Sprzęt  / News

Pozamiatane. Desktopowe procesory Ryzen 5000 wydajnością zawstydzają konkurencję

272 interakcji
dołącz do dyskusji

AMD właśnie zaprezentował pierwsze procesory o architekturze Zen 3. Sprzedawane będą jako układy Ryzen serii 5000. Sam wzrost wykonywanych instrukcji na takt zegara wzrósł o 19 proc., a to dopiero początek.

Właśnie zakończyła się konferencja AMD, której tematem były najnowsze procesory desktopowe firmy. Układy Ryzen 5000 bazują na najnowszej opracowanej przez tego producenta architekturze o nazwie Zen 3. Same tylko usprawnienia w niej doprowadziły do 19-procentowego wzrostu wydajności na takt zegara, co jest skokiem rzadko spotykanym pomiędzy kolejnymi generacjami procesorów.

AMD Ryzen 5000 – w sklepach od piątego listopada

Zaprezentowana linia Ryzen 5000 sprzedawana będzie z oznaczeniami, do których zdążyliśmy już przywyknąć. Średnio- i wysokowydajne procesory oznaczone będą jako Ryzen 5 i Ryzen 7, zaś najwydajniejsze układy jako Ryzen 9. Najtańszy procesor będzie składał się z sześciu rdzeni, najdroższy z szesnastu. Wszystkie mają zwiększone taktowanie względem ich odpowiedników z poprzedniej generacji bez zwiększonego zapotrzebowania na energię.

Ryzen 9 5950X to najwydajniejszy z układów. Zawiera 16 dwuwątkowych rdzeni i jest taktowany z bazową częstotliwością 3,4 GHz z możliwością przejścia w tryb boost do 4,9 GHz. Ma też do dyspozycji 64 MB pamięci podręcznej L3, a jego TDP to 105 W. Bezpośrednim konkurentem tego układu jest Intel Core i9-10980XE. Procesor AMD kosztuje przy tym 800 dol., a więc dokładnie tyle samo co rywal.

Propozycją o oczko niższą jest Ryzen 9 5900X. Ten procesor zapewnia użytkownikom 12 dwuwątkowych rdzeni i ma do swojej dyspozycji 64 MB pamięci L3.  Taktowany jest z bazową częstotliwością 3,7 GHz (4,8 GHz w trybie boost). AMD przy tym uważa, że to najlepszy możliwy procesor dla graczy. Czemu nie 5950X? Producent argumentuje, że za sprawą mniejszej liczby rdzeni łatwiej temu procesorowi utrzymać wysokie taktowanie, które jest szczególnie istotne w grach wideo. TDP wynosi 105 W. Cena układu to 550 dol. Jego bezpośrednim rywalem jest ciut tańszy Core i9-10900K (530 dol.).

Przedostatnią propozycją jest Ryzen 7 5800X, który ma być bezpośrednim następcą Ryzena 7 3700X. Zawiera osiem dwuwątkowych rdzeni, taktowanych z częstotliwością 3,8 GHz (4,7 GHz w trybie boost). Ma do swojej dyspozycji 32 MB pamięci L3 i TDP 105 W. Cena tego układu to 450 dol. Jego bezpośrednim rywalem ma być Core i7-10700K kosztujący 410 dol.

Najtańszą z propozycji jest Ryzen 5 5600X z sześcioma dwuwątkowymi rdzeniami, taktowanymi z częstotliwością 3,7 GHz (4,6 GHz boost). Jako jedyny z wymienionych ma TDP 65 W i będzie sprzedawany z firmowym systemem chłodzenia. To następca Ryzena 5 3600. Sprzedawany będzie w cenie 300 dol. Jego konkurentem ma być Intel Core i5-10600K w identycznej cenie.

Co potrafią procesory Ryzen 5000 z architekturą Zen 3?

Wszystkie opisane układy obsługują pamięć DDR4-3200. W układach znajdziemy też 24 szyny danych do obsługi slotów rozszerzeń PCIe 4.0 oraz moduły alokacji danych do pamięci NVMe/SATA. Wszystkie będą współpracować z chipsetami serii 500, co oznacza, że prawdopodobnie nie trzeba będzie wymieniać płyty głównej, by skorzystać z możliwości nowych układów. Wszystkie procesory wykonane są w 7-nanometrowym procesie technologicznym i produkowane przez partnera – firmę TSMC.

AMD nie omieszkało przy tym porównać swoich procesorów do bezpośredniej konkurencji. Powyżej widzimy slajd z prezentacji, na którym Ryzen 9 5900X jest zestawiony z układem Core i9-10900K. Wzrosty wydajności są istotne – choć warto zwrócić uwagę, że po raz pierwszy Ryzeny przestały być tanią alternatywą dla intelowskich Core’ów. Tym razem to AMD jest tym ciut droższym i ciut szybszym rozwiązaniem od konkurencji. Przynajmniej w teorii szybszym, bo trzeba jeszcze poczekać na niezależne testy.

Wzrost cen jest nieco rozczarowujący, jednak z drugiej strony póki co wierzę na słowo pomiarom wydajności zaprezentowanym przez firmę. W poprzednich latach te nie rozmijały się ze stanem faktycznym, więc i tu nie spodziewam się zafałszowanych wyników. Choć warto mieć na uwadze, że nowe Ryzeny zestawiane są z Core’ami 10. generacji, a więc tymi aktualnie dostępnymi w sprzedaży. Intel tymczasem szykuje się do wiosennej premiery procesorów jedenastej generacji.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst