Oprogramowanie  /  Artykuł

Bot tworzy ścianę wstydu. Lądują na niej posłowie, którzy zamiast pracować, gapią się w smartfony

Posłowie gapią się w smartfony, bot ich wyłapuje

Artysta stworzył oprogramowanie identyfikujące polityków, którzy podczas obrad gapią się w smartfony.

Posiedzenia parlamentu lub rządu bywają nudne. Nasi rodzimi politycy czytają podczas obrad książki, jedzą sałatki i robią selfie, najczęściej jednak przewijają treści w internecie na swoich tabletach i smartfonach.

Zjawisko to jest znane na całym świecie i już chyba nikogo nie bulwersuje. Mimo wszystko flamandzki artysta postanowił napiętnować polityków, którzy biorą pieniądze podatników za pełnienie funkcji publicznych i jednocześnie świetnie się bawią w czasie pracy.

Dries Depoorter stworzył oprogramowanie oparte na streamingu posiedzeń flamandzkiego parlamentu, które transmitowane są na YouTubie. Program napisany w Pythonie wykorzystuje rozpoznawanie twarzy i algorytmy uczenia maszynowego do identyfikacji polityków, którzy podczas obrad sięgają po telefon i wpatrują się w ekran.

Posłowie gapią się w smartfony na posiedzeniu? Cyk, wideo leci na Instagrama i Twittera

Żeby było zabawniej, fragment takiego nagrania wrzucany jest automatycznie na Twittera i Instagrama z oznaczeniem konkretnego polityka.

Drogi rozkojarzony [tu imię i nazwisko polityka], proszę, skup się.

- taki komunikat pojawia się w zamieszczonym na Twitterze i Instagramie filmie.

Politycy zastanowią się teraz dwa razy, zanim sięgną po sprzęt elektroniczny

Projekt to rodzaj interesujące performance'u, ale pełni pożyteczną rolą. Z brutalną siłą uświadomi politykom, że są obserwowani przez swoich wyborców i napiętnuje tych, którzy zamiast skupić się na pracy, przewijają media społecznościowe. Rzecz jasna politycy mogą próbować wykpić się stwierdzeniem, że za pośrednictwem smartfona robili właśnie ważne rzeczy, ale obraz mówi więcej niż tysiąc słów i działa skuteczniej niż deklaracje.

Proste oprogramowanie ma jeszcze jedną zaletę, za jego pomocą można stworzyć statystyki pokazujące, ile czasu dany polityk spędził ze smartfonem w ręku podczas posiedzenia. Chciałbym zobaczyć takie informacje o polskim parlamencie.