Oprogramowanie  /  News

Wystarczy ruter i kiepskie poczucie humoru, by „popsuć” komuś iPhone’a

iphone-12 numer seryjny

Systemy iOS i iPadOS zawierają błąd w module przetwarzania nazw sieci Wi-Fi. Wystarczy, by iPhone bądź iPad połączył się z taką złośliwie nazwaną siecią, a przestanie w nim działać łączność bezprzewodowa. Naprawa jest łatwa – ale trzeba wiedzieć jak to zrobić.

Carl Schou – specjalista ds. cyberbezpieczeństwa – natknął się na dość zabawną usterkę w systemie zarządzającym iPhone’em. Okazuje się, że w iOS i iPadOS znajduje się usterka, która potencjalnie może popsuć humor wielu posiadaczom telefonów Apple’a. A przynajmniej tym, którzy są mniej zaawansowanymi użytkownikami i raczej nie zaglądają do zaawansowanych ustawień telefonu.

Usterka w niepoprawny sposób przetwarza nazwy (SSID) sieci Wi-Fi, z którymi łączy się iPhone. Schou odkrył, że sieć Wi-Fi o nazwie %p%s%s%s%s%n wyłącza moduł Wi-Fi w iPhonie i iPadzie. Po połączeniu się z taką siecią telefon Apple’a zdaje się być wręcz uszkodzony. Standardowe próby przywrócenia działania modułu, z ponownym uruchomieniem smartfonu włącznie, nie pomagają. Nie działa też AirDrop.

iPhone: Wi-Fi nie chce się włączyć. Jak naprawić? To zapewne wina nazwy sieci bezprzewodowej.

Na szczęście telefonu nie trzeba zanosić do serwisu. Nie trzeba go nawet przywracać do ustawień fabrycznych i konfigurować od nowa. Rozwiązanie problemu na szczęście jest bardzo proste, pod warunkiem, że użytkownik wie, co ma robić.

iPad: nie działa Wi-Fi. Pomoże wyzerowanie ustawień sieciowych.

By naprawić telefon po Bardzo Śmiesznym Dowcipie ze strony właściciela rutera, wystarczy udać się do Ustawień. Tam w sekcji Ogólne wybrać Wyzeruj, a następnie Ustawienia sieciowe. To wyczyści z urządzenia wszelkie dane o zapamiętanych sieciach, ale przynajmniej przywróci działanie Wi-Fi.

Apple prawdopodobnie już pracuje nad poprawką, jednak na dziś nie wiemy, kiedy ta ma się pojawić.