Tech  / Lokowanie produktu

Prawie wszystko w moim domu jest już smart. Teraz czas na smart... zmywarkę

Picture of the author

Okna w moim domu otwierają się same, zamek w drzwiach zamyka się automatycznie, a światła zapalają się tuż przed zachodem słońca. Ale jedno pomieszczenie w moim domu wciąż pozostaje trochę zbyt analogowe w porównaniu do reszty.

Tym pomieszczeniem jest kuchnia. Właściwie każdą czynność w niej trzeba wykonać albo aktywować ręcznie. Dlaczego tak mi to przeszkadza? Chociażby dlatego, że...

... może i mogę zgasić wszystkie światła w domu jednym kliknięciem, ale zmywarki już zdalnie nie uruchomię.

Właściwie to nawet trochę zabawne - mogę z drugiego końca świata zgasić światła w domu, opuścić rolety i zamknąć zamek, ale jeśli położę się do łóżka albo wyjdę na spacer i przypomnę sobie, że trzeba było uruchomić zmywarkę, to... nie mogę tego zrobić. Muszę się fizycznie stawić przed zmywarką, otworzyć ją, wcisnąć przycisk i zamknąć. Niby niewielki wysiłek, ale trochę nie pasuje to do reszty smart domu.

Natomiast gdybym przy zakupie zmywarki wiedział, że warto szukać takiej oznaczonej tym znakiem:

To prawdopodobnie nie miałbym takiego problemu. Logo to oznacza bowiem, że zmywarka (marki Bosch lub Siemens) jest zgodna z systemem Home Connect. A to z kolei oznacza, że wystarczy uruchomić aplikację Home Connect, wybrać zmywarkę z listy i kliknąć start.

Tego niewielkiego niebieskiego logo warto szukać przy okazji zakupu zmywarki Boscha lub Siemensa. W tym przypadku model SMV6EDX57E.

To tyle - zmywarka się uruchamia, niezależnie od tego, gdzie akurat jestem. Nie muszę pamiętać o tym, żeby ją włączyć, kiedy jestem w kuchni, nie muszę być nawet w domu. Mogę spokojnie przypomnieć sobie o konieczności zmywania w czasie pobytu w górach i wrócić na już pozmywane.

... może i moje okna otwierają się same przy ładnej pogodzie, ale dalej nie jestem pewien, który program w zmywarce wybrać.

Moja aktualna zmywarka ma jakieś szereg głównych programów i kilka dodatkowych ikon do modyfikacji tych programów. Nie będę zakłamywał rzeczywistości - nie mam za bardzo pojęcia, czym charakteryzują się dokładnie te programy i co modyfikują te dodatkowe przyciski, bo ich opisy w postaci ikonek niewiele komukolwiek mówią. Uruchamiam więc programy na chybił-trafił, a potem albo mam umyte naczynia, albo... tak nie do końca.

Od zawsze byłem natomiast przekonany, że powinno się to rozwiązać w prosty sposób - zmywarka powinna wiedzieć, co jest do niej wkładane i na tej podstawie powinna dobierać program. Niestety nie da się tego (jeszcze) rozwiązać w pełni automatycznie, ale już widzę, że w mojej kolejne zmywarce będę miał mniej problemów z doborem programu.

Wystarczy bowiem, że z tej samej aplikacji, z której automatycznie uruchamiałem zmywarkę, wybiorę opcję Easy Start. Program zapyta, co włożyłem do środka (np. kieliszki i delikatne naczynia, garnki i patelnie, etc.), a potem dopyta, jak chcę to umyć - czy zależy mi na oszczędzaniu energii, czy na tym, żeby było cicho, czy np. na tym, żeby wszystko było domyte na ostateczny błysk.

Jedno kliknięcie dalej i już - można startować. Na optymalnym, a nie losowo dobranym programie. Oszczędzając przy tym czas, wodę i energię, które mógłbym w przypadku doboru losowego doboru programu zmarnować.

Mało tego, mogę wybrane programy dodawać do ulubionych, dzięki czemu - na bazie doświadczenia - mogę się w końcu nauczyć, który program do czego służy i aktywować właściwy już bez pomocy konfiguratora. Chociaż pewnie i tak korzystałbym z niego za każdym razem.

... może i mój termostat wie, że wyszedłem z domu na zakupy, ale nic mi nie podpowiada, które zapasy warto uzupełnić.

A są dwa najbardziej podstępne pod względem zapasów produkty, które kończą się bez ostrzeżenia wtedy, kiedy są najbardziej potrzebne - kapsułki do prania i tabletki do zmywarki. Albo ma się ich mnóstwo, nie trzeba robić zakupów, albo nagle się okazuje, że jest ich zero i trzeba po nie specjalnie jechać do sklepu, bo na czekanie na dostarczenie pocztą nie ma czasu.

I znowu w tym momencie wjeżdża cała na biało aplikacja Home Connect, ze swoim bardzo prostym, ale skutecznym mechanizmem. Zasada działania jest prosta: kiedy kupujemy nowe opakowanie tabletek do zmywarki, wprowadzamy ten fakt w aplikacji wraz z informacją na temat tego, ile tabletek jest w zestawie. Na podstawie kolejnych cykli zmywania zmywarka i aplikacja określają, ile tabletek zostało zużytych, a ile pozostało, po czym informują nas poprzez smartfona o tym, że zostało tylko tyle i tyle tabletek i najwyższy czas dopisać tę pozycję do listy kolejnych zakupów.

Tak proste, że aż genialne.

... może i mogę z dowolnego miejsca na świecie odtworzyć muzykę w kuchni, ale nie umiem wyciszyć powiadomień z mojej zmywarki.

Po prostu nie umiem, bo wymaga to wyklikania jakiejś tajemniczej kombinacji wciskania części przycisków, przy jednoczesnym trzymaniu pozostałych, tylko po to, żeby z niewiadomego powodu później całość się zresetowała i po zakończeniu mycia piszczała radośnie. Na przykład o 3:00 w nocy.

Marzyłoby mi się rozwiązanie, gdzie coś takiego można zrobić z poziomu aplikacji... a nie, przepraszam. Takie coś jest już w Home Connect. Dwa kliknięcia w aplikacji i już mogę wyłączyć powiadomienia dźwiękowe ze zmywarki, pozostają jedynie przy powiadomieniach wysyłanych mi na smartfona (idealnie!).

Zresztą z poziomu aplikacji mogę zmienić nie tylko to. Mogę włączyć lub wyłączyć wyświetlacze, wyłączyć dźwięki przycisków. Ba, mogę nawet zmienić kolor światła wewnątrz zmywarki, a nawet zdefiniować poziom twardości wody.

Wszystko to bez konieczności studiowania instrukcji i późniejszych prób kombinowania z tym, który przycisk należy dłużej przytrzymać, który puścić po 3 sekundach, a którego nie dotykać, bo wszystko zresetuję.

... może i mogę połączyć łóżko z oknem, ale z moją aktualną zmywarką nic się nie dogada.

W niezbyt odległej przyszłości mam w planach montaż paneli fotowoltaicznych. Czy mogę ustawić zmywarkę tak, żeby uruchamiała się wtedy, kiedy panele produkują energię? Nie. Czy mogę ustawić ją tak, żeby uruchamiała się, kiedy idę spać, a tym samym nie przeszkadzała mi np. podczas oglądania filmu? Nie. Czy mogę... nie, nie mogę. Klikam fizyczny przycisk i wtedy się uruchamia.

Natomiast przy Home Connect na wszystkie te pytania mógłbym odpowiedzieć twierdząco. Przede wszystkim zmywarki z tym systemem obsługują IFTTT, co oznacza, że wszystko może być dla nich aktywatorem, a i określone akcje zmywarki mogą być aktywatorem dla innych sprzętów w moim domu.

Przykłady? Zamiast piszczenia czy powiadomień na telefon, zmywarka po zakończeniu pracy może dyskretnie mrugnąć do nas jednym ze świateł Hue. Albo niech zmywarka uruchomi się wtedy, kiedy jest tani prąd. Albo nie sięgajmy po smartfona, tylko poprośmy Alexę lub Asystenta Google o rozpoczęcie procesu zmywania.

Opcji jest właściwie nieskończona liczba - wszystko zależy od tego, co smart mamy w domu i jak bardzo chcemy, żeby wszystko było zautomatyzowane. Tym bardziej, że lista partnerów Home Connect nie kończy się na IFTTT i jest dużo, dużo dłuższa.

(Przy okazji: naprawdę mam połączone łóżko z oknem - kiedy wstaję rano, okno dachowe otwiera się i dom wietrzy się przez kilkanaście minut)

... mogę zdalnie uruchomić system audio w salonie, ale nie mogę wyciszyć zmywarki.

Aktualnie jedynym rozwiązaniem, którym dysponuję, jest wstanie z kanapy i otwarcie zmywarki, żeby przerwać jej pracę. Niezbyt dobra opcja, biorąc pod uwagę, ile razy zdarzyło mi się potem zapomnieć uruchomić ją ponownie.

Jest niebieskie logo - będzie działać z aplikacją. W tym przypadku zmywarka to Siemens iQ700 SN27YI01CE.

W przypadku Home Connect takiego problemu nie ma. Jeśli zmywarka zaczęłaby mi w czymkolwiek przeszkadzać, a jest wyposażona w system Silence on demand (np. Bosch SMV2ITX48E), mogę po prostu aktywować z poziomu aplikacji ten tryb, dzięki czemu przez najbliższe 30 minut będę się cieszył cichszą pracą zmywarki - idealne na dooglądanie filmu do końca albo przeprowadzenie rozmowy telefonicznej, stojąc tuż przy zmywarce (czasem nie ma wyboru, kiedy wszyscy w domu mają home office).

Zostaje mi teraz tylko jedno.

Czekać, aż moja obecna zmywarka wyzionie ducha, a potem dobrać pasującą do mojej kuchni zmywarkę z Home Connect. A po zmywarce pewnie przyjdzie czas na kolejne sprzęty, bo lista jest o wiele dłuższa.

Do tego czasu zostaje mi zabawa z aplikacją na iOS i Androida - w końcu można do niej dodać wirtualną zmywarkę i sprawdzić, jak wygląda jej zdalna obsługa.

* Artykuł powstał we współpracy z  BSH Sprzęt Gospodarstwa Domowego

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst