Kosmos  / News

Nie, to nie żart. W obłokach Wenus może istnieć życie

1089 interakcji
dołącz do dyskusji

Królewskie Towarzystwo Astronomiczne poinformowało właśnie, że w atmosferze Wenus naukowcy odkryli związki chemiczne, które silnie wskazują na istnienie jakiejś formy życia w obłokach planety.

Naukowcy z Cardiff, Manchesteru i z MIT pracujący na danych z radioteleskopu ALMA w Chile oraz teleskopu Jamesa Clerka Maxwella na Hawajach odkryli w atmosferze Wenus duże ilości fosforowodoru.

Po co komu fosforowodór?

Zasadniczo badacze szukali w atmosferze związków, które nie powinny tam się znajdować jeżeli to, co wiemy o planecie jest prawdą. Ku zdumieniu astronomów okazało się, że w warstwie atmosfery, która uważana jest za przyjazną dla życia znajdują się duże ilości fosforowodoru, który może być pochodzenia biologicznego. Generalnie uważa się, że fosforowodór jest jednym z tzw. biomarkerów czyli związków wskazujących na obecność życia w danym środowisku.

Wizja artystyczna przedstawiająca powierzchnię i atmosferę Wenus oraz cząsteczki fosforowodoru. Związek ten unosi się w chmurach Wenus na wysokości od 55 do 80 km.

Czy zatem na Wenus jest życie?

Owszem, znane są procesy abiotyczne, które mogą prowadzić do powstania fosforowodoru, ale badacze zaznaczają, że procesy te nie mogą odpowiadać za tak duże ilości tego związku chemicznego.

Międzynarodowy zespół, który obejmował naukowców z Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych (w tym Polaka pracującego w USA) i Japonii, szacuje, że fosforowodór występuje w wenusjańskich chmurach w małej koncentracji, zaledwie około 20 cząsteczek na miliard. Po przeprowadzeniu obserwacji naukowcy dokonali obliczeń, aby sprawdzić czy takie ilości mogą pochodzić z naturalnych niebiologicznych procesów na planecie. Potencjalne możliwości obejmowały światło słoneczne, minerały wyrzucane w górę z powierzchni, wulkany lub błyskawice, ale żadna z tych opcji nie jest w stanie wytworzyć wystarczająco dużo fosforowodoru. Ustalono, iż procesy niebiologiczne mogą być odpowiedzialne za najwyżej jedną tysięczną ilości fosforowodoru dostrzeżonej przez teleskopy.

Według badaczy, aby na Wenus powstała obserwowana ilość fosforowodoru (składającego się z wodoru i fosforu), ziemskie organizmy potrzebowałyby pracować na około 10% swojej maksymalnej produktywności. Na Ziemi co prawda istnieją bakterie wytwarzające fosforowodór: pobierają one fosforany z minerałów lub materii biologicznej, dodają wodór i na końcu wydalają fosforowodór. Ewentualne organizmy na Wenus będą najprawdopodobniej bardzo różniły się od swoich ziemskich odpowiedników, ale mogą być źródłami fosforowodoru w atmosferze.

Czy zatem na pewno jest to fosforowodór?

Fosforowodór wyraźnie widoczny jest w danych z obu teleskopów, więc naukowcy są przekonani, że na pewno nie pomylili się co do identyfikacji związku.

Mam nadzieję, że na Wenus jest życie, ale na podstawie obecnych danych nie jesteśmy w stanie tego jednoznacznie stwierdzić. Do tego potrzeba sondy, która na miejscu zbada obłoki Wenus

- mówi Jane S. Greaves z Uniwersytetu w Cardiff.

Życie w kosmosie może być na planecie obok?

Grupa badawcza uważa swoje odkrycie za znaczące, ponieważ udało się wykluczyć wiele alternatywnych sposobów wytwarzania fosforowodoru. Naukowcy zaznaczają jednak, że potwierdzenie istnienia „życia” wymaga dużo więcej pracy. O ile chmury w górnych warstwach Wenus mają temperaturę 30 stopni Celsjusza, to są niesamowicie kwaśne – w około 90% to kwas siarkowy – co może stanowić poważną przeszkodę dla wszelkich drobnoustrojów próbujących tam przetrwać.

Dalsze obserwacje Wenus i planet skalistych poza Układem Słonecznym, w tym przy pomocy nadchodzącego Ekstremalnie Wielkiego Teleskopu (ELT), który jest budowany przez ESO, mogą wspomóc wyjaśnianie pochodzenia fosforowodoru na tych obiektach i wnieść wkład w poszukiwania oznak życia poza Ziemią.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst