Gry  / Artykuł

Kiedy poznamy ceny PlayStation 5 i Xboksa Series X? Są na to matematyczne wyliczenia

O PlayStation 5 i Xbox Series X wiemy już tyle, że każdy zdążył wybrać ulubioną konsolę. O decyzji zakupowej zdecydują jednak w dużej mierze ceny, a tych nie znamy. Możemy jednak wyliczyć, kiedy powinniśmy je poznać.

Zarówno Sony jak i Microsoft pompują balonik z napisem „Next-gen”. Działy marketingu pracują na pełnych obrotach, cyklicznie serwując głodnym nowości graczom kolejne skrawki informacji. Były kontrolery, były całe bryły, były też gry, a do tego liczne przepychanki na moc obliczeniową i szybkość podzespołów.

Cały ten wyścig zbrojeń staje się powoli męczący, tym bardziej, że większość osób podjęła decyzję o wyborze koloru już miesiące, jeśli nie całe lata temu. Niebiescy żyją zapowiedzią nowego Spider-Mana i eskcytują się nowymi możliwościami pada, z kolei zieloni mają argument w postaci najpotężniejszej konsoli w historii. A przy tym jednej z najładniejszych.

W międzyczasie czerwoni mają wszystko w nosie, bo ratują księżniczkę, walczą z Ganonem albo handlują rzepą.

No to jak z tymi cenami i premierami? Odpowiedź przynosi statystyka.

Jest taki przedmiot, który potrafi być pogromem pierwszych semestrów na uczelniach technicznych (a za którym w późniejszych latach wielu studentów jeszcze zatęskni). To statystyka. Kłamliwa, krzywdząca, dalece nieidealna, ale jednocześnie niezastąpiona.

Redaktorzy Ars Technica sięgnęli po kilka podstawowych zagadnień statystycznych, by wyliczyć potencjalną datę, w której mamy poznać cenę nowych konsol. Brzmi abstrakcyjnie? I słusznie, ale za takim rozumowaniem stoi konkretna logika.

Redaktorzy Ars Technica przeanalizowali premiery 12 głównych konsol ostatnich lat, od PlayStation 2 (2000) i pierwszego Xboxa (2001), po Nintendo Switcha (2017) i Xboxa One X (również 2017). Redaktorzy sprawdzili ile czasu minęło od daty ogłoszenia szczegółów nt. ceny do daty premiery.

Liczby wynosiły od 50 do 192 dni, więc rozstrzał jest naprawdę duży. Średnia wynosi 128 dni a mediana 153 dni (mówiłem, że w grę wejdzie statystyka!).

Tyle tylko, że sądząc po liczbach, statystyczny termin ogłoszenia cen PS5 i XSX… już minął. Konsole nowej generacji mają zadebiutować w listopadzie. Bardzo możliwe, że w okolicach święta dziękczynienia wypadającego w tym roku 26 listopada. Święto zakupów Black Friday w tym roku będzie zaledwie dzień później.

Tyle tylko, że do święta dziękczynienia zostało ok. 60 dni, a my nadal nie znamy cen.

Ceny powinniśmy poznać lada moment.

Zauważmy, że w ostatnich latach na ceny czekamy wyjątkowo długo. Rekordzistą jest Switch, którego cenę poznaliśmy 50 dni przed premierą. Na drugim miejscu jest PlayStation 4 Pro, przy którym szczegóły pojawiły się na 64 dni przed premierą.

Ceny są szalenie ważnym aspektem w przypadku nowych konsol, co pokazały dwie ostatnie generacje sprzętu. Zaawansowana technicznie, ale bardzo droga PlayStation 3 początkowo boleśnie przegrywała z Xboxem. Powodem była potężna cena 600 dol za model 60 GB. Z kolei Microsoft już na starcie przegrał ostatnią generację proponując Xboxa One za 500 dol., kiedy Sony sprzedawało PS4 za 400 dol.

Teraz, według przecieków, możemy spodziewać się poziomu cenowego 400–500 dol. za nowe konsole. Najczęściej powtarzana plotka mówi, że PS5 będzie wycenione na 499 dol., a PS5 Digital Edition na 399 dol. Z kolei Xbox Series X może kosztować 499 dol., ale pamiętajmy, że nadchodzi też tańszy Xbox Series S.

Tym razem statystyka zdała się na niewiele, ale dzięki wyliczeniom wiemy, że ceny powinniśmy poznać już lada moment.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst