Tech  /  News

Google dał im dodatkowe pół roku. Twórcy aplikacji ociągają się z wprowadzeniem Google Pay

sklep play google pay

Wszystkie aplikacje w Sklepie Play, które oferują dodatkowe zakupy wewnątrz swojego interfejsu, muszą jako jedną z form płatności do wyboru oferować Google Pay. Na realizację tego obowiązku jeszcze sobie poczekamy.

Apple nie jest jedynym operatorem repozytorium oprogramowania i gier, który wymaga od swoich partnerów stosowania jego własnych mechanizmów płatności – za korzystanie z których pobiera opłaty. Ten sam obowiązek dotyczy twórców gier i aplikacji, którzy chcą być dostępni w Sklepie Play. Google zachowuje przy tym dużo większą elastyczność od Apple’a, tym niemniej obowiązek pozostaje w mocy.

Do tej pory był to relatywnie martwy punkt w regulaminie. Nietrudno znaleźć aplikację, która oferuje zakupy czegokolwiek i która nie oferuje Google Pay jako jednej z form płatności. Pod koniec ubiegłego roku Google zapowiedział koniec tej wolnoamerykanki. Do września bieżącego roku wszystkie apki mają oferować Google Pay, albo muszą się pożegnać ze swoją obecnością w Sklepie Play. No, jednak nie do września.

Obowiązkowe Google Pay w Sklepie Play. Google da twórcom więcej czasu.

Najwyraźniej tempo przerabiania aplikacji pod zgodność z systemami transakcyjnymi Google’a nie idzie według planu. Google właśnie ogłosił, że przesuwa deadline o sześć miesięcy w przyszłość. Innymi słowy, zamiast do września bieżącego roku, mają czas do końca marca 2022 r.

Google uzasadnia swoją decyzję wieloma sygnałami, jakie ponoć otrzymał od twórców gier i aplikacji. Podobno wiele zespołów deweloperskich poinformowało giganta, że z uwagi na pandemiczne trudności – warto mieć na uwadze, że wiele krajów radzi sobie dużo gorzej z pandemią COVID-19 niż Polska – nie mają możliwości i zasobów ludzkich do przebudowywania swoich systemów płatności.

Jest to wyjaśnienie wysoce prawdopodobne. Warto jednak mieć też na uwadze fakt, że od każdej transakcji zawartej przez Google Pay, Google pobiera stosowną prowizję. Z pewnością wielu usługodawców będzie czekać z implementacją do ostatniej chwili, chcąc przekonać jak największą liczbę klientów do płatności innymi drogami, prawdopodobnie generującymi dla twórcy aplikacji wyższe zyski z każdej z transakcji.