A gdyby ustawić pływające farmy wiatrowe na środku oceanu? Właśnie pracują nad takim rozwiązaniem
To się nazywa odważna propozycja. General Electric rozważa możliwość budowy unoszących się na oceanie całych farm wiatrowych. Jeżeli udałoby się zbudować opracowaną przez GE konstrukcję, to zważając na to, że oceany pokrywają 2/3 powierzchni Ziemi, moglibyśmy zacząć konstruować potężne źródło energii odnawialnej.

REKLAMA
