłuższym czasie od ich rynkowej premiery. Wart zwrócenia uwagi jest też procesor obrazu Philips P5 - jeden z najlepszych tego typu układów na rynku. Philips TV & Sound też jako jeden z nielicznych producentów poświęca większą uwagę systemom audio w telewizorach. Za sprawą sojuszu z Bowers & Wilkins nawet te bardziej atrakcyjne cenowo telewizory zapewniają przyzwoity dźwięk, przez co zakup soundbara czy kolumn staje się opcją - a nie wymogiem.

Największym wyróżnikiem telewizorów Philips jest jednak coś innego. Jak działa Ambilight? Co to jest?

Philips Performance PUS8506 recenzja
Philips Performance PUS8506

Philips TV & Sound znajduje się w czołówce producentów telewizorów pod względem jakości obrazu i dźwięku, rozpatrując każdą półkę cenową - od segmentu premium aż po produkty dla bardziej oszczędnego konsumenta. Ma jednak z kim rywalizować o walkę na podium w tych kategoriach. Ambilight jest jednak jego asem w rękawie - to autorska technologia producenta, a więc dostępna wyłącznie w telewizorach Philips.

Ambilight to system doświetlający otoczenie telewizora. Z tyłu obudowy znajdują się diody mające rzucać barwną poświatę na znajdującą się za urządzeniem ścianę. Mogą to robić na wiele różnych sposobów – użytkownik może sam sobie wybrać poziom i kolor doświetlenia, może nawet używać tego jako swoistej lampki nocnej, wizualizacji do odtwarzanej piosenki czy wymyślnej ozdoby pokoju. Najciekawsza jest jednak funkcja synchronizacji z obrazem.

Ambilight idealnie dopasowuje doświetlenie do zawartości ekranu

Po włączeniu Ambilight w domyślnym trybie telewizor na żywo próbkuje wyświetlany obraz i wykorzystuje znajdujące się za nim diody, by dopasować doświetlenie do wyświetlanej treści. Zapewnia to złudzenie znacznie większej powierzchni ekranu niż rzeczywista. Cała treść mieści się oczywiście na wyświetlaczu, ale idealnie zsynchronizowane barwy na ścianie, widoczne na krańcach pola widzenia użytkownika, dodają seansowi immersji. Gdy oglądana jest czerń kosmosu, wszystkie światła gasną – z kolei ujęcie kwiecistej łąki rozświetla pokój dzienny feerią barw. Efekt jest nadzwyczajny.

Trudno nie być pod wrażeniem tego, jak ta dopasowująca się łuna wielobarwnego światła za telewizorem zwiększa przyjemność z oglądania filmów, seriali czy z zabawy z grami wideo. Zielona łuna w scenach w dżungli, błyskające efekty przy wymianie ognia z działek laserowych, uspokajający lazur przy filmie przyrodniczym o wielorybach. To dość niepowtarzalne doświadczenie, które nigdy się nie nudzi. Choć uspokajam, że Ambilight jest funkcją opcjonalną i można ją wyłączyć.

Synchronizacja Ambilight z obrazem to najciekawszy, choć nie jedyny tryb. Co jeszcze potrafi Ambilight?

Sport i gry wideo zyskują z Ambilight dodatkową oprawę

Ambilight w telewizorach Philipsa ma kilka trybów działania. Może on podświetlać ścianę za telewizorem wskazaną przez nas barwą (również, gdy sam odbiornik jest wyłączony), a więc pełnić funkcję dość oryginalnej bocznej lampy. Ma też kilka trybów intensywności. Możemy go sprzęgnąć z dźwiękiem, co pewnie spodoba się fanom puszczania muzyki na telewizorze. Wystarczy uruchomić Spotify lub dowolną inną aplikację muzyczną na telewizorze, a Ambilight przy użyciu algorytmów sztucznej inteligencji stworzy efektowną wizualizację – w ramach kilku dostępnych do wyboru szablonów.

Użytkownik na życzenie może też tak zaprogramować telewizor, by ten ożywiał atmosferę pomieszczenia o poranku. O zadanej godzinie telewizor może się włączyć i rozpocząć delikatnie rozświetlać Ambilightem pomieszczenie, imitując tym samym wschód słońca i prezentując przy okazji na ekranie prognozę pogody w przyjemnym dla oka interfejsie. Ambilight może również uprzyjemniać zasypianie: na życzenie funkcja Ambisleep imituje światło zachodzącego słońca, powoli wygaszając oświetlenie i dodatkowo, opcjonalnie, emitując z głośników usypiające dźwięki – jak odgłos deszczu, szum fal czy odgłos świerszczy.

Ambilight może też synchronizować się z oświetleniem Philips Hue. Za pomocą wygodnego interfejsu użytkownik może wskazać lampki i żarówki Hue, które mają uczestniczyć w tworzeniu atmosfery w pokoju i zdefiniować ich rozmieszczenie w przestrzeni – w ramach wszystkich dostępnych w Ambilight trybów. Nie ukrywam, jestem fanem. Obejrzenie filmu przyrodniczego o cudach mórz i oceanów to bardzo ciekawe doświadczenie, gdy podczas wieczornego seansu cały pokój zmienia oświetlenie na lazurowe w momencie zanurzania się kamery pod powierzchnię wody.

Philips OLED+936

Philips z Ambilight. Który telewizor Philips dla entuzjastów kina? Który telewizor z Ambilight dla gracza?

Philips ma dość szeroką ofertę telewizyjną dla różnych rodzajów klientów. Od telewizorów bardzo drogich i bardzo wysokiej klasy z linii OLED+ i OLED, przez serię MiniLED aż po bardzo atrakcyjnie wycenione modele z linii Performance, które zapewniają jedną z najbardziej korzystnych na rynku relacji jakości do ceny.

Philips OLED806

Entuzjastom kina i najbardziej wymagającym graczom, którzy oczekują doskonałego obrazu bez najmniejszych niedoskonałości i przekłamań, polecam model Philips OLED806. Poza czterostronnym Ambilightem oferuje swoim nabywcom wszystkie zalety matryc OLED: a więc absolutnie doskonały i niezrównany na rynku kontrast i doskonałe odwzorowanie ruchu przy bardzo wysokich kątach widzenia. Za sprawą specjalnego procesora obrazu Philips P5 (P5 AI Perfect Picture) rozbudowane algorytmy sztucznej inteligencji oferują rekonstrukcję obrazu z tak zwanych stratnych źródeł (Full HD lub Ultra HD skompresowane w ramach usług streamingowych), zbliżając je jakością do formatu Blu-ray UHD. Philips OLED806 zapewnia też 99-procentowe pokrycie palety barwnej DCI/P3, funkcje zaawansowanej kalibracji i obsługę wszystkich formatów HDR: w tym HDR10+ i Dolby Vision.

Philips Performance

Graczom, którzy nie przywiązują aż takiej wagi do perfekcji obrazu, ale w zamian oczekują dużej responsywności i szybkości działania przy zachowaniu czytelności obrazu, poleciłbym zwrócenie uwagi na linię Performance. Poza trójstronnym Ambilightem oferują one bardzo przyzwoity kontrast za sprawą strefowego wygaszania Micro Dimming Pro. Telewizory te cechują się bardzo niskim opóźnieniem sterowania i obsługują wszystkie formaty HDR dostępne w konsolach do gier najnowszej generacji, w tym Dolby Vision. Nie zabrakło też niezwykle ważnego dla graczy mechanizmu VRR, który synchronizuję pracę matrycy z układem graficznym konsoli, dzięki czemu gracze mogą się cieszyć płynną animacją i wysoką responsywnością gry, nawet jeżeli w danej chwili konsola ma problem z wyświetleniem stałej liczby klatek na sekundę. Za wysoką jakość kolorów i odwzorowania ruchu odpowiada wielokrotnie nagradzany procesor obrazu Philips P5 Perfect Picture. Rzecz jasna telewizor ten sprawdzi się bardzo dobrze również i w przerwach od grania – obsługuje HDR10+, a bardziej wymagający entuzjaści mogą nawet zarządzać kolorami ISF.

Lokowanie produktu: Philips TV & Sound